polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Sejm zagłosował nad projektem ustawy ws. zakazu patostreamingu. Za jego przyjęciem opowiedziało się 419 posłów. Przeciwnych było 19. Patostreamy w 2024 roku oglądało 22 proc. uczniów ostatnich klas szkół podstawowych i szkół ponadpodstawowych. Patostream to transmitowanie na żywo materiałów, w których prezentowane są treści wulgarne, obsceniczne, szokujące lub brutalne. * * * AUSTRALIA: Gwałtowny wzrost poparcia dla partii One Nation pod przywództwem Pauline Hanson stał się jednym z najważniejszych wydarzeń na australijskiej scenie politycznej po wyborach federalnych w 2025 roku. W pierwszej połowie 2026 roku partia ta odnotowała bezprecedensowy skok popularności, zyskując miano najszybciej rosnącego ugrupowania we współczesnej historii Australii. One Nation osiągnęła 31% poparcia, wysuwając się na prowadzenie w kraju i wyprzedzając rządzącą Partię Pracy (28%).Pozycja polityczna samej 72-letniej Pauline Hanson znacząco wzrosła – zyskuje ona wysokie wskaźniki aprobaty społecznej we wszystkich grupach wiekowych. * * * SWIAT: Unijny Pakt o Migracji i Azylu wszedł w życie w piątek, 12 czerwca 2026 roku. Przepisy te wprowadzają reformę wspólnej polityki migracyjnej we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej. Państwa członkowskie muszą wspierać kraje pod silną presją migracyjną (np. Włochy czy Grecję). Do wyboru jest przymusowa relokacja migrantów lub ekwiwalent finansowy (ok. 20 tys. euro za nieprzyjętą osobę).
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

sobota, 11 czerwca 2016

Nieznane skarby Polski: Chlewiska

fot. E.Michałowska - Walkiewicz
Pałac w Chlewiskach, usytuowany jest na niewielkim wzniesieniu w otoczeniu zabytkowego parku krajobrazowego z kilkoma niezwykle okazałymi pomnikami przyrody.


Wygląd pałacu

 Składa się z on dwóch budynków wspartych wzmocnionymi od środka szkarpami, które są ze sobą złączone pod kątem prostym. Są one połączone z niewielką wieżyczką, w której widać otwory strzelnicze. Aktualny wygląd pałacu został nadany podczas kilku renowacji, które miały miejsce w XVIII i XIX wieku. Wejście do tej rezydencji, zostało zmienione i nie prowadzi ono przez dawną bramę główną, lecz od strony dużych drewnianych stajni. Początkowo, główne wejście do zamku, prowadziło do kaplicy rezydencjalnej, w której lubił prowadzić długie kontemplacje modlitewne pierwszy z właścicieli tej warowni Jan Chlewiński, herbu Boży Dar.

 
W rękach kolejnych właścicieli

 
Mimo upływu lat, po dzień dzisiejszy zostały zachowane miejsca z odsłoniętymi starymi murami piwnicznymi, które były fundamentalną podstawą tej szesnastowiecznej warowni. Kolejnym właścicielem tej posiadłości, był Wawrzyniec Chlewińskiego, zamieszkujący tę rezydencję w XVII wieku. Ponieważ wiek siedemnasty, nazwany był wiekiem wojen, toteż Wawrzyniec, nakazał wykonać w swoim zamczysku szereg wzmocnień i ufortyfikowań, a specjalne schrony i magazyny broni palnej, były utworzone w piwnicach. Piwnice pod zamkiem, tworzyły kiedyś rozległą sieć, prowadziły one między innymi do miejscowego kościoła i obrzeży miasta. W siedemnastym wieku, stanowiły one prawdziwy bastion obronny. W późniejszych latach, właścicielem zamku, był Jacek Odrowąż, wielki patriota polski i oddany żołnierz I Rzeczpospolitej. Walczył on u boku Jana III Sobieskiego pod Chocimiem i Wiedniem, kładąc tym samym kres, nawałom tureckim, zagrażającym od lat naszym ziemiom. W roku 1772, nastał czas naszej długoletniej niewoli narodowej. Właściciele zamku w Chlewiskach, także pragnęli za wszelką cenę, dać kres zaistniałej sytuacji. Toteż niektórzy przedstawiciele tego rodu, walczyli u boku Naczelnika Kościuszki w 1794 roku, a także w powstaniu listopadowym, rozgrywającym się w 1830 roku.

 
Kolejne powstanie
 
W wyniku kolejnego powstania mającego miejsce w roku 1863, wnętrze zamku bardzo zubożało. Rosjanie jako pogromcy Polaków, czuli się jak u siebie we wszystkich posiadłościach należących niegdyś do polskiej magnaterii. Zatem pałac w Chlewiskach, został przez nich doszczętnie ograbiony.

W dzisiejszych czasach należy on do prywatnego właściciela, który urządził tu miejsce restauracyjne.

Ewa Michałowska - Walkiewicz

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy