polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Stany Zjednoczone wstrzymały przerzut nowej zmiany rotacyjnej i faktycznie zmniejszają liczbę swoich żołnierzy stacjonujących w Polsce. Związane jest to z redukcją sił w Europie oraz brakiem środków w budżecie Pentagonu. Mowa o około 4 tysiącach z blisko 10 tysięcy żołnierzy stacjonujących w Polsce rotacyjnie (głównie z 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej). Polskie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) oraz politycy podkreślają, że nie oznacza to całkowitego wycofania wojsk USA ani likwidacji dowództwa V Korpusu w Poznaniu. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. * * * SWIAT: Rosja i Białoruś rozpoczęły wspólne ćwiczenia wojskowe sprawdzające gotowość do użycia taktycznej broni jądrowej. Manewry odbywają się na terytorium Białorusi, w bezpośrednim sąsiedztwie wschodniej flanki NATO, z wykorzystaniem jednostek rakietowych oraz lotnictwa. Cwiczenia rozpoczęły się na dzień przed wizytą Władimira Putina w Pekinie.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

środa, 17 czerwca 2020

Wydarzenia w Minneapolis, polski kontekst

Fot.Twitter
Kilka dni temu pisałem o Polaku, Robercie Dziekońskim, który został pozbawiony życia przez czarnego policjanta w Vancouver w Kanadzie. Okazuje się, że niedawne zdarzenie w Minneapolis, czyli śmierć, na skutek interwencji policji, George’a Floyda, także miało swego rodzaju prolog, w którym śmierć poniosła biała kobieta, obywatelka Australii polskiego pochodzenia, zamordowana przez czarnego policjanta. Miało to miejsce niespełna trzy lata temu, także w Minneapolis, 15 lipca 2017 roku.


Justine Damond, (urodzona jako Justyna Ruszczyk) została zastrzelona przez Mohameda Noor’a, policjanta z Minneapolis. Zdarzenie miało drastyczny przebieg, gdyż kobieta sama wezwała policję, gdy zauważyła, że ktoś obcy może być na jej posesji. Policja przyjechała i gdy ona wyszła, już w piżamie, przygotowana do snu, by rozmawiać o zdarzeniu, została, bez żadnego powodu, zastrzelona przez wspomnianego czarnego policjanta, muzułmanina pochodzącego z Somalii. Kule trafiły ją w brzuch i zmarła po 20 minutach.

Sprawa ta nie wzbudziła żadnych niepokojów na szerszą skalę, choć przyznać trzeba, że to wyjątkowo bulwersująca sprawa. Stojąca wówczas na czele policji w mieście, niejaka Janeé Harteau, zdeklarowana lesbijka i zaliczająca się do mniejszości rdzennych mieszkańców Ameryki, przebywająca wówczas na urlopie, nawet go nie przerwała by wrócić do pracy i zająć się kryzysem. Została, z tego powodu, zwolniona ze stanowiska i zastąpiona przez czarnego funkcjonariusza, Medaria Arradondo, który, także i obecnie, stoi na czele policji w Minneapolis, choć podjęto już decyzję o jej całkowitym rozwiązaniu.

Policjant, który zabił Justine Damond (Ruszczyk), został ostatecznie skazany na 12,5 lat więzienia. Związek Somalijsko-Amerykańskich Policjantów miał opublikować oświadczenie, stwierdzające, że skazanie czarnego policjanta wynikało z rasowych uprzedzeń. To stanowisko budzi zdumienie, zaś wielu normalnych ludzi może wyciągnąć wnioski, że w USA wzywanie na pomoc policji, może spowodować skutek wręcz odwrotny od oczekiwanego, i można zostać zastrzelonym.
Wobec tego, lepszym rozwiązaniem, wydaje się być zakupienie broni, najlepiej półautomatycznego karabinu i odpowiednio dużego magazynku; nie żadnego tam pudełka z 30 nabojami, ale bębna z setką naboi. To zdecydowanie lepsza gwarancja bezpieczeństwa niż telefon na 911, przynajmniej w USA.
Stanisław Lewicki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy