polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

sobota, 1 marca 2025

Trump: Zelenski nie jest gotowy na pokój

Przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie jest gotowy na pokój, ponieważ postrzega zaangażowanie Waszyngtonu w negocjacje w sprawie konfliktu na Ukrainie jako kartę przetargową - powiedział prezydent USA Donald Trump po gorącym i bezprecedensowym spotkaniu w piątek w Bialym Domu. Obaj przywódcy mieli podpisać umowę przyznającą Waszyngtonowi dostęp do zasobów naturalnych Ukrainy. Wizyta Zełenskiego została przerwana po tym, jak wdał się w gorącą wymianę zdań z Trumpem i wiceprezydentem J.D. Vance'em przed kamerami i na oczach całego świata, co doprowadziło do oskarżenia Zełenskiego o "lekceważące" zachowanie w Gabinecie Owalnym. 

Wymiana zdań doprowadziła do napiętej kłótni. Trump oskarżyl Żelenskiego o to, ze igra o wywołanie  III wojny światowej. 

Do  ostrgo sporu doszło po tym, gdy głos zabrał wiceprezydent USA. Kiedy korespondent Polskiego Radia zapytał Donalda Trumpa o obawy o jego zbyt dużą sympatię do Władimira Putina, prezydent odparł, że nie jest sprzymierzony z żadną ze stron konfliktu, lecz zauważył, że Zełenski pała nienawiścią do Putina, co utrudni mu zawarcie porozumienia. Następnie Vance stwierdził, że to prezydent Biden pozwolił Putinowi zniszczyć Ukrainę, a Trump chce spróbować dyplomacji.

Wtedy Zełenski zwrócił się do Vance'a, wytykając mu, że nikt nie zatrzymał Putina od 2014 r., a ten wielokrotnie łamał podpisywane porozumienia, np. w sprawie wymiany jeńców: — Więc co to za rodzaj dyplomacji, o jakim mówisz? — zapytał.

— Mówię o takim rodzaju dyplomacji, który położy kres niszczeniu twojego kraju — odparł Vance, zarzucając Ukraińcowi brak szacunku.

— Teraz wy chodzicie i zmuszacie poborowych do pójścia na front, bo macie problemy kadrowe. Powinieneś podziękować prezydentowi, że próbuje zakończyć ten konflikt — dodał.

— Był pan w Ukrainie, że mówi pan, jakie mamy problemy? — próbował przerwać mu prezydent Ukrainy. Zełenski kontynuował, że w czasie wojny "każdy ma problemy, nawet ty" i że USA odczują skutki wojny "w przyszłości".

— Nie mów nam, co mamy czuć. Próbujemy rozwiązać problem. Nie mów nam, co mamy czuć. Nie jesteś w pozycji, aby dyktować. To właśnie robisz. Od samego początku nie masz dobrej pozycji. Nie masz dobrych kart w ręku — powiedział Donald Trump, stając po stronie swojego wiceprezydenta.

— Ja nie gram w karty — odciął się Zełenski.

— Grasz w karty. Igrasz z życiem milionów ludzi, igrasz z III wojną światową [...], a to, co robisz, jest bardzo niegrzeczne wobec kraju, tego kraju, który cię poparł — mówił prezydent USA podniesionym głosem.


Spotkanie zakończyło sie chwile później, bez podpisania umowy o wydobywaniu ukrainskich minerałów ziem rzadkich i oficjalnej konferencji prasowej. Donald Trump zwrócił się do Wołodymyra Zełenskiego o opuszczenie Białego Domu. "Może wrócić, kiedy będzie gotowy na pokój" — napisał poźniej w mediach społecznościowych.

Przebieg awantury:


Kłótnia po pytaniu polskiego korespondenta o sprzymierzanie się Trumpa z Putinem:


Komentarz Leszka Millera: 

Komentarz Myśli Polskiej:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy