polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: – W tę niedzielę staniemy oko w oko z historią. To nie będą zwykłe wybory, ale chwila, która określi losy naszego wielkiego narodu na najbliższe lata. To my zdecydujemy, jakiej wizji Polski chcemy. Czy chcemy Polski wolnej, demokratycznej, samorządnej i solidarnej, obywatelskiej i otwartej, silnej w Unii Europejskiej, Polski bez nienawiści i podziałów – czy też pójdziemy inną drogą – powiedział marszałek Senatu prof. Tomasz Grodzki w orędziu telewizyjnym w piątek. W niedzielę odbędzie się II tura wyborów prezydenckich. * * * AUSTRALIA: Od wtorku bezterminowo zostały zamknięte granice między stanami Victoria i Nowa Południowa Walia. Powodem jest nagły dzienny wzrost liczby przypadków w Melbourne. W niedzielę w Victorii zanotowano 127 nowych przypadków koronawirusa, co jest najwyższym dziennym wynikiem od początku pandemii. Stan Victoria będzie tym samym całkowicie odcięty od reszty Australii, bo druga wewnętrzna granica, ze stanem Australia Południowa, również jest zamknięta.Ostatni raz na tak radykalny ruch władze stanowe zdecydowały się sto lat temu – chodziło o zatrzymanie grypy hiszpanki. * * * SWIAT: Od dwóch lat Stany Zjednoczone nie są w stanie oficjalnie potwierdzić wysuniętej przez stronę rosyjską tezy o niedopuszczalności wojny nuklearnej, Moskwa jest tym zaniepokojona – powiedział w piątek szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Teza o niedopuszczalności wojny nuklearnej została zawarta we wspólnym oświadczeniu, z którym radziecki przywódca Michaił Gorbaczow i prezydent USA Ronald Reagan wystąpili w Genewie w 1985 roku.
CORONAVIRUS INFO: Od 3 lipca 2020 r. obywatele polscy oraz innych krajów UE są zwolnieni z 14-dniowej kwarantanny przy powrocie do kraju, w tym po przekroczeniu zewnętrznej granicy UE. Cześć liniii lotniczych (m.in. Qatar, Lufthansa) realizuje loty z Australii do Europy, skąd realizowane są dalsze połączenia do Polski.* * * Aktualne zgony (ilość/% śmiertelności): Swiat: 563000/7%, Belgia: 9700/36%, USA: 136000/10%, Wielka Brytania: 44000/96% , Francja: 30000/27%, Rosja: 11000/2%, Polska: 1500/6%, Australia: 107/1%

sobota, 19 września 2015

Świętowaliśmy 5 lat Bumeranga Polskiego. Pierwsze zdjęcia z pikniku

Jubileuszowy piknik Bumeranga Polskiego. Fot.K.Bajkowski
Nie wszyscy zrazili się nocnymi opadami I porannym zachmurzeniem. Mimo groźby deszczu jubileuszowy piknik Bumeranga Polskiego odbył się dziś w południe nad Lake Moore w Liverpoolu  przy fantastycznej pogodzie.
 
Mieliśmy wspaniałych gości pikniku: podróżnika Michała Kozoka i mistrza golfa Zdzisława Małkusa. Konkury dla dzieci i dorosłych z nagrodami, bbq przygotowane przez firmę Polonez Wiesława Paździora i aukcję oryginalnych grafik filmów animowanych Blinky Bill.  Na zakończenie  tort jubileuszowy.  Oto nasze pierwsze zdjęcia z imprezy.








 
 
 
 
Wkrótce więcej zdjęć i relacji z pikniku.



Nasi wczesniej zapowiadani gośćie z wyprawy Carpe Dream przeslali ist z pozdrowieniami dla uczestników pikniku oraz specjalne wideo:


Szanowni Goście 5-go Jubileuszowego Pikniku Bumeranga Polskiego,

na początku chcielibyśmy jeszcze raz serdecznie przeprosić za naszą nieobecność na Pikniku. Mamy nadzieję, że mimo wszystko uda nam się w najbliższym czasie pojawić w Sydney i spotkać z osobami zainteresowanymi naszym projektem.

Dla osób, które o Carpe Dream słyszą po raz pierwszy w wielkim skrócie kilka słów o nas:

- jesteśmy dwoma względnie młodymi Polakami, którzy kilka lat temu postanowili spróbować swoich sił na emigracji w Australii;

- w razie gdyby przeprowadzka na koniec świata była sama w sobie mało ekscytująca ustaliliśmy wpólnie, że postaramy dostać się z Polski do Australii drogą lądowo-morską - bez użycia samolotów;

- rzuciliśmy prace, sprzedaliśmy co mieliśmy, pożegnaliśmy się z bliskimi i około 4 miesiące temu wyruszyliśmy z kraju;

- przez Białoruś, Rosję, Mongolię, Chiny, Hong Kong, Laos i Tajlandię dotarliśmy do Malezji, z której 01.09 wyruszyliśmy katamaranem przez Indonezję w stronę Perth (piszę ten tekst w okolicach Dżakarty, do której dopłyniemy za kilka godzin).

- jechaliśmy koleją transsyberyjską, motocyklami, autostopem, autobusami, pociągami, żeby ostatecznie wspomnianym katamaranem dostać się do Krainy Kangurów. Łącznie pokonaliśmy dotychczas około 15 000 kilometrów na lądzie i około 1300 mil morskich. Przed nami jeszcze około 3000 mil morskich żeglugi - łącznie wodą pokonamy dystans równy dwukrotnej szerokości Oceanu Atlantyckiego.

- robimy sporo zdjęć, kręcimy filmy, opisujemy nasze liczne przygody a tym co z tego wszystkiego powstaje dzielimy się z czytelnikami na naszym blogu www.carpedream.pl. Jesteśmy obecni również w mediach społecznościowych - na facebook'u, twitter'ze, instagram'ie, prowadzimy kanał na youtube.

- interesują się nami coraz większe media w Polsce, za sprawą Bumeranga jesteśmy obecni również w mediach w Australii.

 

                To by było na tyle w kwestii opowiadania o nas i chwalenia się tym co udało nam się dotychczas osiągnąć. Pozwólcie, że napiszę kilka słow o naszych planach na najbliższy czas i wyjaśnię dlaczego pozwalam sobie pisać do Was tę wiadomość.

                Po 4 miesiącach podróżowania i pisania bloga mamy nadzieję ostatecznie końcem września dotrzeć do Perth i w ten sposób zrealizować pierwotny plan, dla którego powstało Carpe Dream. Nie ukrywamy, że spodobało nam się to wszystko co opisałem powyżej i nie wyobrażamy sobie teraz, żeby z dnia na dzień Carpe Dream miało przestać istnieć. Uważamy, że byłoby to też nie fair w stosunku do naszych sporej już ilości stałych czytelników i fanów w Polsce i w Australii.

                Dlatego też kolejnym etapem Carpe Dream będzie podróż przez Australię. Jesteście pierwszymi osobami poza naszymi rodzinami, które się o tym dowiadują.

                Póki co mamy wizy do Australii na rok i w tym czasie chcielibyśmy połączyć naszą mobilną pracę z przemierzeniem tego kraju wzdłóż i wszerz odwiedzając jego urokliwe i interesujące zakątki przy okazji opisując wszystko w podobny sposób jak dotychczas w ramach nowego projektu Carpe Dream 2.0.

                Tym razem wymarzyliśmy sobie przejechanie Australii camperem, który służyłby nam w tym czasie za dom i radosny środek transportu. W związku z tym właśnie zwracamy się w tym momencie do Was. Nie ukrywamy, że podczas wyprawy się po prostu spłukaliśmy finansowo i najzwyczajniej nie stać nas w tym momencie na zakup wspomnianego campera dlatego też zaczynamy intensywnie rozglądać się za sponsorami, którzy mieliby możliwość i ochotę wspomóc nas finansowo w zamian za promocję w ramach naszego projektu.

                Chcielibyśmy w tym miejscu wspomnieć, że blog i nasza obecność w mediach (zarówno tych społecznościowych jak i tradycyjnych) same w sobie stały się już całkiem wartościowym produktem marketingowym. Wszystko to udało nam się osiągnąć w zaledwie 4 miesiące, podczas gdy porównywalnym produktom tego typu zajmuje to zwykle 1-2 lata. Dla zainteresowanych przedstawimy konkretne statystyki potwierdzające powyższe słowa. Dodatkowo chcielibyśmy wspomnieć, że sam camper jest w rzeczywistości jedną wielką mobilną powierzchnią reklamową, którą chcielibyśmy w kreatywny sposób zagospodarować - oczywiście pod kątem naszych sponsorów oraz mediów zainteresowanych nami.

                Niewykluczone, że w marcu przyszłego roku zostaniemy zaproszeni na największy i najważniejszy w Polsce festiwal podróżniczy "Kolosy", który jest mocno nagłośniony w polskich mediach - sama obecność na tym festiwalu jest swego rodzaju świętym gralem dla krajowych podróżników i świetną okazją do promocji dla sponsorów tego typu projektów i wypraw jak nasze Carpe Dream.

                Pomysłów na współpracę mamy wiele i w naszych głowach ciągle rodzą się kolejne. Warto dodać, że ostatnimi czasy promocja w mediach społecznościowych oraz artykuły sponsorowane stają się coraz popularniejszą i bardziej pożądaną formą reklamy w wielu branżach. Chętnie podzielimy się szczegółami z osobami zainteresowanymi współpracą z nami.

                Pozdrawiamy serdecznie i życzymy wyśmienitej zabawy na Pikniku. Wierzymy, że osoby zaintetresowane współpracą z Carpe Dream znajdą sposób, żeby się z nami w tej kwestii skontaktować.

 
     Z wyrazami szacunku
      Stefan i Łukasz
      Carpe Dream
 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja