polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: W Polsce trwa ostry konflikt polityczno-prawny wokół Trybunału Konstytucyjnego (TK), który obie strony sporu określają w skrajny sposób. Opozycja mowi o zamachu stanu , rzad o przywroceniu porzadku prawnego. budynek TK zostal otoczony specjalnymi silami policyjnymi. Prezydent Karol Nawrocki przerywa podróż do Senegalu i wraca do Warszawy. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obecny prezydent Luiz Inácio Lula da Silva został po raz czwarty prezydentem Brazylii. Według danych Najwyższego Trybunału Wyborczego (TSE) Lula zdobył niecałe 51,8 proc., a Bolsonaro – nieco ponad 48, 2 proc. ważnych głosów. W liczbach bezwzględnych Lula zwyciężył przewagą około 4,4 mln głosów. Prezydent powtórzył zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem”. Wynik został ciepło przyjęty w Moskwie i Pekinie. Flávio Bolsonaro senator i przegrany w drugiej turze wyborów (kandydat Partii Liberalnej), uciekł z kraju do Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

środa, 26 października 2016

American Thinker: USA mogą sprowokować wojnę z Rosją

Fot. D.Hankins (creatice commons)
Pomimo że zapowiedzi wojny z Rosją zakrawają  na panikarstwo, do takich skutków mogą doprowadzić działania obecnej amerykańskiej administracji - pisze American Thinker.
 

Waszyngton prowadzi agresywną politykę przeciwko Kremlowi na dwóch frontach: w cyberprzestrzeni oraz w Syrii. Jednak wszystkie oskarżenia pod adresem Rosji w związku z atakami hakerów opierają się na „przekonaniach" i Biały Dom nie jest w stanie przedstawić żadnych dowodów — uważa autor.

„Wywiad każdego państwa, którego budżet przekracza 129 dolarów, może otrzymać dostęp do poczty elektronicznej sekretarza stanu. W charakterze broni przed tym zagrożeniem administracja użyła napawający przerażeniem intelekt Joe Bidena" — podkreślono w artykule.


W charakterze przykładu autor American Thinker podaje wywiad Bidena, w którym opowiedział on o prawdopodobnych odwetowych atakach hakerskich przeciwko Rosji: „Wysyłamy sygnał. Mamy możliwości zrobienia tego, dojdzie do tego w czasie, który wybierzemy oraz w okolicznościach, w których efekt będzie silniejszy. Po publicznym oświadczeniu w sprawie przygotowania do ataków hakerskich Biden paradoksalnie wyraził nadzieję, że społeczeństwo o tym się nie dowie.

W odpowiedzi na oświadczenia Bidena prezydent Putin podkreślił, że jedyna ich nowość polega na tym, że po raz pierwszy na tak wysokim szczeblu USA przyznają, że po pierwsze stosują ataki hakerskie, a po drugie — w pewnym stopniu grożą, co jest sprzeczne z normami kontaktów międzynarodowych. A więc każdy zainteresowany pogorszeniem stosunków między Waszyngtonem i Moskwą może spróbować przeprowadzić hakerskie ataki na Rosję, wtedy pierwszym podejrzanym będą USA — pisze American Thinker.


Natomiast w Syrii, jak podaje Reuters, niektórzy doradcy amerykańskiego prezydenta i pracownicy Departamentu Stanu opowiadają się za „nalotami na syryjskie bazy wojskowe, magazyny z amunicją, bazy przeciwlotnicze i stacje radiolokacyjne". Moskwa jednak ostrzegała wcześniej, że każdy atak na syryjską armię naraża na niebezpieczeństwo rosyjskich wojskowych. Autor uważa, że atak USA w takiej sytuacji byłby aktem wojny.

W artykule podkreślono, że obecnie stosunki Rosji i USA maksymalnie się zaostrzyły po zakończeniu zimnej wojny. Waszyngton powinien zrobić krok do tyłu. Zamiast tego szef sztabu generał Mark Milley oświadcza, że USA będą mogły powstrzymać wszystkich, którzy im grożą i „zadadzą przeciwnikowi taki cios, którego nikt i nigdy nie zadawał". Zdaniem autora artykułu, podobne wypowiedzi wydają się zbyt optymistyczne w świetle problemów, z którymi USA zetknęły się w walce z PI.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy