polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

wtorek, 14 lipca 2020

Zofia Bąbczyńska-Jelonek: Kierunek jasny, cała naprzód!

Nie zajmuję się z reguły tematami politycznymi dot. naszego kraju (poza meandrami polityki zagranicznej), a jeśli już, to w określonych, szczególnie ważnych dla Polski sytuacjach.
Tak jest i tym razem.


Nie jestem zdziwiona wynikami niedzielnych wyborów prezydenckich. Zupełnie. Efekt wyścigu do Urzędu Prezydenta RP był z góry do przewidzenia.
Nie mniej jednak, wynik Andrzeja Dudy, chociaż wygrał wybory -  jest słaby. 
A nawet bardzo słaby, zważywszy, że dysponował nieograniczonymi możliwościami promocji, finansami z publicznej kasy i całym aparatem administracji państwa, tudzież usługami państwowej telewizji i innych mediów związanych z PiS, ze wsparciem Kościoła Rzymskokatolickiego włącznie.
Z  danych ogłoszonych przez PKW wynika, że różnica na jego korzyść waha się w granicach ciut nad 2% głosujących. Obaj rywale zdobyli po nieco ponad 10 mln popleczników, różnica między nimi wynosi kilkaset tysięcy ludzi, tyle, co mniej więcej liczy mieszkańców Szczecin. 
Taki wynik to wyraźna czerwona kartka dla Jarosława Kaczyńskiego i jego ugrupowania, problem dla Polski zaś będzie  - jak na to zareaguje.
Platforma Obywatelska (PO), beneficjent wysokiego poparcia dla swego kandydata Rafała Trzaskowskiego, która osiągnęła znakomity wynik wyborczy i wysoką, niespotykaną w Polsce frekwencję, wynosząca prawie 70% uprawnionych do głosowania - musi natomiast, odrzucić emocje i racjonalnie, merytorycznie i poważnie zastanowić się, jak ten wynik politycznie zagospodarować.
Musi z konieczności, jasno i jednoznacznie, określić swoją politykę postępowania wobec PiS w parlamencie, a także w publicznej debacie politycznej, oraz w edukacji społeczeństwa (pod kątem społeczeństwa obywatelskiego), zwłaszcza tam, gdzie PiS odniósł wysokie zwycięstwa.
To taka sama praca dla społeczeństwa - od podstaw — jak w czasach PRL walka z analfabetyzmem.
W I turze wyborów Rafał Trzaskowski uzyskał  większe poparcie od Andrzeja Dudy zaledwie w trzech województwach, w II turze - w 10 na 16 województw.
A to oznacza że w większej części Polski ludność nie jest zadowolona ze sposobu rządzenia krajem przez PiS.
Do tego dochodzi taka sama praca od podstaw - nad wyeliminowaniem wszelkich przejawów agresji (emocji negatywnych), zwłaszcza werbalnej - w sferze publicznej - w swoim otoczeniu, u samych polityków, w debacie politycznej, manifestacjach, wiecach. Wszędzie. Opozycja musi zwracać się do ludzi bez pogardy i manifestowanej wyższości, zwłaszcza wobec gorzej wykształconych, źle wychowanych, z dołów społecznych i nieporadnych życiowo, czy też do członków i sympatyków PiS.
To trudne, ale wykonalne.
Jednocześnie - PO musi nieustannie - merytorycznie, kompetentnie i publicznie wykazywać wszelkie błędy rządzących, naruszania prawa, zwłaszcza Konstytucji RP, ujawniać bezwzględnie wszelkie objawy godzenia w polską rację stanu, w prawa człowieka, w jego wolności.
W tym działaniu PO musi zabiegać i zdobyć poparcie innych ugrupowań i frakcji politycznych w naszym kraju, działać koalicyjnie, jak to czynią podobne chadeckie partie w Europie.
Wybory wykazały, że znaczna cześć społeczeństwa w Polsce, prawie połowa ludzi, jawnie nie akceptuje działalności prezydenta PR i jego obozu politycznego. Dała temu wyraz w wyborach. Pokazała, że ma dość obietnic gruszek na wierzbie, fatalnej organizacji państwa, politycznej partyzantki, amatorszczyzny w zarządzaniem państwa, zadufania elit rządzących i ich pogardy, prostactwa a czasem wręcz chamstwa i stosowania represji. 
Polska powiatowa, małomiasteczkowa, ulegająca mirażom PiS, czeka na takie rozmowy i spotkania.
Co bardziej zorientowani - wskazują na — bezsensowne zadłużanie państwa, dodruk “pustych” pieniędzy, nieodpowiedzialne decyzje budżetowe. Nie chcą nieuzasadnionego subsydiowania duchowieństwa katolickiego
Wyborcy, którzy nie głosowali za reelekcją Andrzeja Dudy, negatywnie odnoszą się do fatalnej prowadzonej przez PiS polityki zagranicznej, energetycznej, społecznej a zwłaszcza do tzw. "polityki historycznej" i represjonowania tych, którzy jej nie respektują, wykazując na jej nonsensy, przekłamani i nie akceptują narzucanej im "jedynej słusznej" czyli państwowej - narracji.

Szans na zrozumienie własnych błędów - w PiS raczej nie ma, więc czuwanie nad polską racją stanu spoczywa teraz na opozycji.
 Kurs tego rejsu ku normalności jest jasno wytyczony! Cała naprzód!

Zofia Bąbczyńska-Jelonek
Kwadratura Koła Polityki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy