polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Francji Emmanuel Macron przebywał w Polsce z oficjalną wizytą w poniedziałek, 20 kwietnia. Głównym punktem wizyty był I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy w Gdańsku. Macron zadeklarował, że Polska może liczyć na wsparcie militarne Francji w przypadku zagrożenia jej terytorium. Wizyta odbyła się na zaproszenie Donalda Tuska w Gdańsku, co doprowadziło do braku oficjalnego spotkania Macrona z prezydentem Polski, Karolem Nawrockim. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese ogłosił zabezpieczenie dodatkowych czterech dostaw oleju napędowego od azjatyckich dostawców. Australia zmaga się z poważnymi brakami paliwa, co rzutuje na poparcie dla partii rządzącej. * * * SWIAT: Od 13 kwietnia Marynarka Wojenna USA blokuje ruch statków wpływających i wypływających z cieśniny oraz irańskich portów. Prezydent Trump zapowiedział, że każda jednostka próbująca naruszyć blokadę zostanie „wyeliminowana”. Amerykański niszczyciel USS Spruance przechwycił irański statek towarowy TOUSKA, który ignorował ostrzeżenia i próbował ominąć blokadę. W wyniku akcji jednostka została uszkodzona (strzał w maszynownię) i przejęta przez amerykańską piechotę morską. W odpowiedzi Iran wycofał się z planowanej kolejnej rundy negocjacji z USA. Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance'a do Pakistanu na rozmowy został wstrzymany.
POLONIA INFO:

niedziela, 2 lipca 2023

Andrzej Duda i jego cele polityki zagranicznej

 19 czerwca br. prezydent Duda spotkał się  z ambasadorami RP na corocznej naradzie. Przekazał kilka najważniejszych wektorów polityki polskiej. Określił, co jest celem polityki zagranicznej RP na najbliższy czas, tak więc:

 
"Celem polityki zagranicznej jest doprowadzenie do strategicznej porażki Rosji, zwycięstwa Ukrainy i trwałego odsunięcia widma wojny od naszych granic" - Dodał: "Musimy być solidarni z narodem białoruskim; nie możemy zapomnieć o przeszło tysięcy więźniów politycznych na Białorusi, a także o represjach wymierzonych w Polaków żyjących w tym kraju".

Tę wypowiedź dr Leszek Sykulski omawia w swoim podkaście geopolitycznym na YT:




Jest to wojownicza retoryka oparta na myśleniu życzeniowym - komentuje L. Sykulski. - Prezydent zaatakował nie tylko Putina i Kreml, lecz cały naród rosyjski. Mówi Duda: "Duch imperializmu jest głęboko zakorzeniony w całym rosyjskim społeczeństwie". - To już jest ostry kurs kolizyjny: zasianie wrogości do narodu rosyjskiego.
 
A. Duda: "Dopóki rządzi Łukaszenka, polska dyplomacja musi traktować Białorus jako państwo współodpowiedzialne za prowadzenie wojny przez Putina. Polska ma zabiegać na międzynarodowym forum o zwiększanie wszelkich sankcji przeciw Rosji". - Stawia przy tym znak nierówności między narodem rosyjskim i białoruskim: "Białorusini w przeciwieństwie do Rosjan nie są zatruci duchem imperializmu i mają przyjazny stosunek do Polski". - Dodał: "Białorusini są terroryzowani przez autokratę, który nie ma poparcia większości obywateli" [Trzy lata temu uzyskał ten 'autokrata' nieco ponad 80% głosów wyborców - przypis ZB].
 
Tę retorykę utrzymuje Duda także przedwczoraj, 28 czerwca, podczas wizyty w Kijowie. Prezydent jest głęboko przekonany, że Ukraina zwycięży i będzie krajem bezpiecznym. Sądzi też, że bezpieczeństwo Ukrainy to także bezpieczeństwo nas wszystkich.
 
Dr. Sykulski zwraca tu uwagę, że Polska ma nieprzyjazne relacje z Białorusią od sierpnia 2020 roku, gdy rząd RP nie uznał ważności wyborów prezydenckich i prowadził wrogą działalność przejawiającą się w dywersyjnej działalności telewizji Biełsat, czy zezwalającej na szkolenie białoruskich bojców na terenie Polski do walki z Łukaszenką. W sumie jest to ze strony rządu RP poziom okołowojennych relacji.
 
Rząd III RP powinien zdawać sobie sprawę z sytuacji geopolitycznej, słabości militarnej Polski, braku odpowiedniej obrony powietrznej. Aktualnie grupa Wagnera stacjonuje na Białorusi; może ona działać na kierunku ukraińskim, jak i polskim. Ta prywatna firma militarna jest nieźle uzbrojona, ma duże doswiadczenie bojowe.
 
Polska powinna występować w roli mediatora, a nie podżegacza wojennego - podsumowuje L. Sukulski. - Polska wspiera teraz szybkie wejście Ukrainy do NATO, a to stwarza niebezpieczeństwo rozszerzenia wojny, przy czym nasz kraj staje się państwem frontowym. Rząd RP nie może być żyrantem bezpieczeństwa Ukrainy.
 
Chodzi też o naszą wrażliwość historyczną. Mówimy jednoznacznie NIE wobec probanderowskiej polityki Ukrainy. Przypomnijmy, że Federacja Rosyjska przeprosiła za Katyń; w latach 90-tych zostały przekazane dokumenty, jest w Rosji polski cmentarz wojskowy upamiętniający tragedię. Nie ekshumowano natomiast ofiar na Wołyniu, nie ma żadnego pomnika, tak że A. Duda składał wiązankę kwiatów w szczerym polu. Tolerancja władz RP wobec ukraińskiego rządu gloryfikującego banderowskich zbrodniarzy jest co najmniej niezrozumiała.
 
Próba wciągnięcia Polski do wojny jest zbieżna z polityką USA, podczas gdy w naszym interesie jest zakończyć toczącą się przy naszej granicy wojnę jak najszybciej.
 
Opracował: Zygmunt Białas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy