polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do incydentu z udziałem antyszczepionkowców. Punkt szczepień ustawiony na Rynku Solnym w Zamościu, a później budynek powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej przy ulicy Peowiaków zostały podpalone. Zarówno rząd jak i opozycja są zgodne: sprawców powinny dotknąć "jedne z najsurowszych kar".Szczepienia przeciwko koronawirusowi rozpoczęły się w Polsce 27 grudnia ubiegłego roku, są wykonywane czterema dopuszczonymi do obrotu unijnego preparatami firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca oraz Johnson & Johnson. 45 proc. Polaków jest już w pelni zaszczepionych * * * AUSTRALIA: Granice międzynarodowe zaczną się ponownie otwierać, gdy 80 procent kwalifikujących się Australijczyków zostanie w pełni zaszczepionych przeciwko Covid-19 - powiedzial premier Scott Morisson. lockdown w Sydney został przedlużony do 28 sierpnia. Ekspert chorób zakaźnych, Peter Collignon powiedział , że NSW musi zmniejszyć liczbę przypadków do około 20 dziennie lub mniej, zanim będzie można osiągnąć wolność. Obecnie odnotowuje się powyzej 200 przypadków dziennie. * * * SWIAT: Od 12 lipca Francja zaostrzyła reżim antycovidowy i wezwała mieszkańców do wyrabiania przepustek sanitarnych w celu odwiedzania kawiarni, imprez publicznych i transportu publicznego. Francuzi są niezadowoleni z inicjatywy władz, setki tysięcy obywateli wyszły zaprotestować przeciwko nowym środkom. Doszło do starć. Policja użyła gazu łzawiącego podczas demonstracji.
COVID-19 INFO: Dzienne zakażenia/Dzienne zgony (2.08.2021): Indonezja - 22 tys./1568; Brazylia - 15 tys./473; Rosja - 23 tys./785; USA - 74 tys./262; Wielka Brytania - 21 tys./24; Japonia - 10 tys./5; Australia - 229/1; Polska - 91/0; Swiat - 498 tys./7916.

czwartek, 19 kwietnia 2018

Papież Franciszek ostrzegał: Trzecia wojna światowa toczy się w Syrii

Ks. Henryk Zieliński - red. naczelny Tygodnika "Idziemy"
Fot. Mika58 (Wikimedia commons CC BY-SA 4.0)
Rozmowa z księdzem Henrykiem Zielińskim, redaktorem naczelnym tygodnika „Idziemy” o sytuacji w Syrii po rakietowym ataku  trzech mocarstw zachodnich na ten kraj.

—  Syria jest teraz na ustach polityków i zwykłych obywateli. W sobotę ten kraj został zaatakowany przez mocarstwa zachodnie — Stany Zjednoczone, Francję i Wielką Brytanię. Ścierają się poglądy, co było przyczyną ich ataku rakietowego. Czy taka przyczyna w ogóle była? Jedni ubolewają, że Amerykanie już niemal zostali stamtąd wypchnięci, inni twierdzą, że prezydent Trump szukał tylko jakiejś demonstracji swojej stanowczości. Jaki jest stosunek księdza do zaistniałej sytuacji?



— Moje zdanie jest takie samo, jak zdanie biskupów z Syrii między innymi Administratora Apostolskiego z Aleppo. W tym samym duchu wypowiadał się kardynał Butros Raï z Libanu.
Ja prywatnie nie wierzę w atak w wykonaniu sił prezydenta Asada ze względu na to, że takiej broni niedozwolonej nie używa ktoś, kto jest bliski zwycięstwa i komu władza nie wymyka się z rąk. Po prostu Asad nie miał żadnego celu, żeby tej niedozwolonej broni użyć i żeby narażać się na sankcje międzynarodowe i na odwet sił zachodnich. Bardziej widzę w tym jakąś prowokację, nie wskazując winnych. Zresztą również na niekonsekwencje w myśleniu wskazano w komunikacie Radia Watykańskiego ogłoszonym w sobotę wieczorem, gdzie biskupi syryjscy też mówili o tym, że Syria stała się miejscem ścierania interesów światowych potęg. Ta wojna nie jest w interesie Syrii.



—  A jaki jest stosunek Watykanu i papieża Franciszka?

— Ojciec Święty mówił o tym w swoim wystąpieniu, że nieważne, kto by dokonał ataku chemicznego, to jest on niedopuszczalny, jest potępiony. Ojciec Święty prosi od dawna o pokój, aby światowe potęgi pozwoliły Syryjczykom rozstrzygnąć swoje sprawy we własnym zakresie i dogadać się. Zresztą jest to linia Stolicy Apostolskiej kontynuowana od początku, od czasów kiedy św. Jan Paweł II prosił o zaniechanie interwencji w Iraku. Cały czas Stolica Apostolska patrzy na interwencje w krajach Bliskiego Wschodu jak na igranie z ogniem i jak na niepotrzebną interwencję w sprawy, których te narody często sobie nie życzą. Zobaczmy, co się stało w Iraku po interwencji zachodniej. Więcej ludzi zginęło w tej chwili w Iraku wyzwolonym przez armie zachodnie, niż w Iraku, w którym panował Saddam Husajn. Chodzi o to, żeby nie powodować większego zła pod płaszczykiem jakiś szczytnych haseł.


—  No właśnie. Co zawiniła Syria, że już 7 lat na jej ziemi nie ma pokoju, a przecież Syria była i jest jednym z najbardziej tolerancyjnych i demokratycznych krajów Bliskiego Wschodu?

— Syria z jakichś względów została wybrana jako, niestety, poligon zastępczy do ścierania się interesów zachodnich z interesami rosyjskimi. To jest poligon zastępczy. I Syryjczycy są w tym wszystkim biednymi ofiarami, bo na ich terenie toczy się wojna, która — przed czym ostrzegał papież Franciszek — jest trzecią wojną światową w kawałkach.


—  Federacja Rosyjska walczyła i walczy z terrorystami na terenie Syrii. Jak ksiądz widzi ich rolę w osiągnięciu pokoju w Syrii?

— Sytuacja w Syrii jest na tyle skomplikowana, że trudno mi komentować, jaki jest udział poszczególnych państw w zwalczaniu jednych i drugich frakcji występujących przeciwko rządowi syryjskiemu. Jest to bardzo złożona sytuacja, bo przeciwko rządowi syryjskiemu występują zarówno Kurdowie, którzy walczą o niepodległość swojego narodu, jak i występują przedstawiciele ISIS oraz jakieś niewielkie oddziały opozycji, która jest powiązana z Zachodem. W tej wojnie prawie wszystkich ze wszystkimi, niestety, każde z mocarstw usiłuje wygrać jakąś swoją sprawę, bo Syria jest położona w takim dosyć newralgicznym miejscu na mapie świata. Chyba tu jest problem.

 Czy ksiądz widzi jakieś światełko w końcu tego tunelu?
— W wywiadzie, którego udzielił niedawno naszemu tygodnikowi („Idziemy") ojciec Józef Kwiatkowski, który pracował 30 lat w Syrii jako misjonarz, z bólem stwierdził, że ten konflikt w Syrii skończy się dopiero wtedy, kiedy światowe potęgi osiągną albo swoje cele, albo z tych celów zrezygnują. Niestety klucz do rozwiązania tego konfliktu nie jest w rękach Syryjczyków, ponieważ oni są rozgrywani.

Rozmawiał Leonid Sigan z Radia Sputnik


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja