polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny mierzy się z krytyką po ogłoszeniu kampanii o wartości 20 mln USD, która ma zachęcać Australijczyków do oszczędzania paliwa. Rośnie niepokój dotyczący niestabilności dostaw paliw. Premier Anthony Albanese oraz minister spraw zagranicznych Penny Wong udają się w tym tygodniu z wizytą do Brunei i Malezji. Celem podróży jest zabezpieczenie dostaw ropy i oleju napędowego. * * * SWIAT: po 16 latach u steru rządów na Węgrzech premier Viktor Orbán przyznał się do porażki swojej partii Fidesz-Węgierska Unia Obywatelska w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Przemawiając na wiecu swoich zwolenników w Budapeszcie, pogratulował swojemu rywalowi, Péterowi Magyarowi, liderowi partii Tisha, zwycięstwa. Nowy premier Węgier zostanie wybrany na pierwszej sesji nowego parlamentu, która odbędzie się na początku maja. Zostanie nim lider Tishy, Péter Magyar.
POLONIA INFO:

czwartek, 21 września 2023

Przemysław Piasta: „Dziękuję” po ukraińsku

Jak podały we wtorek światowe agencje informacyjne Ukraina złożyła skargę do Światowej Organizacji Handlu (WTO) na Polskę, Węgry i Słowację w związku z przedłużeniem przez te kraje embarga na ukraińskie produkty rolne. Sprawę skomentował w swoim stylu prezydent tego państwa Wołodymir Zełeński, który wystąpił w debacie generalnej 78 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

„Alarmujące jest to, co widzimy, że niektórzy w Europie, jak niektórzy z naszych przyjaciół w Europie, grają naszą solidarnością w teatrze politycznym, robiąc ze sprawy zboża dreszczowiec.” – powiedział Zełenski – „Niektórym z naszych przyjaciół w Europie wydaje się, że grają na siebie, a w rzeczywistości pomagają przygotować scenę dla aktora z Moskwy.”

Zatem doczekaliśmy się, już w pierwszym możliwym terminie, ostentacyjnej „wdzięczności” za bezprzykładne i niezwykle kosztowne wieloaspektowe wsparcie jakie Polska udzieliła i nadal udziela Ukrainie. Szczególnie kuriozalne, że publiczny policzek wymierzył nam kraj, który istnieje tylko dzięki amerykańskiej kroplówce podtrzymywanej przez państwo ppolskie. Czyli de facto na nasz koszt.

To rzecz jasna nic zaskakującego. Mentalnie postsowiecka a faktycznie mafijna Ukraina rozumie jedynie język siły. Im dłużej milczymy, im dłużej udajemy, że nie ma np. problemu banderyzmu i rozliczeń z przeszłością tym większą będziemy budzić pogardę.

Tymczasem nasi politycy wciąż wolą udawać, że nie było Wołynia. Wolą zakłamywać naszą historię bredząc jak Andrzej Duda, że orlęta lwowskie zginęły w walce z „sowietami”. Ostentacyjnie nie dostrzegają banderowskich pomników i powiewających wszędzie banderowskich flag. Wszystko w imię fałszywej przyjaźni. Przyjaźni jednostronnej. Ukraina nie ma tego problemu. Dziś pokazała, że potrafi kąsać rękę, która ją karmi. Gdy będzie silniejsza tę rękę odgryzie…

Zdaje się więc, że we współczesnym języku ukraińskim odpowiednikiem polskiego słowa „dziękuję” jest spopularyzowany ostatnio zwrot „иди на хуй!”. Może i lepiej, że przekonaliśmy się o tym teraz, kiedy jest jeszcze nieco czasu na zweryfikowanie naszej polityki. Oby szybkie, póki nie będzie za późno. Zanim podarowane przez nas czołgi zwrócą lufy na zachód.

Przemysław Piasta

Myśl Polska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy