polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

piątek, 4 października 2019

Zakulisowe refleksje z II Światowego Forum Mediów Polonijnych

Uczestnicy Forum w Krakowie. Fot. PAI
Zakulisowe refleksje Iwony Pruszyńskiej na temat II Forum Dziennikarzy Polonijnych (Kraków 26-29 wrzesień 2019). Nasza koleżanka ze Stowarzyszenia Bumerang Polski - Bumerang Media Inc.  reprezentowała naszą redakcję na tegorocznym Forum.

O ile oficjalne relacje dotyczące podejmowanych w trakcie czterodniowego Światowego Forum Mediów Polonijnych w Krakowie tematów, omawianych problemów, programu spotkania czy listy prelegentów (imponującej zresztą nie tylko nazwiskami ale również wysokim poziomem wiedzy i atrakcyjności przygotowanych prezentacji) są ogólnie dostępne i prezentowane przez TVPolonia, Polonijną Agencję Informacyjną czy portale Wspólnoty Polonijnej, ja chciałabym podzielić się  osobistą refleksją jaką wyniosłam z tegorocznego zlotu.

W Forum uczestniczyło 63 dziennikarzy z ponad 30 krajów świata.  Miałam wrażenie że większość uczestników przyjechało do Krakowa zza wschodniej granicy. Poznałam dziennikarzy z Turcji, Petersburga, Lwowa, Wilna, Rygi, Mołdawi, Kalingradu, Białorusi. A propos Białorusi. Czy wiedzą Państwo, że media polskie na Białorusi działają w konspiracji? Aby mogły zaistnieć i informować w języku polskim, trzeba było założyć szkołę i pod jej auspicjium wydawać prasę. Historia partyzanckiej walki o polską gazetę skończyła się podwójnym sukcesem. A mianowicie, szkoła jest tak dobra i popularna że obecnie uczęszcza do niej 1000 uczniów. Natomiast, w Rydze nasi rodacy mają możliwość wysłuchać wiadomości w języku polskim tylko przez 35 min w miesiącu. Szkoda wielka, ponieważ Pani  Irena Lieģeniece – redaktor naczelna audycji polskiej Radia Łotewskiego – Nasz Głos ma tak ogromną charyzmę i dar opowiadania w stylu przedwojennym, że słuchałoby się i słuchało. Z kolei Wilno odstaje od tego obrazu. Telewizja Wilno jest prężna i działa pod oficjalnym patronatem Telewizji Polskiej.
Podczas warsztatów portali polonijnych. Od lewej: Elena Pumnea (Mołdawia), Iwona Pruszyńska (Australia), Teresa Sygnarek (Szwecja), Halina Szczotka (Czechy), Grażyna Śpiewak (Białoruś), Agata Yazicioglu (Turcja)

Dla kontrastu proszę sobie wyobrazić, że Ci którzy żyją za wielką wodą, mają już dużo większy wybór w dostępności i różnorodności oferowanych im gazet, kanałów telewizyjnych czy radiowych w języku polskim. I tak, Polonusy w Chicago, są niesamowicie rozpuszczeni, jeśli pomyśleć że w ciągu tygodnia oferuje im się aż 5 godzin antenowych poświęconych wyłącznie modzie, zdrowiu i urodzie.

Rozrzutność czasu antenowego ma jeszcze inny kontekst. Świadczy o tym jak otwarte i liberalne jest państwo zamieszkania wobec mniejszości narodowych, które mogą swobodnie i bez żadnych ograniczeń realizować potrzebę kultywowania języka i kultury kraju pochodzenia.


Iwona Pruszyńska (Bumerang Polski - Australia) z Katarzyną
 Władyką ("Razem Młodzi Przyjaciele" - UK) i Gregem
Pietraszewskim  (Polonia Edmount News - Kanada)
Weźmy chociażby taki Londyn. Na Forum reprezentowany był przez co najmniej trzy różne media polonijne: telewizję, gazety drukowane i portal internetowy. Szczególną ciekawością obdarzyłam Panią Katarzynę Władykę, naczelną gazety edukacyjnej pod tytułem „Razem Młodzi Przyjaciele” wydawanej specjalnie dla polonijnych dzieci. Tytuł jest dostosowany do różnych poziomów języka polskiego i prezentuje dzieciom materiały w sposób zabawny i wciągający. W chwili obecnej omawiamy z Panią Katarzyną możliwości wymiany doświadczeń i materiałów. Polonia australijska i brytyjska wydają się bowiem najbliższe sobie pod względem kulturowym. 
A jeśli mówimy już o kulturze, to tu również nasuwa mi się ciekawe spostrzeżenie. Zauważyłam, że kraje zamieszkania narzucają nam, emigrantom, sposób zachowania i postrzegania świata. Ma to również odzwierciedlenie w postawach i sposobie bycia dziennikarzy uczestniczących w Forum.

Dziennikarze z krajów Commonwealth z większym optymizmem podchodzili do poruszanych problemów, byli generalnie mniej formalni zarówno w sposobie wysławiania się jak i prezentacji Ciepły, uprzejmy optymizm cechował tez przedstawicieli Ameryki Południowej. Jeśli szukałeś poważnej dyskusji, głębokich refleksji ale tez bardziej zachowawczego spojrzenia, dziennikarze ze Wschodu mogli ci to zapewnić. Skandynawia jak zawsze otwarta, uśmiechnięta ale racjonalna. Pani Danuta Zadad Gotebir ze Szwecji, prezentując  kwartalnik „Polonia Nowa”, zaznaczyła że jest ona drukowana na całkowicie ekologicznym papierze.

Hasłem II Światowego Forum Dziennikarzy Polonijnych było „Polska nas łączy”. Zdecydowanie tak, Wszyscy jak jeden mąż służymy tej samej sprawie: podtrzymywaniu dobrego obrazu Polski w kraju zamieszkania, spajaniu więzi wśród Polaków na emigracji, utrzymywaniu kontaktów z Polską oraz kształceniem w polskim duchu najmłodszych pokoleń Polonusów. Pewne jest jednak również to, że do wspólnego mianownika dokładamy cały wachlarz wiedzy i doświadczeń z krajów naszego zamieszkania i to jest chyba najwspanialszą konkluzją tego spotkania oraz bogactwem które możemy zaoferować naszym rodakom w Polsce.

Iwona Pruszyńska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy