polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Jedynie 51 tys. osób spośród ponad 5,5 mln zaszczepionych wykazało pozytywny wynik testu na COVID-19 – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. To 0,9 proc. zaszczepionych – podkreślił. Jak wynika z raportu szczepień opublikowanego na oficjalnej stronie internetowej rządu, do tej pory w kraju zostało wykonanych 7 635 264 szczepień. Pierwszą dawkę otrzymało 5 529 714 osób, a drugą – 2 105 550 Polaków. * * * AUSTRALIA: Rząd dokonał radykalnej zmiany we wdrożeniu szczepionki AstraZeneca po wielu śmiertelnych zakrzepach krwi w Europie. Premier Scott Morrison oglosił, że AstraZeneca może być podawana tylko osobom powyżej 50. roku życia w Australii. Młodsi będą szczepieni preparatem firmy Pfizer. * * * SWIAT: Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden poinformował, że do 1 maja zacznie się proces wycofywania amerykańskich wojsk z Afganistanu, który potrwa kilka miesięcy. O wyprowadzeniu z tego kraju oddziałów innych państw szefowie Ministerstw Obrony NATO porozumieli się na naradzie w środę wieczorem.
POLONIA INFO: „Barwy z palety naszego życia”: Występ Kabaretu Vis-a-Vis - Klub Polski w Bankstown, 25.04, godz. 15:00; Sala JP2 przy Kościele Polskim w Marayong, 6.06, godz. 12:30

środa, 17 czerwca 2020

Wydarzenia w Minneapolis, polski kontekst

Fot.Twitter
Kilka dni temu pisałem o Polaku, Robercie Dziekońskim, który został pozbawiony życia przez czarnego policjanta w Vancouver w Kanadzie. Okazuje się, że niedawne zdarzenie w Minneapolis, czyli śmierć, na skutek interwencji policji, George’a Floyda, także miało swego rodzaju prolog, w którym śmierć poniosła biała kobieta, obywatelka Australii polskiego pochodzenia, zamordowana przez czarnego policjanta. Miało to miejsce niespełna trzy lata temu, także w Minneapolis, 15 lipca 2017 roku.


Justine Damond, (urodzona jako Justyna Ruszczyk) została zastrzelona przez Mohameda Noor’a, policjanta z Minneapolis. Zdarzenie miało drastyczny przebieg, gdyż kobieta sama wezwała policję, gdy zauważyła, że ktoś obcy może być na jej posesji. Policja przyjechała i gdy ona wyszła, już w piżamie, przygotowana do snu, by rozmawiać o zdarzeniu, została, bez żadnego powodu, zastrzelona przez wspomnianego czarnego policjanta, muzułmanina pochodzącego z Somalii. Kule trafiły ją w brzuch i zmarła po 20 minutach.

Sprawa ta nie wzbudziła żadnych niepokojów na szerszą skalę, choć przyznać trzeba, że to wyjątkowo bulwersująca sprawa. Stojąca wówczas na czele policji w mieście, niejaka Janeé Harteau, zdeklarowana lesbijka i zaliczająca się do mniejszości rdzennych mieszkańców Ameryki, przebywająca wówczas na urlopie, nawet go nie przerwała by wrócić do pracy i zająć się kryzysem. Została, z tego powodu, zwolniona ze stanowiska i zastąpiona przez czarnego funkcjonariusza, Medaria Arradondo, który, także i obecnie, stoi na czele policji w Minneapolis, choć podjęto już decyzję o jej całkowitym rozwiązaniu.

Policjant, który zabił Justine Damond (Ruszczyk), został ostatecznie skazany na 12,5 lat więzienia. Związek Somalijsko-Amerykańskich Policjantów miał opublikować oświadczenie, stwierdzające, że skazanie czarnego policjanta wynikało z rasowych uprzedzeń. To stanowisko budzi zdumienie, zaś wielu normalnych ludzi może wyciągnąć wnioski, że w USA wzywanie na pomoc policji, może spowodować skutek wręcz odwrotny od oczekiwanego, i można zostać zastrzelonym.
Wobec tego, lepszym rozwiązaniem, wydaje się być zakupienie broni, najlepiej półautomatycznego karabinu i odpowiednio dużego magazynku; nie żadnego tam pudełka z 30 nabojami, ale bębna z setką naboi. To zdecydowanie lepsza gwarancja bezpieczeństwa niż telefon na 911, przynajmniej w USA.
Stanisław Lewicki

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja