polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk, odnosząc się do agresywnej retoryki Trumpa (w tym gróźb użycia siły wobec Grenlandii), ostrzegł 5 stycznia 2026 r., że bez jedności Europa jest „skończona”. Polska, wraz z Danią, Francją, Niemcami, Hiszpanią, Wielką Brytanią i Włochami, podpisała list potwierdzający, że tylko mieszkańcy Grenlandii i Dania mają prawo decydować o przyszłości wyspy. * * * AUSTRALIA: Po amerykańskim ataku w Wenezueli i groźbach wobec Kolumbii, australijski rząd zachowuje daleko idącą ostrożność. Premier Albanese wezwał do dyplomatycznego rozwiązania kryzysu, unikając bezpośredniego potępienia USA, ale podkreślając konieczność przestrzegania prawa międzynarodowego. Tymczasem Opozycja (Koalicja) raczej wspiera zdecydowane działania USA, podczas gdy partie lewicowe (np. Socialist Alliance) wzywają do zerwania sojuszu i wyjścia z AUKUS. * * * SWIAT: Administracja Donalda Trumpa znacząco zaostrzyła retorykę dotyczącą przejęcia Grenlandii, wywołując kryzys dyplomatyczny w relacjach z Danią i sojusznikami z NATO. Doradca prezydenta, Stephen Miller, publicznie zakwestionował prawo Danii do posiadania Grenlandii, nazywając ją "kolonią" i sugerując, że nikt nie odważy się na militarną konfrontację z USA w jej obronie. Premier Danii, Mette Frederiksen, ostrzegła, że jakakolwiek próba aneksji lub ataku na Grenlandię oznaczałaby koniec sojuszu NATO.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

sobota, 11 czerwca 2016

Nieznane skarby Polski: Chlewiska

fot. E.Michałowska - Walkiewicz
Pałac w Chlewiskach, usytuowany jest na niewielkim wzniesieniu w otoczeniu zabytkowego parku krajobrazowego z kilkoma niezwykle okazałymi pomnikami przyrody.


Wygląd pałacu

 Składa się z on dwóch budynków wspartych wzmocnionymi od środka szkarpami, które są ze sobą złączone pod kątem prostym. Są one połączone z niewielką wieżyczką, w której widać otwory strzelnicze. Aktualny wygląd pałacu został nadany podczas kilku renowacji, które miały miejsce w XVIII i XIX wieku. Wejście do tej rezydencji, zostało zmienione i nie prowadzi ono przez dawną bramę główną, lecz od strony dużych drewnianych stajni. Początkowo, główne wejście do zamku, prowadziło do kaplicy rezydencjalnej, w której lubił prowadzić długie kontemplacje modlitewne pierwszy z właścicieli tej warowni Jan Chlewiński, herbu Boży Dar.

 
W rękach kolejnych właścicieli

 
Mimo upływu lat, po dzień dzisiejszy zostały zachowane miejsca z odsłoniętymi starymi murami piwnicznymi, które były fundamentalną podstawą tej szesnastowiecznej warowni. Kolejnym właścicielem tej posiadłości, był Wawrzyniec Chlewińskiego, zamieszkujący tę rezydencję w XVII wieku. Ponieważ wiek siedemnasty, nazwany był wiekiem wojen, toteż Wawrzyniec, nakazał wykonać w swoim zamczysku szereg wzmocnień i ufortyfikowań, a specjalne schrony i magazyny broni palnej, były utworzone w piwnicach. Piwnice pod zamkiem, tworzyły kiedyś rozległą sieć, prowadziły one między innymi do miejscowego kościoła i obrzeży miasta. W siedemnastym wieku, stanowiły one prawdziwy bastion obronny. W późniejszych latach, właścicielem zamku, był Jacek Odrowąż, wielki patriota polski i oddany żołnierz I Rzeczpospolitej. Walczył on u boku Jana III Sobieskiego pod Chocimiem i Wiedniem, kładąc tym samym kres, nawałom tureckim, zagrażającym od lat naszym ziemiom. W roku 1772, nastał czas naszej długoletniej niewoli narodowej. Właściciele zamku w Chlewiskach, także pragnęli za wszelką cenę, dać kres zaistniałej sytuacji. Toteż niektórzy przedstawiciele tego rodu, walczyli u boku Naczelnika Kościuszki w 1794 roku, a także w powstaniu listopadowym, rozgrywającym się w 1830 roku.

 
Kolejne powstanie
 
W wyniku kolejnego powstania mającego miejsce w roku 1863, wnętrze zamku bardzo zubożało. Rosjanie jako pogromcy Polaków, czuli się jak u siebie we wszystkich posiadłościach należących niegdyś do polskiej magnaterii. Zatem pałac w Chlewiskach, został przez nich doszczętnie ograbiony.

W dzisiejszych czasach należy on do prywatnego właściciela, który urządził tu miejsce restauracyjne.

Ewa Michałowska - Walkiewicz

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy