polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: We wtorek doszło wreszcie do oficjalnego spotkania Prezydenta RP Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbánem w Budapeszcie. Wcześniej Nawrocki - zadeklarowany rusofob odmówił spotkania z Orbanem, bo ten spotyka się z prezydentem Rosji. Teraz prezydent Nawrocki udał się na Węgry, aby wesprzeć premiera Orbána przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi (zaplanowanymi na 12 kwietnia 2026 r.) oraz rozmawiać o wspólnych interesach, takich jak sprzeciw wobec Zielonego Ładu i nielegalnej imigracji. Premier Tusk jest niezadowolony z tej wizyty. * * * AUSTRALIA: Australia i Unia Europejska sfinalizowały 24 marca 2026 r. przełomowe porozumienie o wolnym handlu (FTA) oraz zawarły nowe partnerstwo w dziedzinie bezpieczeństwa. Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, podczas swojej wizyty w Canberze, podpisała dokumenty wraz z premierem Australii, co kończy wieloletni proces negocjacyjny trwający od 2018 roku. Porozumienie przewiduje, że produkty "wrażliwe", do których zalicza się wołowina, będą mogły być importowane do UE po zerowej lub obniżonej stawce celnej. * * * SWIAT: Donald Trump napisał w poniedziałek w mediach społecznościowych, że USA i Iran przeprowadziły „bardzo dobre i produktywne” rozmowy na temat „całkowitego rozwiązania działań wojennych na Bliskim Wschodzie”. Po wpisie prezydenta USA Iran oświadczył, że nie odbyły się żadne negocjacje.
POLONIA INFO:

czwartek, 21 września 2023

Przemysław Piasta: „Dziękuję” po ukraińsku

Jak podały we wtorek światowe agencje informacyjne Ukraina złożyła skargę do Światowej Organizacji Handlu (WTO) na Polskę, Węgry i Słowację w związku z przedłużeniem przez te kraje embarga na ukraińskie produkty rolne. Sprawę skomentował w swoim stylu prezydent tego państwa Wołodymir Zełeński, który wystąpił w debacie generalnej 78 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

„Alarmujące jest to, co widzimy, że niektórzy w Europie, jak niektórzy z naszych przyjaciół w Europie, grają naszą solidarnością w teatrze politycznym, robiąc ze sprawy zboża dreszczowiec.” – powiedział Zełenski – „Niektórym z naszych przyjaciół w Europie wydaje się, że grają na siebie, a w rzeczywistości pomagają przygotować scenę dla aktora z Moskwy.”

Zatem doczekaliśmy się, już w pierwszym możliwym terminie, ostentacyjnej „wdzięczności” za bezprzykładne i niezwykle kosztowne wieloaspektowe wsparcie jakie Polska udzieliła i nadal udziela Ukrainie. Szczególnie kuriozalne, że publiczny policzek wymierzył nam kraj, który istnieje tylko dzięki amerykańskiej kroplówce podtrzymywanej przez państwo ppolskie. Czyli de facto na nasz koszt.

To rzecz jasna nic zaskakującego. Mentalnie postsowiecka a faktycznie mafijna Ukraina rozumie jedynie język siły. Im dłużej milczymy, im dłużej udajemy, że nie ma np. problemu banderyzmu i rozliczeń z przeszłością tym większą będziemy budzić pogardę.

Tymczasem nasi politycy wciąż wolą udawać, że nie było Wołynia. Wolą zakłamywać naszą historię bredząc jak Andrzej Duda, że orlęta lwowskie zginęły w walce z „sowietami”. Ostentacyjnie nie dostrzegają banderowskich pomników i powiewających wszędzie banderowskich flag. Wszystko w imię fałszywej przyjaźni. Przyjaźni jednostronnej. Ukraina nie ma tego problemu. Dziś pokazała, że potrafi kąsać rękę, która ją karmi. Gdy będzie silniejsza tę rękę odgryzie…

Zdaje się więc, że we współczesnym języku ukraińskim odpowiednikiem polskiego słowa „dziękuję” jest spopularyzowany ostatnio zwrot „иди на хуй!”. Może i lepiej, że przekonaliśmy się o tym teraz, kiedy jest jeszcze nieco czasu na zweryfikowanie naszej polityki. Oby szybkie, póki nie będzie za późno. Zanim podarowane przez nas czołgi zwrócą lufy na zachód.

Przemysław Piasta

Myśl Polska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy