polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 1 maja 2022

1 maja – czy mamy co świętować?

Dzisiaj 1-wszy maja czyli Święto Pracy. Ale czy Polacy mają co świętować? Czy hasło Pokój-Praca-Patriotyzm ma jakieś znaczenie w dzisiejszej Polsce?

Trwa w współczesnej Polsce prowojenna licytacja, w której to co samo nazwało się lewicą wychodzi na prowadzenie. Wielbi się zło i szczuje na ludzi inaczej myślących w mediach. Szpital może odmówić ci pomocy, za szkołę czy uczelnie musisz płacić, z mieszkania może cię eksmitować „130-letni były mieszkaniec z Nowego Jorku”, z pracy mogą cię wywalić a godnej emerytury najprawdopodobniej nie doczekasz. Państwo stało się macochą dla rdzennych mieszkańców.

W obecnym ustroju nie chodzi już nawet o rozwój kosztem ludzi pracy, ponieważ w ogóle nie chodzi o żadną pracę, ani o żaden rozwój. Trzeba sobie uświadomić rzecz najważniejszą i najbardziej zatwardzającą, w którą wielu zapewne nie zechce uwierzyć – ten ustrój w skali całego globu świadomie i strategicznie zakłada regres ludzkości, planowo zmniejsza się procesy rozwoju w wielu częściach świata. Globaliści nie potrzebują już ogromnej rzeszy ludzi, ani na ich rzecz zużywać zasobów środowiska naturalnego – które są przez nich uważane jako ich własność. Dlatego właśnie Przeciwnik dąży do masowego ograniczania produkcji i upraw, zamykania kolejnych fabryk, kopalń, hut, elektrowni, likwidacji infrastruktury, ograniczania powszechnej oświaty i służby zdrowia. To co ma być wytwarzane, w jakiej ilości, gdzie i dla kogo ma być decydowane w wąskich globalnych kręgach nowej oligarchii.

Jesteśmy świadkami i ofiarami rodzącego się nowego globalistycznego ustroju – świata rządzonego przez korporacyjne mafie „lepszych i ważniejszych”. Bo dzisiejszy świat coraz bardziej należy do nich. Dla reszty przygotowana jest ciche wygaszanie – zarówno ich ambicji jak i możliwości egzystencji.

Ciężko pracowali przez lata abyś się bał, nie miał rzetelnej wiedzy wiedzy, pewnej i sensownej pracy, własnego mieszkania i wypracowanego majątku, moralnych zasad, tradycyjnej rodziny, oparcia o sprawiedliwą ojczyznę czy czasu na to by zmieniać otaczającą cię rzeczywistość. Ciężko pracowali byś wierzył w ich kłamliwe dogmaty: o prywatyzacji, militaryzacji, wyższości zachodu czy konieczności przyjęcia nowinek obyczajowych. Wykonali kawał roboty byś był zadłużony i uzależniony od banksterów.

Sprzeciw wobec nowego niesprawiedliwego ustroju to nawet nie jest wybór ideologiczny, a przynajmniej nie tylko. To już konieczność jeżeli ogólne myślisz o biologicznym przetrwaniu. Trzeba odrzucić w pierwszej kolejności wszystkie wariactwa wpychane przez Przeciwnika do naszych głów. Trzeba uświadomić sobie że media w większości są narzędziem w rękach Przeciwnika. Odrzucić imperialistyczne i prowojenne i zaklęcia, które zatruwają umysły. Ustalić sobie kryterium programowe: obrona socjalno-gospodarcza (do zatrudnienia, do mieszkania, do emerytury, do oświaty, do służby zdrowia) i bronić tradycji i normalności. Założyć sobie by znów się stać narodem a nie stadem na usługach kapitału. Wtedy dopiero świętowanie będzie miało głęboki sens.

Łukasz Marcin Jastrzębski

Myśl Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy