polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Polski Karol Nawrocki rozpoczął swoją oficjalną wizytę w Turcji. Podczas wtorkowego spotkania Nawrockiego z prezydentem Turcji Receptem Tayyip Erdoganem w Ankarze głównymi tematami były bezpieczeństwo, współpraca gospodarcza, inwestycje, przygotowania do szczytu NATO w Ankarze oraz współpraca przemysłów obronnych. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer podał się w poniedziałek do dymisji. Tuż przed tym zakomunikował, że jego kraj będzie dostarczać Ukrainie wzbogacony uran. * W Strefie Gazy, ponad 50 000 dzieci zostało zabitych lub rannych przez siły izraelskie od czasu rozpoczęcia przez Izrael wojny w Strefie Gazy- podala Komisja śledcza Organizacji Narodów Zjednoczonych. W raporcie stwierdzono też, że palestyńskie dzieci są aresztowane i poddawane torturom w izraelskich więzieniach oraz innym poważnym formom znęcania się, w tym wykorzystywaniu seksualnemu.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

wtorek, 8 sierpnia 2017

Występ Andrzeja Siedleckiego w polskim ośrodku opieki w Marayong

Holy Family Aged Care Centre, Marayong. Fot. A Siedlecki
 W lipcu, w naszych dziennikach telewizyjnych i programie "For corners" pojawiły się bardzo nieprzyjemne wiadomości na temat niektórych "Retirement Villages". Odkryto przerażające fakty nadużyć, brak właściwej opieki na rezydentami i cyniczne podejście do ludzi potrzebujących opieki i współczucia. Jaskrawym przypadkiem okazał się zagraniczny właściciel z Singapuru, posiadający całą sieć domów w Australii, powiedzmy,  "spokojnej starości".

Przykro było oglądać bezradnych, zastraszonych starszych ludzi, którzy już nie mieli siły dochodzić swoich niezaprzeczalnych racji. I nagle słyszę wywiad w radio SBS z siostrami z domu w Marayong. Jakże kontrastowy obraz w porównaniu z rzeczywistością przedstawioną w telewizji. Z eteru płynie sama słodycz, zrozumienie dla rezydentów i ich potrzeb, a także troska aby czuli się jak najlepiej w polskiej, przyjaznej atmosferze, którą właśnie miałem odczuć.


Przypadek sprawił, że zostałem zaproszony na spotkanie właśnie do Marayong przez Panią Basię Michalską, która troszczy się  o życie kulturalne i rozrywki dla mieszkających w ośrodku opieki. Już w recepcji Pani wita mnie promiennym uśmiechem, z "Czekamy na Pana!", a maskotki ustawione w recepcji machają do mnie łapkami. Od razu jest przyjemnie i przyjaźnie. Opowiadam o moich filmach, które będą pokazywane w ośrodku, o podróży do Polski, recytuję wersy "Pana Tadeusza", K. Gałczyńskiego i naszego satyryka Andrzeja Gawrońskiego. Publiczność znakomita! Spragniona polskiego słowa. Pani Barbara oprowadza mnie po wspaniale wyposażonym ośrodku, pięknych pokojach. Na ścianach kolorowe rysunki polskich kostiumów ze wszystkich regionów, reprodukcje obrazów na ścianach, przytulna, nastrojowa sala filmowa, kawiarenka ogród, a w ogrodzie niespodzianka! Stary model "Holdena", wypucowany przez męskich zapaleńców motoryzacji. Pani Basia opowiada o życiu rezydentów. Jestem pod wrażeniem różnorodności zajęć i organizacji życia kulturalnego. Tu nikt się nie nudzi, jest bingo, pokazy filmowe, aerobic, ćwiczenia gimnastyczne, nauka gotowania, zabawy taneczne, zajęcia plastyczne, a w każdy czwartek odbywa jsię akaś impreza (właśnie byliśmy z żoną w czwartek).


 
Pani Barbara także organizuje incenizacje, na przykład była inscenizacja tradycyjnego wesela. Ale już nie zapytałem, czy trwało ono dwa tygodnie, czy trzy i czy weselnicy wszystko wytrzymali... Obchodzi się tu także uroczystości patriotyczne, Dzień Matki i Ojca oraz celebruje się polskie święta. Teraz właśnie Pani Barbara przygotowuje dekoracje na przywitanie wiosny i herbatkę po japońsku, bo tym razem zaproszono moją żonę, by było trochę inaczej. Z przyjemnością odwiedzimy, to przyjazne miejsce. Dziękujemy i do zobaczenia!

Andrzej Siedlecki
www.andrzejsiedlecki.pl                                                                                                                                      
PS: Zainteresowanych moimi filmami wraz z filmem Piłsudski. Dla Polski żyć i Konrad (wyprodukowanymi w roku J.PIłsudskiego i Konrada Korzeniowskiego), proszę o kontakt: [email protected]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy