polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W czwartek w Polsce odnotowano najwyższą dzienną liczbę zakażeń koronawirusem — wykryto 36 tys. 665 zarażeń COVID-19. Rząd już wprowadził pracę zdalną dla urzędników. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że okres przebywania na kwarantannie zostanie skrócony do siedmiu dni. Ponadto, w aptekach od 27 stycznia mają się też pojawić darmowe testy antygenowe na koronawirusa. * * * AUSTRALIA: Scott Morrison wezwał światowych liderów, aby zrobili więcej, aby zwiększyć odporność globalnych łańcuchów dostaw, które znajdują się pod ogromną presją, przyznając również, że Australia popełniła błędy podczas pandemii. W obszernym przemówieniu przed wirtualnym spotkaniem zorganizowanym przez Światowe Forum Ekonomiczne w piątek wieczorem, Morrison powiedział, że odbudowa frachtu lotniczego i morskiego jest nadal zbyt powolna i potrzebne jest nowe partnerstwo między rządami a biznesem. * * * SWIAT: Po piątkowym spotkaniu szefów dyplomacji Rosji i USA Siergieja Ławrowa i Anthonego Blinkena rosyjskie MSZ wydało oświadczenie na temat przebiegu rozmów. Blinkenowi wyraźnie zakomunikowano, że dalsze ignorowanie uzasadnionych obaw Federacji Rosyjskiej, związanych przede wszystkim z kontynuowanym wojskowym zagospodarowywaniem terytorium Ukrainy przez Stany Zjednoczone i ich natowskich sojuszników, na tle rozmieszczania na szeroką skalę sił i środków sojuszu w pobliżu rosyjskich granic, będzie miało bardzo poważne konsekwencje - napisano w oświadczeniu rosyjskiego MSZ.
COVID-19 INFO: Dzienne infekcje/Dzienne zgony/Procent zaszczepienia (20.01.2022): USA - 692 tys./2700/63%; Niemcy -134 tys./176/72%; Rosja - 21 tys./739/47%; Indie - 347 tys./703/48%; Wielka Brytania -107 tys./330/70%; Izrael - 68 tys./8/65%; Chiny - 66/0/84%; Australia -75 tys./55/78%; Polska - 32 tys./315/57%; Świat - 3.6 mln/9 tys./51%

sobota, 23 grudnia 2017

Polexit u bram?

Frans Timmermans zapowiedział uruchomienie "artykułu
atomowego" przeciwko Polsce.
 Fot. © European Union 2017 - European Parliament. 
lic. creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/).
Komisja Europejska uruchomiła wobec Polski artykuł 7, tzw. „artykuł atomowy”. Cóż, prosiliśmy się o to od dwóch lat.

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans, zawiadamiając o uruchomieniu przez Brukselę artykuły siódmego, przyznał, że Unia poniosła pedagogiczną porażkę w relacji z Warszawą.

Nikt nie wierzył w to, że Komisja w końcu sięgnie po tak radykalne środki. Kiedy groźba wdrożenia sankcji padła po raz pierwszy, po upolitycznieniu przez PiS Trybunału Konstytucyjnego, Jarosław Kaczyński nie wziął jej na poważnie. A spindoktorzy zatrudnieni przez PiS najwyraźniej uznali, że „szczucie Unią” to świetna okazja, aby podbić jeszcze trochę słupki poparcia w sondażach. Politycy partii rządzącej zaczęli pogardliwie nazywać Timmermansa „Hansem”, sugerując, że oto kolejny germański oprawca czyha na polską wolność i suwerenność.


Tymczasem „Hans” mówił zupełnie poważnie. „Reformy sądownictwa” w wydaniu PiS – czyli przejęcie sądów rejonowych, Krajowej Rady Sądownictwa oraz Sądu Najwyższego nie tylko są nieetyczne i niezgodne z demokratycznymi standardami, ale są wręcz niezgodne z polską konstytucją (najwyższe organy sprawiedliwości nie mogą być wybierane przez parlament, mają stanowić „trzecią władzę”, a nie być na usługach „pierwszej”). 

Artykuł siódmy będzie dla Polski dotkliwy: najpierw Polsce odbierze się prawo głosu w uchwałach Rady Europejskiej, później przyjdzie prawdopodobnie czas na sankcje finansowe. Z pewnością przy planowaniu unijnego budżetu na przyszły rok Polska nie będzie już priorytetem. A to może z kolei spowodować znaczny spadek poparcia dla rządu PiS.
 Komentator „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, Reinhard Veser ocenia, że jeśli prezydent Andrzej Duda podpisze ustawy o Sądzie Najwyższym i KRS, polski wymiar sprawiedliwości praktycznie przestanie istnieć „W dzisiejszej polskiej rzeczywistości, w której wiele ważnych decyzji de facto nie zapada w państwowych instytucjach tylko w centrali PiS, oznacza to, że sądownictwo stanie się narzędziem w rękach partii rządzącej, która stara się zostać główną, dominującą partią państwa”.

Dziennikarz uważa również, że jedynie odebranie Polsce funduszy strukturalnych mogłoby postawić ją do pionu: „To byłoby dla Polski bardzo bolesne. Zarazem brzmi to też przekonująco: publiczne pieniądze powinny płynąć tylko tam, gdzie jest pewność, że w razie konieczności, niezależne sądownictwo będzie w stanie sprawdzić, czy są uczciwie wydawane”. Teoretycznie bowiem Polska może nadal stawać okoniem, bo weto Viktora Orbana w Radzie Europejskiej może ocalić Polskę przed odebraniem prawa głosu. Niemiec twierdzi, że póki Polska nie dostanie po kieszeni, niczego się nie nauczy, a Mateusz Morawiecki z Andrzejem Dudą będą nadal przekonywać, że „sprawa jest polityczna”. Oczywiście, że jest polityczna – tak jak polityczną sprawą było uzależnienie od jednej partii całego polskiego sądownictwa.

Tomasz Dudek
Sputnik Polska
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja