polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Karol Nawrocki skierował do premiera Donalda Tuska list, w którym żąda natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny mierzy się z krytyką po ogłoszeniu kampanii o wartości 20 mln USD, która ma zachęcać Australijczyków do oszczędzania paliwa. Rośnie niepokój dotyczący niestabilności dostaw paliw. Premier Anthony Albanese oraz minister spraw zagranicznych Penny Wong udają się w tym tygodniu z wizytą do Brunei i Malezji. Celem podróży jest zabezpieczenie dostaw ropy i oleju napędowego. * * * SWIAT: po 16 latach u steru rządów na Węgrzech premier Viktor Orbán przyznał się do porażki swojej partii Fidesz-Węgierska Unia Obywatelska w niedzielnych wyborach parlamentarnych. Przemawiając na wiecu swoich zwolenników w Budapeszcie, pogratulował swojemu rywalowi, Péterowi Magyarowi, liderowi partii Tisha, zwycięstwa. Nowy premier Węgier zostanie wybrany na pierwszej sesji nowego parlamentu, która odbędzie się na początku maja. Zostanie nim lider Tishy, Péter Magyar.
POLONIA INFO:

niedziela, 1 maja 2022

1 maja – czy mamy co świętować?

Dzisiaj 1-wszy maja czyli Święto Pracy. Ale czy Polacy mają co świętować? Czy hasło Pokój-Praca-Patriotyzm ma jakieś znaczenie w dzisiejszej Polsce?

Trwa w współczesnej Polsce prowojenna licytacja, w której to co samo nazwało się lewicą wychodzi na prowadzenie. Wielbi się zło i szczuje na ludzi inaczej myślących w mediach. Szpital może odmówić ci pomocy, za szkołę czy uczelnie musisz płacić, z mieszkania może cię eksmitować „130-letni były mieszkaniec z Nowego Jorku”, z pracy mogą cię wywalić a godnej emerytury najprawdopodobniej nie doczekasz. Państwo stało się macochą dla rdzennych mieszkańców.

W obecnym ustroju nie chodzi już nawet o rozwój kosztem ludzi pracy, ponieważ w ogóle nie chodzi o żadną pracę, ani o żaden rozwój. Trzeba sobie uświadomić rzecz najważniejszą i najbardziej zatwardzającą, w którą wielu zapewne nie zechce uwierzyć – ten ustrój w skali całego globu świadomie i strategicznie zakłada regres ludzkości, planowo zmniejsza się procesy rozwoju w wielu częściach świata. Globaliści nie potrzebują już ogromnej rzeszy ludzi, ani na ich rzecz zużywać zasobów środowiska naturalnego – które są przez nich uważane jako ich własność. Dlatego właśnie Przeciwnik dąży do masowego ograniczania produkcji i upraw, zamykania kolejnych fabryk, kopalń, hut, elektrowni, likwidacji infrastruktury, ograniczania powszechnej oświaty i służby zdrowia. To co ma być wytwarzane, w jakiej ilości, gdzie i dla kogo ma być decydowane w wąskich globalnych kręgach nowej oligarchii.

Jesteśmy świadkami i ofiarami rodzącego się nowego globalistycznego ustroju – świata rządzonego przez korporacyjne mafie „lepszych i ważniejszych”. Bo dzisiejszy świat coraz bardziej należy do nich. Dla reszty przygotowana jest ciche wygaszanie – zarówno ich ambicji jak i możliwości egzystencji.

Ciężko pracowali przez lata abyś się bał, nie miał rzetelnej wiedzy wiedzy, pewnej i sensownej pracy, własnego mieszkania i wypracowanego majątku, moralnych zasad, tradycyjnej rodziny, oparcia o sprawiedliwą ojczyznę czy czasu na to by zmieniać otaczającą cię rzeczywistość. Ciężko pracowali byś wierzył w ich kłamliwe dogmaty: o prywatyzacji, militaryzacji, wyższości zachodu czy konieczności przyjęcia nowinek obyczajowych. Wykonali kawał roboty byś był zadłużony i uzależniony od banksterów.

Sprzeciw wobec nowego niesprawiedliwego ustroju to nawet nie jest wybór ideologiczny, a przynajmniej nie tylko. To już konieczność jeżeli ogólne myślisz o biologicznym przetrwaniu. Trzeba odrzucić w pierwszej kolejności wszystkie wariactwa wpychane przez Przeciwnika do naszych głów. Trzeba uświadomić sobie że media w większości są narzędziem w rękach Przeciwnika. Odrzucić imperialistyczne i prowojenne i zaklęcia, które zatruwają umysły. Ustalić sobie kryterium programowe: obrona socjalno-gospodarcza (do zatrudnienia, do mieszkania, do emerytury, do oświaty, do służby zdrowia) i bronić tradycji i normalności. Założyć sobie by znów się stać narodem a nie stadem na usługach kapitału. Wtedy dopiero świętowanie będzie miało głęboki sens.

Łukasz Marcin Jastrzębski

Myśl Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy