polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO:

piątek, 5 sierpnia 2016

Porady zdrowotne Konrada Gacy: Ogranicz sól...na zdrowie!

Wiele razy pisałem o soli: o tym, w jakich produktach można ją spotkać i przy jakich dolegliwościach szczególnie warto ograniczyć jej spożywanie. Nie jest też tajemnicą, że polecam ograniczenie soli w diecie. Jesteście ciekawi, dlaczego?

 
Sól kuchenna, czyli chlorek sodu (NaCl), to popularna przyprawa, a zarazem jeden z najprostszych konserwantów, jakie znamy. Zawiera sód i chlor, które choć są potrzebne w naszym organizmie, mogą być pozyskiwane także z innych źródeł. Może zawierać także śladowe ilości związków jodu lub substancje przeciw zbrylaniu. Sód odpowiada za regulację płynów w organizmie, transport związków przez błony komórkowe, a także bierze udział w przesyłaniu impulsów nerwowych. To, ile sodu i chloru potrzebujemy, zależy od wielu czynników, takich jak: aktywność fizyczna, klimat (temperatura otoczenia), wiek czy płeć. Generalizując, przyjęło się powtarzać za Światową Organizacją Zdrowia (WHO), że dorosły człowiek powinien nie przekraczać zalecanej maksymalnej ilości soli, czyli 1 łyżeczki (5 g) dziennie.

Mało kto ma jednak świadomość, że na tę normę, (którą przeciętny Polak przekracza ponad dwukrotnie!), składa się nie tylko „sypka” sól dodawana do pożywienia jako przyprawa, ale też sól, która już występuje w przetworzonych produktach (chipsy, gotowe sosy, pieczywo, wędliny i wiele innych).

 
Bez dużych ilości soli zyskasz..., ale na pewno nie dodatkowe kilogramy!

Ograniczenie soli w codziennym jadłospisie to wspaniałe rozwiązanie dla osób w każdym wieku. Poza tym, że sól sprzyja rozwojowi osteoporozy czy kamicy nerkowej, przyczynia się do powstawania udarów mózgu, raka żołądka i schorzeń kardiologicznych (nadciśnienia czy miażdżycy). Spożywanie nadmiernych ilości soli uznaje się też za jedno ze źródeł nadwagi i otyłości.

Dlatego osobom, które marzą o redukcji kilogramów, polecam ograniczenie soli już na starcie tych starań. Pierwszą korzyścią takiej decyzji będzie możliwość zwiększenia spożycia wody, która bez soli w organizmie nie będzie się tam zatrzymywać np. w postaci opuchniętych nóg czy cellulitu wodnego. Umiejętne picie wody może zaś znacznie przyspieszyć metabolizm, co otwiera drogę szczupłej sylwetki!

Zdaję sobie sprawę, że jedzenie soli bywa bardzo mocnym przyzwyczajeniem, dlatego polecam inne przeprawy oraz zioła, które pomogą sprawić, aby posiłki były wyraziste i pełne smaku mimo braku soli.

Rozmaryn – nadaje się do mięs, sosów i zup. Pobudza krążenie (przez co rozgrzewa organizm), zawiera antyoksydanty oraz witaminę A i C.

Bazylia – można ją stosować praktycznie wszędzie: sprawdza się zarówno w sałatkach i surówkach, jak i w zupach, daniach mięsnych i rybnych. Stymuluje układ odpornościowy, korzystnie wpływając na trawienie. Wspomaga pracę serca i oczyszczanie nerek.

Lubczyk – świetnie komponuje się ze smakiem zup. Zawiera witaminę C, cynk, magnez, potas i wapń. Pobudza do pracy woreczek żółciowy i wzmacnia krążenie.

Tymianek – pomaga przy dolegliwościach dróg moczowych, działa przeciwbakteryjnie. Witaminy A, C, E i K oraz tymol i karwol (olejki eteryczne) to ogromne bogactwo tej rośliny. Tymianek doda smaku deserom i daniom mięsnym.

Czosnek – naturalny antybiotyk. Pomaga przy infekcjach, chroni przed zawałem serca, udarem mózgu, wspomaga trawienie, świetnie rozprawia się też z pasożytami układu pokarmowego. Mało kto wie, że czosnek też...odmładza, dzięki temu, że zwalcza wolne rodniki. Jako przyprawa może być stosowany z powodzeniem do mięs, sosów czy sałatek.

Trzymam kciuki za Wasze kuchenne eksperymenty bez dodatku soli! Następnym razem opowiem Wam o suplementach wspomagających odchudzanie: jedne są okryte złą sławą, inne od lat uzupełniają dietę sportowców. Czy warto po nie sięgać, a jeśli tak, jak rozpoznać te pożyteczne...?

Konrad Gaca

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy