polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W amerykańskich aktach sprawy Jeffreya Epsteina, których ostatnia transza została ujawniona na początku lutego, pojawiają się konkretne polskie nazwiska celebrytów oraz wątki gospodarcze. W odpowiedzi na te doniesienia premier Donald Tusk zapowiedział powołanie specjalnego zespołu do zbadania sprawy. * Chiński gigant Sungrow ogłosił budowę swojej pierwszej europejskiej fabryki w Wałbrzychu. Inwestycja o wartości 230 mln euro ma produkować inwertery i systemy magazynowania energii. * * * AUSTRALIA: Władze Australii Zachodniej oficjalnie uznały próbę zdetonowania bomby podczas protestu w Perth (Invasion Day) za akt terroryzmu. 31-letni mężczyzna usłyszał zarzuty związane z ideologią nienawiści i rasizmu. * Reserve Bank of Australia (RBA) zaskoczył rynek, podnosząc główną stopę procentową o 25 punktów bazowych do poziomu 3,85%. Jest to pierwsza podwyżka od ponad dwóch lat, podyktowana niespodziewanym wzrostem inflacji w drugiej połowie 2025 roku. * * * SWIAT: Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował około 3 miliony stron akt Jeffreya Epsteina , tysiące nagrań wideo oraz 180 tysięcy zdjęć. Upublicznienie materiałów było wynikiem nacisków Kongresu i nowej ustawy o przejrzystości. Afera Epsteina to skandal dotyczący siatki przestępczej zajmującej się handlem nieletnimi, w którą uwikłane były elity polityczne, biznesowe i towarzyskie z całego świata. Epstein, amerykański finansista, zmarł w areszcie w 2019 roku (oficjalnie śmierć uznano za samobójstwo). * Komisja Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) wyraża solidarność i więź z Grenlandią i jej mieszkańcami – stwierdzili biskupi UE w oświadczeniu, wydanym w Brukseli. Również Konferencja Kościołów Europejskich (KEK) skrytykowała wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa ws. Grenlandii.
POLONIA INFO:

czwartek, 12 stycznia 2017

Akt barbarzyństwa. Zniszczono pomnik ofiar rzezi w Hucie Pieniackiej

Pomnik rzezi w Hucie Pieniackiej na Ukrainie przed i po
dewastacji. Fot.Kresy.pl
W Hucie Pieniackiej na Lwowszczyźnie zniszczono pomnik poświęcony Polakom pomordowanym przez Ukraińców, w tym z UPA i batalionu policyjnego SS. Krzyż najpewniej wysadzono w powietrze, a tablice z nazwiskami ofiar pomalowano w barwach flag Ukrainy i OUN-UPA, rysując też runy SS. W sprawie zabrało głos Stowarzyszenie Huta Pieniacka, a także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Stowarzyszenie Huta Pieniacka zamieściło na swojej stronie internetowej oświadczenie ws. zniszczenia pomnika:

- Z przykrością informujemy, że pomnik upamiętniający zbrodnię dokonaną w Hucie Pieniackiej został zniszczony.  Stowarzyszenie Huta Pieniacka pozostaje w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami w celu wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia. Jednocześnie pragniemy podziękować wszystkim, którzy ze szczerą troską i współczuciem informują nas o zaistniałej sytuacji. Składamy wyrazy głębokiej wdzięczności za wszelkie wyrazy wsparcia i solidarności, które dochodzą do nas tak z Polski jak i z Ukrainy.

- Celem naszego Stowarzyszenia jest upamiętnienie zbrodni popełnionej na naszych przodkach - mieszkańcach wsi Huta Pieniacka i okolicznych miejscowości. Naszym pragnieniem jest zachowanie pamięci i modlitwa. W tym trudnym czasie o to właśnie prosimy wszystkich Państwa – czytamy w oświadczeniu, które ma ukazać się również na łamach polskiej prasy na Ukrainie.

- Wysadzenie w powietrze pomnika, który składa się z krzyża i tablic poświęconych pomordowanym jest aktem barbarzyńska, wobec którego władze Ukrainy i Polski nie mogą przejść obojętnie – mówi Kresom.pl ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Przypomina, że w 2010 roku pod tym pomnikiem prezydent Lech Kaczyński spotkał się z ówczesnym prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką, biorąc udział w uroczystościach ku pamięci pomordowanych Polaków. – Stąd takie barbarzyństwo jest wymierzone w państwo polskie – dodaje.

- Równocześnie nie może być zgody, że Ukraina, która hojnie korzysta z polskiej pomocy i apsiruje do UE i NATO będzie tolerować takie akty wandalizmu. To nie jest tylko jakieś drobne uszkodzenie – użyto materiałów wybuchowych. Pytanie, co władze ukraińskie robią, żeby taki akt barbarzyństwa, czy wręcz terroru wyjaśnić. To, że pomnik wysadzono w powietrzne świadczy o tym, że albo strona ukraińska kompletnie nie panuje nad tym, co się dzieje na zachodzie Ukrainy, albo wręcz przymyka na to oczy – mówi duchowny.

Ks. Isakowicz-Zaleski przypomniał również w kontekście niegdysiejszej wizyty prezydenta Kaczyńskiego w Hucie Pieniackiej, że prezydent Andrzej Duda odwołuje się do jego dziedzictwa duchowego. – On musi zareagować. Nie może dalej milczeć i mówić, że to nie jest jego sprawa – zaznaczył.

W 1944 r. w Hucie Pieniackiej funkcjonowała polska samoobrona, która 23 lutego wdała się w walkę z ukraińskimi esesmanami. Z tego powodu 28 lutego wieś stała się celem akcji pacyfikacyjnej policyjnego batalionu SS złożonego z Ukraińców, będących ochotnikami do dywizji SS Galizien, a także lokalnego oddziału UPA. W ataku uczestniczyli także ukraińscy cywile. W czasie pacyfikacji doszło do bestialskich mordów, także na kobietach i dzieciach. Z tysiąca mieszkańców i znacznej liczby uciekinierów z innych wołyńskich miejscowości atakowanych przez UPA przeżyły tylko 162 osoby.  Wieś została zrównana z ziemią.

Cały artykuł: Kresy.pl - Zniszczony krzyż, barwy UPA i runy SS – zdewastowano pomnik ofiar rzezi w Hucie Pieniackiej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy