polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Przemysław Czarnek został oficjalnie ogłoszony kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Wybór Czarnka jest interpretowany jako zwrot partii w stronę bardziej wyrazistego, prawicowego kursu oraz próba mobilizacji twardego elektoratu przed nadchodzącymi wyborami. * * * AUSTRALIA: Władze Australii oficjalnie poparły działania militarne USA i Izraela podjęte przeciwko Iranowi. Trwa akcja sprowadzania obywateli Australii utkniętych na Bliskim Wschodzie z powodu zamknięcia przestrzeni powietrznej. Rząd zaplanował kolejne loty komercyjne, aby umożliwić powrót tysiącom osób przebywających m.in. w Dubaju. * * * SWIAT: Po barbarzyńskim ataku Izraela i USA na Iran i zamordowaniu jego przywódcy religijnego, armia irańska prowadzi intensywny ostrzał rakietowy Izraela, w którym po raz pierwszy na taką skalę wykorzystuje amunicję kasetową (cluster bombs) wymierzoną w Tel Awiw. Miasto stało się celem wielu fal ataków rakiet balistycznych wyposażonych w głowice kasetowe. Odnotowano liczne pożary i uszkodzenia budynków. Ostrzeliwane są też bazy militarne USA rozlokowane w wielu krajach na Bliskim Wschodzie. Do Waszyngtonu wracają pierwsze trumny ze zwlokami zabitych amerykańskich żołnierzy.
POLONIA INFO:

niedziela, 11 stycznia 2015

Po zamachach we Francji. Tanya Valko mówi o terroryźmie

Tanya Valko w Sydney. Fot.K.Bajkowski
We Francji w wielu miastach odbywają się wielotysięczne manifestacje solidarności z ofiarami ostatnich zamachów terrorystycznych. Nadal nie wiadomo kto jest ich sponsorem choć zamachowcy przed zabiciem ich przez policję przyznawali się do powiązań z Al-Kaidą i ISIS.
-Zabijanie islamskich terrorystów  nie jest rozwiazaniem – twierdzi pisarka i arabistka Tanya Valko. - Oni stają się w oczach świata Islamu męczennikami.  Potrzebna jest edukacja.
 Dziś w BP druga cześć nagrania ze spotkania z Tanyą Valko w Sydney.


Po środowym ataku na redakcję satyrycznego pisma  "Charlie Hebdo" w Paryżu, w ktorym zginęlo 12 osób, w całym kraju i poza Francją odbyły się manifestacje solidarności, których uczestnicy występowali pod hasłem "Jestem Charlie".


Bracia Cherif i Said Kouachi, sprawcy zamachu na siedzibę tygodnika, zginęli po dwóch dniach obławy podczas szturmu francuskich antyterrorystów w Dammartin-en-Goele, ok. 40 km na północ od Paryża. Tego samego dnia został zabity przez siły bezpieczeństwa Amedy Coulibaly, który w czwartek na przedmieściu Paryża, w Montrouge, zastrzelił policjantkę, a w piątek wziął kilkunastu zakładników w sklepie żydowskim we wschodniej części stolicy Francji. Na wolności pozostaje wspólniczka Coulibaly'ego, 26-letnia Hayat Boumeddiene, którą media określają jako najbardziej poszukiwaną kobietę we Francji.
Bracia Kouachi i Coulibaly twierdzili w piątek, że współpracują i potwierdzili przynależność odpowiednio do Al-Kaidy w Jemenie oraz Państwa Islamskiego.

Na Bliskim Wschodzie i niektórych rejonach Francji zwolennicy Al-Kaidy i Państwa Islamskiego wychwalają sprawców zamachu w redakcji "Charlie Hebdo", nazywając ich "lwami kalifatu". Tygodnik, któremu od dawna grożono za wyśmiewanie islamu, planuje na przyszły tydzień wydanie specjalne.

Tymczasem Stolica Francji przygotowuje się do wielkiej manifestacji solidarności z ofiarami ostatnich zamachów. Ma ona pokazać jedność Francji i świata wobec zagrożenia terrorystycznego. Szacuje się, że udział w niej weźmie nawet milion osób. Swa obecność zapowiedzieli tez czołowi politycy z innych krajów europejskich m.in. szefowie rządów Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, Hiszpanii, Polski i Turcji, a także przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk oraz szefowie Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, Jean-Claude Juncker i Martin Schulz.
deon.pl/onet.pl/pap
Jak rekrutuje się terrorystow islamskich, oraz jak próbuje się temu przeciwstawić w krajach arabskich mówiła niedawno na spotkaniu autorskim w Sydney pisarka i arabistka Tanya Valko – autorka całej serii książek o swiecie arabskim. Dziś w Bumerangu Polskim przedstawiamy drugą część z tego spotkania: (BumerangMedia -YouTubeChannel):

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy