polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Były minister obrony Mariusz Błaszczak przedstawił w Sejmie proponowany przez PiS pakt dotyczący bezpieczeństwa granic. Zakłada on m. in. stworzenie pól minowych na granicy z Rosją i Białorusią. * Wczoraj Szymon Hołownia wystapił w ukraińkim parlamencie, gdzie zapewnił, że "Polska zrobi wszystko, żeby Ukraina jak najszybciej wstąpiła do UE i NATO". * * * AUSTRALIA: Chiński premier Li Qiang przybył w sobotę do Australii, mówiąc, że stosunki miedzy oboma państwami "wróciły na właściwe tory". Jest pierwsza od 7 lat wizyta premiera Chin w Australii. Australia ma "wyjątkową pozycję, aby połączyć Zachód ze Wschodem" i jest "ważną siłą globalizacji gospodarczej i wielobiegunowości świata", powiedział Li na lotnisku w Adelajdzie. Podczas czterodniowej wizyty Li odwiedzi również stolicę Canberrę i górniczy stan Australia Zachodnia. Australia jest największym dostawcą rudy żelaza do Chin. * * * SWIAT: Rosyjski prezydent odbył pierwszą od 24 lat wizytę w Korei Północnej. Po rozmowach liderów Rosji i KRLD został zawarty układ o wszechstronnym partnerstwie strategicznym. Ma on podnieść współdziałanie między dwoma krajami „na nowy poziom”. Dotyczy to obszarów politycznych, handlowych i inwestycyjnych, kulturalnych i humanitarnych, a także sfery bezpieczeństwa. Przewiduje „wzajemną pomoc w przypadku agresji przeciwko jednej ze stron”. * NATO planuje utworzenie trzech dużych baz wojskowych na terytorium Polski, Rumunii i na Słowacji, aby przerzucać broń na Ukrainę - powiedział premier Węgier Viktor Orban na antenie stacji radiowej Kossuth. - Osiągnęliśmy minimalny cel, zgodziłem się z sekretarzem generalnym NATO, Węgry wysiądą z pociągu. NATO będzie miało misję wojskową na Ukrainie, ale Węgry nie wezmą w niej udziału - powiedział premier Węgier.
POLONIA INFO: Polish Film Festival Sydney 2024 - Opening Night - Palace Norton Street, 23.06, godz. 16:30

czwartek, 28 czerwca 2018

Porady zdrowotne Konrada Gacy: Słodyczom mówimy NIE

Fot. A.Kozłowska
Ciastka, cukierki, pralinki, czekolada, torty – cały świat kocha słodycze! Naukowcy i lekarze regularnie ostrzegają przed ich nadmiernym spożywaniem, a jednak producenci słodkich wyrobów mają się świetnie. Czasem nawet przekonują do zakupów swoich produktów argumentami zdrowotnymi: wysoką zawartością witamin i minerałów czy błonnika (ciasteczka z pełnoziarnistej mąki). Czy warto więc sięgać po słodycze?

Naturalnym dążeniem człowieka jest sięganie po produkty o wysokiej zawartości tłuszczu i węglowodanów. To „spadek” po czasach prehistorycznych, kiedy koniecznością było gromadzenie zapasów energetycznych. Innymi słowy: należało najeść się do syta (albo nawet mocno się przejeść) przy każdej możliwej okazji, bo nie wiadomo było, kiedy znów będzie na to szansa. A smak? No, właśnie... wśród preferowanych przez nas smaków i aromatów do dziś jest smak słodki oraz inne intensywne smaki (tłuszcz jest ich nośnikiem).

Zagadka wyjaśniona, ale czy ten prehistoryczny głód słodyczy trzeba zaspokajać także teraz? Zdecydowanie nie! Bazą większości słodyczy jest cukier, często także tłuszcz. Mówimy o takim jedzeniu, że to „puste kalorie”. Zostają one „z automatu” zmagazynowane w postaci tkanki tłuszczowej i przynoszą tylko chwilową radość z jedzenia. Na dłuższą metę na pewno się Wam nie przydadzą... Jak więc przestać lub ograniczyć  jedzenie słodkości?
 

Regularne posiłki i zróżnicowana dieta

Podstawą „antysłodyczowej kuracji” powinna stać się dla Was urozmaicona dieta i regularnie spożywane posiłki: 4-5 w ciągu dnia (o stałych porach). W ciągu kilku dni organizm przyzwyczai się do stałych dostaw wartości odżywczych, dzięki czemu nie będzie łakną słodyczy w tak dużym stopniu. Jest to tym samym pozostawanie cały czas w poczuciu względnej sytości. Na pewno mieliście okazję sprawdzić, o ile większe są Wasze zakupy spożywcze, kiedy robicie je w akompaniamencie burczenia w brzuchu! Jeśli zaś chodzi o skład potraw – na pewno wiecie, że każdy człowiek potrzebuje białka, witamin i minerałów. Nabiał, chude mięso i ryby, warzywa i owoce – to powinno zawierać domowe menu! Jeśli mimo wszystko „słodyczowy głód” będzie zaglądał Wam w oczy, przyjrzyjcie się ilości spożywanego przez Was magnezu i chromu. Być może to tych pierwiastków domaga się Wasz organizm, kiedy rozważacie zjedzenie batonika. Magnez znajdziecie m.in. w: awokado, bananach, soczewicy, otrębach owsianych, migdałach, orzechach włoskich, rukoli i oczywiście w naturalnym kakao. Chromu zaś dostarczą: jaja, wołowina, jabłka, ryby, kiełki i gruboziarniste kasze.
 

Zdrowe przyjemności

Słodycze uzależniają. Podczas jedzenia czekolady (to klasyczny przykład „ciężkiego połączenia” węglowodanów i tłuszczu; w 100 g mlecznej czekolady ok.45 g to cukier i prawie tyle samo tłuszczu) wydziela się dopamina, jeden z „hormonów szczęścia”. Dla wielu osób słodycze stają się używką – narkotykiem. Dlatego polecam inny sposób na wywołanie radości, np.... regularne treningi! Po ok. 20 minutach wysiłku fizycznego (nie musi być bardzo intensywny) organizm wytwarza endorfiny, które także wpływają na świetny nastrój. Efekt zaś jest odwrotny – zdrowe i dotlenione ciało zamiast dodatkowych kilogramów tłuszczu!

 
Zamień słodycze na...?

Ze słodyczy nie trzeba rezygnować całkiem. Kiedy przychodzi ochota na coś słodkiego można sięgnąć po suszone owoce (morele, śliwki, także daktyle w niewielkich ilościach), konfitury i dżemy przygotowane bez dodatku cukru, a także po zdrowe wypieki (najlepiej własnej roboty), które nie zawierają cukru. Pysznym zamiennikiem cukru jest miód (polecam zwłaszcza miód gryczany) czy cukier brzozowy (ksylitol). Pamiętajcie jednak, że z niczym w życiu nie można przesadzać – cały słoik miodu zjedzony podczas oglądania filmu też nie pozostanie bez konsekwencji dla figury. Spożywanie go w małych ilościach pozwoli Wam zachować zdrowie!
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy