polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

sobota, 12 sierpnia 2017

Szczerość Sikorskiego: "lwowski żulik" i "te antenki czułe społecznie"

Radek Sikorski błysnął znów kultowym tekstem.
Fot. K.Bajkowski/BumerngMedia
Od afery taśmowej minęły już trzy lata. A ubaw nadal po pachy. Tym razem kultowym tekstem błysnął Radosław Sikorski.

Były szef MSZ nie odmówił sobie wygłoszenia złośliwości w stronę partyjnego kolegi. Powiedział o Grzegorzu Schetynie, że ten „na premiera się nie nadaje, bo »ma knajacki styl lwowskiego żulika« i nie ma poglądów". W niedzielę treść rozmowy, w której padają te słowa, ujawniła TVP Info. Radosław Sikorski obgadywał Schetynę z Jackiem Krawcem, wówczas prezesem Orlenu.

Schetynie dostało się po całości. Partyjny kolega-dyplomata nie poprzestał na jednym błyskotliwym porównaniu: „Zero kreatywności. Każdy z nas powinien sobie zdawać sprawę, do czego się nadaje, a do czego się nie nadaje. Idealny numer dwa. (…) On nie czaruje ludzi. Donald ma ten czar, ma ten teflon, ma ten koci zmysł, ma te antenki czułe społecznie. Grzegorz niczego z tego nie ma".


Ale „jak co do czego", to okazało się, że Sikorski jednak kibicowałby Schetynie, gdyby ten zdecydował się na partyjną intrygę w celu pozbycia się Donalda Tuska ze stanowiska przewodniczącego: „Grzesiu, boczkiem, boczkiem, a jak przychodzi co do czego, to tchórzy.(…) Na miejscu Grzesia bym zagrał, że kandyduję. Grzesiu by dostał — moim zdaniem — do 40 procent, 35, 40 i to by mu dało immunitet na bycie ofiarą czystki, bo wtedy, wiesz, rywalowi nie wypada… i czekasz, aż się Donald wypierdoli. Jak przegra wybory, no to wtedy wbijasz nóż w plecy, nie?".

Jak wiemy, losy Platformy w 2015 potoczyły się jeszcze inaczej, a Schetyna jednak został przewodniczącym, bez potrzeby wbijania noża w jakąkolwiek część ciała swojego rywala. Rozmówca Radosława Sikorskiego jednak również nie szczędził mu przytyków: „Nie ma umiejętności przemawiania, ale w pewnym momencie uwierzył w siebie. A jak się uwierzy, ciężko sobie dać wytłumaczyć".

Obaj „życzliwi" dyskutują również o tym, że Schetyna został szefem sejmowej komisji spraw zagranicznych nie dlatego, że temat go interesuje, ale dlatego, że połasił się na osobny gabinet z osobnym biurkiem.

Sponiewierany „lwowski żulik" na razie nie odniósł się do wynurzeń partyjnych kolegów. Na Twitterze udał, że nic wielkiego się nie stało, a ewentualny gniew skierował wyłącznie w stronę redakcji TVP Info. Napisał: „TVPiS znów w służbie Partii. Ale mają pietra przed Polakami. Pozdro z grilla". Słusznie posypały się komentarze: „Z grilla? W sensie, że grillują Pana?"; „Opluli Pana, a Pan udaje, że deszcz pada. Nie wiem, kto ma pietra. Chyba Pan przed kolegami".

Tomasz Dudek
Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy