polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Andrzej Duda rozpoczął w czwartek swoją drugą kadencję na fotelu prezydenta RP, składając krótko po godz. 10 przysięgę na sali plenarnej Sejmu podczas posiedzenia Zgromadzenia Narodowego. - Chcę być prezydentem polskich spraw. Spraw ważnych dla wszystkich Polaków. Tak dla moich wyborców, jak i dla tych, którzy poparli moich konkurentów. - mówił prezydent po zaprzysiężeniu. Wielu polityków opozycji odmówiło udziału w zaprzysiężeniu. Z zaproszonych byłych prezydentów stawił się tylko Aleksander Kwaśniewski. * * * AUSTRALIA: Wiktoriański premier Daniel Andrews podjąl drastyczne działania, aby obniżyć liczbę przypadków COVID-19, Od godziny 20:00 w niedzielę mieszkańcy Melbourne będą podlegać ścisłej godzinie policyjnej i będą ukarani grzywną w wysokości 1652 USD, jeśli złamią to ograniczenie. Zakupy będą ograniczone do jednej osoby na gospodarstwo domowe dziennie w promieniu pięciu kilometrów od miejsca zamieszkania danej osoby. Premier Andrews powiedział, że żolnierze ADF pomogą policji egzekwować te środki. Większość sklepów zostanie zamknięta na sześć tygodni - z wyjątkiem supermarketów i aptek. * * * SWIAT: Urzędujący prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zwyciężył w niedzielnych wyborach prezydenckich, zdobywając 80,23 proc. głosów wyborców - przekazała w poniedziałek szefowa CKW Lidzija Jarmoszyna, podając wstępne wyniki. Jego główna rywalka Swiatłana Cichanouska otrzymała 9,9 proc. Cichanouska poinformowała, że ​​nie uznaje wstępnych oficjalnych wyników wyborów. Oświadczyła również, że uważa się za zwycięzcę niedzielnego głosowania. Wieczorem w szeregu miast Białorusi zaczęły się masowe akcje protestacyjne. Demonstranci w centrum Mińska zaczęli wznosić barykady.
CORONAVIRUS INFO: W Wiktorii premier Dan Andrews ogłosił 2 sierpnia stan katastrofy. W Melbourne wprowadza się godzinę policyjną od 20:00 do 5:00. * * * Queensland zamyka granice od soboty 8 sierpnia dla mieszkańcow NSW i ACT. Wczesniej zostala już zamknięta dla podróżnych z Wiktorii. * * * Aktualne zgony (ilość/% śmiertelności): Swiat: 723000/5%, USA: 164000/6%, Niemcy: 9000/5%, Francja: 30000/27%, Rosja: 14000/2%, Polska: 1700/5%, Australia: 250/2%

piątek, 8 czerwca 2018

Czy minister Czaputowicz dobrze rozumie ukraińską duszę?

Min. Jacek Czaputowicz w Radzie Bezpieczenstwa ONZ w
roli adwokata spraw ukraińskich. Fot. printscreen UN Web TV
Coraz bardziej dochodzę do przekonania, że giedroycizm to nie jest żadna koncepcja, czy kierunek polityczny, ale to jest coś w rodzaju ezoterycznej sekty. Oto pan minister Jacek Czaputowicz na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ wygłasza jakieś dziwne frazy na temat „woli” i „duszy” narodu ukraińskiego: „Ta wola nie zostanie zgnieciona – ani przez nielegalną aneksję Krymu, ani przez konflikt na wschodzie kraju. Ci, którzy tak uważali, źle rozumieli nie tylko duszę ukraińską, ale także podstawowe zasady demokracji”[1].

 Oto objawił się znawca „duszy” narodu ukraińskiego. Dobrze, że nic nie mówił o symbolach krwi i ziemi, bo to przecież także ważne składniki ukraińskiej duszy, a przynajmniej tej jej części, która w dziesiątkach pomników Bandery i Szuchewycza objawiła się dziś mocno na Ukrainie, szczególnie jej zachodniej części.


To nie pierwsze tego typu, budzące zdumienie, oświadczenie Czaputowicza. Już wcześniej stwierdził on, że celem polskiego członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa jest pomoc Ukrainie.[2] Z jednej strony mamy bezwarunkowe deklaracje poparcia, wręcz oddania, dla interesów rządu ukraińskiego ze strony Warszawy. Zobaczmy, co mamy z drugiej strony? Niedawno ukraiński minister sprawa zagranicznych Pawło Klimkin oświadczył w wywiadzie dla BBC: ”Przypuśćmy, że robię sobie zdjęcie z portretem Stepana Bandery albo z flagą czerwono-czarną, a potem jadę do Warszawy z jakąś wizytą. Rodzi się proste pytanie: co dalej?”[3] Jeszcze wcześniej, w innym wywiadzie, stwierdził on, że „Bandera i UPA to symbole walki o wyzwolenie kraju, którą prowadzono przeciwko niemieckiemu, radzieckiemu oraz polskiemu panowaniu.”[4] Jak widać, stawia on Polskę, III Rzeszę i ZSRR w jednym szeregu wrogów Ukrainy. Skoro takie jest oficjalne stanowisko obecnego rządu w Kijowie, to wypada zapytać pana Czaputowicza, dlaczego ten rząd ukraiński on tak bezwarunkowo popiera?

 Na dodatek Klimkin przypomina tam także rzekomo zbrodniczą pacyfikację z 1930 roku. Wypada przypomnieć, że podczas tej akcji nikt nie zginął zaś wykryto, według raportu ówczesnego ministra sprawa wewnętrznych, „1287 sztuk broni długiej, 566 rewolwerów, 398 bagnetów, 31 granatów, kilkadziesiąt metrów lontu oraz 99,8 kg materiałów wybuchowych”. Wynika z tego, że nacjonaliści ukraińscy już wtedy mieli duże zasoby broni do prowadzenia szerokiej akcji terrorystycznej, którą zresztą prowadzili. Sprawę tej pacyfikacji badała Liga Narodów i stwierdziła, że „Polska nie prowadzi przeciwko Ukraińcom polityki prześladowań i gwałtów”. Ale, jak widać, Pawło Klimkin wie lepiej i nie traci  okazji by Polskę atakować.
 
Nasz rząd, z kolei, nie traci żadnej okazji by obecną Ukrainę jak najusilniej popierać. 29 maja minister Czaputowicz prowadził posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone sytuacji na Ukrainie, gdzie wypowiedział on, i poparł, cały szereg poglądów wyrażanych przez rząd w Kijowie, a także wystąpił wspólnie z ministrem Klimkinem.[5]  Tenże, w specjalnym oświadczeniu, powiadomił  o śmierci dziennikarza Babczenki i niedwuznacznie przypisał odpowiedzialność stronie rosyjskiej.[6] Na drugi dzień okazało się ,że Babczenko żyje a cała sprawa to była tylko inscenizacja ukraińskich służb. W międzynarodowych mediach pełno jest nieprzychylnych Ukrainie komentarzy. Na dodatek sam Babczenko, nie czując chyba żadnego wstydu z udziału w tej mistyfikacji, zaoferował specjalny wywiad: „pięćdziesiąt kafli baksów i ekskluzywny wywiad jest wasz”[7]
 
W ten sposób doszło do niebywałej kompromitacji Ukrainy na arenie Rady Bezpieczeństwa, a tym samym i całego świata. Okazało się, że oficjalny przedstawiciel Ukrainy, czyli minister spraw zagranicznych, publicznie mówił nieprawdę. Skutki, jeśli chodzi o utratę i tak niskiej wiarygodności tego państwa, będą bardzo duże.

 Czy  takie działania, gdzieś z pogranicza opowieści Gogola i Conan Doyle’a, to są właśnie te zawiłości duszy ukraińskiej, której znajomością chwali się Czaputowicz? Nie trudno także zauważyć, że ta utrata wiarygodności będzie także, w pewnej mierze, dotyczyła i Polski, jako kraju, który zawsze Ukrainę popiera. O wiele bardziej realistyczne stanowisko prezentuje  Viktor Orbán, który obecną Ukrainę, w swoim memorandum, nazywa państwem upadłym.
 
Stanisław Lewicki
 
[1] https://wpolityce.pl/polityka/396494-stanowcze-slowa-szefa-polskiego-msz-wola-ukrainy-by-stac-sie-czescia-zachodu-nie-zostanie-zgnieciona
[2] https://kresy.pl/wydarzenia/czaputowicz-celem-naszego-czlonkostwa-w-rb-onz-jest-pomoc-ukrainie
[3] https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/szef-msz-ukrainy-o-relacjach-z-polska-powinnismy-isc-do-przodu,822846.html
[4] https://wsensie.pl/swiat/27498-klimkin-w-zylach-jana-pawla-ii-plynela-ukrainska-krew-polscy-politycy-powinni-zakazac-u-siebie-jozefa-pilsudskiego
[5] http://www.pap.pl/aktualnosci/news,1434179,czaputowicz-w-rb-onz-wola-ukrainy-by-stac-sie-czescia-zachodu-nie-zostanie-zlamana.html
[6] https://mfa.gov.ua/en/about-mfa/minister/speeches/6206-vistup-ministra-zakordonnih-sprav-ukrajini-pavla-klimkina-na-zasidanni-radi-bezpeki-oon-shhodo-situaciji-v-ukrajini-movoju-originalu
[7] http://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/575609,arkadij-babczenko-wywiad-cena-rosja-ukrania.html

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja