polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO:

sobota, 3 stycznia 2015

Ks. Isakowicz-Zaleski: Kult Bandery i polscy politycy

W Kijowie odlano ze złota popiersie
Bandery i otwarto wystawę rzeźb
poświęconych ideologowi ukraińskich
nacjonalistów
Problem "przymykania oka" na rozwój niebezpiecznej ideologii tuż za polską wschodnią granicą oraz sprawa przepompowywania do budżetu ukraińskiego pieniędzy z kieszeni polskiego podatnika (a także dostawy broni "za darmochę") staną się kluczowymi tematami w tegorocznych kampaniach wyborczych. Tak Ewa Kopacz, Bronisław Komorowski j Janusz Piechociński, jak i Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda, a także szefowie i kandydaci wszystkich innych ugrupowań politycznych, nie będą już mogli dalej uciekać od udzielenia jednoznacznych odpowiedzi. W innym bowiem wypadku głosów od zaniepokojonych tymi sprawami polskich obywateli po prostu nie dostaną. Obie kampanie będą więc dla nich testem na prawdę i odwagę. – pisze ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w Onecie w kontekście tego co wydarzyło się w pierwszym dniu nowego roku na Ukraine.

1 stycznia 2015 r. ulicami Kijowa, Lwowa,  Odessy, Dniepropietrowska oraz wielu innych ukraińskich miast  przeszły marsze gloryfikujące zbrodniarzy z UPA i innych formacji faszystowskich. Okazją była rocznica urodzin Stepana Bandery, który przyszedł na świat 1 stycznia 1909 r. na plebani w Uhrynowie Starym jako syn księdza greckokatolickiego. W okresie międzywojennym był on odpowiedzialny za zabójstwo ministra Bronisława Pierackiego i posła Tadeusza Hołówki oraz wielu innych obywateli Drugiej RP. Na ideologii frakcji banderowskiej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów wyrosła UPA, która w czasie wojny, jak i tuż po jej zakończeniu, dokonała ludobójstwo na Polakach, Żydach i Ormianach. Z jej rąk zginęło też wielu sprawiedliwych Ukraińców.

Dziś kult Ban­de­ry, jak i in­nych zbrod­nia­rzy, roz­wi­ja się na Ukra­inie w naj­lep­sze i jest do­to­wa­ny z pie­nię­dzy pań­stwo­wych. Głów­ne jego na­si­le­nie za­czę­ło się za pre­zy­den­tu­ry nie­chlub­nej pa­mię­ci Wik­to­ra Jusz­czen­ki, wspie­ra­ne­go mocno i bez­kry­tycz­nie przez es­ta­bli­sh­ment  po­li­tycz­ny Trze­cie RP. Po­dob­nie jest rów­nież za obec­nej pre­zy­den­tu­ry Petro Po­ro­szen­ki, także wspie­ra­ne­go przez pol­skich po­li­ty­ków. Warto wspo­mnieć, że czci­cie­li Ban­de­ry i UPA na Ukra­inie jest obec­nie pełno nie tylko w sze­re­gach "Swo­bo­dy" i Pra­we­go Sek­to­ra, ale i Par­tii Ra­dy­kal­nej Ołeha Lasz­ki, Sa­mo­po­mo­cy mera Lwowa An­dri­ja Sa­do­we­go oraz for­ma­cji po­li­tycz­nych Julii Ty­mo­szen­ko, Ar­se­ni­ja Ja­ce­nu­ka i Petro Po­ro­szen­ki.
Roz­wój tego kultu jest moż­li­wy rów­nież dzię­ki nie­słu­cha­nie chwiej­nej, wręcz kunk­ta­tor­skiej, po­sta­wie pań­stwa pol­skie­go.

Caly artykuł: Kult Bandery a polscy politycy (onet.pl)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy