polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 3 czerwca 2017

Artyści są wśród nas! Czyli wariacje na trzy kabarety

Artyści są wśród nas! I to jacy! Radzę wszystkim czytelnikom osobiście się o tym przekonać, w najbliższą niedzielę w Marayong (sala św. Jana Pawła II).

Już sama dekoracja sceny wprowadza uroczy nastrój niecodzienności – a może nostalgii? Tu balowa suknia z kokardą w talii, tam stoliczek nakryty koronką, zarzucone na wieszak kolorowe boa ze strusich piór, obok na manekinie upięta kolejna suknia... Artystyczny nieład? Być może, ale raczej zapowiedź tego co ma nastąpić –  pełna uroku różnorodność nie tylko ciesząca oczy, ale radująca serce... przywołująca wspomnienia. A sprawcy wszystkiego, to grupka osób – trzy panie i dwu panów. Oj, przepraszam, panów też jest trzech z tym , że jeden obstawiony aparaturą cały czas tylko bacznie obserwuje scenę ... dlaczego? To już się trzeba domyśleć, lub wprost go zapytać ...

Teraz już wszystko jasne - to ostatnia niedziela maja i Kabaret Vis a Vis w Klubie Polskim w Bankstown z dwugodzinnym programem artystycznym pełnym humoru, monologów, piosenek i skeczów. Aż trudno uwierzyć, że występowało tylko pięcioro artystów. Widzowie mieli wrażenie, że jest ich co najmniej pięć razy więcej... Zmiana stroju i fryzury, a co najważniejsze, chociaż wręcz niewiarygodne, całkowita zmiana osobowości, przybranie wszystkich cech postaci, w jakie każdy z artystów wielokrotnie się na scenie wciela, wymaga nieprzeciętnych zdolności aktorskich. I oni je mają!!!

A postaci tych było co niemiara – 30 do przerwy i prawie tyle samo w drugiej części!

Melodyjne, doskonale wykonane piosenki – romantyczne, zalotne, wesołe, nostalgiczne... Humorystyczne scenki przywołujące wspomnienia upaństwowionych usług:  w chemicznej pralni, w zakładzie krawieckim, w restauracji, u ślusarza... Wszystko zgodnie z hasłem ‘Nasz klient – nasz pan’. Próbowano nas przekonać, że nikt nikomu nie dawał łapówek... Byliśmy uczestnikami przyjęcia dwu zaprzyjaźnionych rodzin, oklaskiwaliśmy uroczą traktorzystkę, a także panią domu, która wspólnie z mężem przerabia zakupione w spółdzielni meble i ubrania... i inną, która nie tylko wie jak z mężem postępować, ale przekonywująco innym paniom wskazówek udziela.

Założyłabym się, że to Ewa Demarczyk wykonała przepięknego walca z oderwaną podeszwą, że to Stefania Grodzieńska weszła na scenę ze swoimi humoreskami, że zjawili się Dwaj Starsi Panowie i Odrażający Drab, że Kabaret Dudek zawitał ...

I rzeczywiście pada deszcz – deszcz smutny, deszcz wesoły, kolorowy z parasolkami...

Spotkanie z Kabaretem Vis a Vis to bezsprzecznie niezapomniana przygoda artystyczna. O tym występie można byłoby opowiadać bez końca. Aktorzy wywoływani huraganem braw na zakończenie, kilkakrotnie wracali na scenę. Otrzymali aplauz na stojąco.

W kabarecie wystąpują: Jolanta Komincz, Bożena Szymańska, Hanna Wiwatowska, Wiesław Rogaliński i Paweł Siembab. Nad aparaturą czuwa jak zawsze niezastąpiony Leszek Szymański.
 
Marianna Łacek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy