polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Lider PiS-u Jarosław Kaczyński przyznał, że koncepcja jednego państwa ukraińsko-polskiego czyli Ukropolu nie była fikcją. Przebywając w Augustowie Jarosław Kaczyński stwierdził: „Ukraińcy oczekiwali czasem rzeczy, na które my z różnych powodów, ale o nich nie mogę tu mówić, nie mogliśmy się zgodzić.* Lider Konfederacji Sławomir Mentzen ujawnił, że Polska przekazała Ukrainie znacznie więcej pocisków do systemów Patriot, niż wynika z oficjalnych informacji. Polityk Konfederacji zarzucił rządowi premiera Donalda Tuska wprowadzanie opinii publicznej w błąd i skrytykował rozważania o dalszych dostawach. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, przebywa obecnie w Nowym Jorku, gdzie bierze udział w Tygodniu Wysokiego Szczebla Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To historyczny moment, ponieważ po raz pierwszy osobiście reprezentuje on Australię w Debacie Generalnej ONZ .Głównym punktem jego wizyty jest oficjalne zainaugurowanie kampanii Australii o niestałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na kadencję 2029–2030. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump, premier Danii Mette Frederiksen i premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen podpisali trójstronne porozumienie dotyczące bezpieczeństwa i obronności w regionie Arktyki.Stany Zjednoczone zapowiedziały budowę dwóch dużych baz wojskowych na terenie Grenlandii.
POLONIA INFO:

wtorek, 10 czerwca 2014

Trwa Festiwal Polskich Filmów w Australii

"Syberiada Polska". Jeden z  festiwalowych filmów
Za sprawą Gajusza Cilniusza Mecenasa, rzymskiego polityka, doradcy i przyjaciela Oktawiana Augusta, zrodziło się pojęcie Mecenasa Sztuki. Gajusz Cilniusz był nie tylko poetą, ale również hojnym patronem innych artystów, między innymi Wergiliusza, Horacego i Propercjusza. Jego nazwisko stało się synonimem protektora sztuki i nauki.
To właśnie dzięki takim ludziom na przestrzeni wieków wielcy artyści mogli tworzyć wielkie dzieła a mali, prowincjonalni artyści nie przymierali głodem. Dawny mecenat dworski, królewski, magnacki i kościelny zastąpiły w czasach współczesnych formy opieki sprawowanej przez wyspecjalizowane instytucje społeczne, fundacje państwowe i prywatne.

Na Antypodach klasyczną funkcję mecenatu sprawuje firma Puma Media, która jest jednym z najbardziej cennych skarbów Polonii australijskiej. Wszystko za sprawą właściciela firmy, Tadeusza Matkowskiego. Jest on nie tylko cenionym dziennikarzem i autorem książek, ale również od lat aktywnie promuje polską kulturę i sztukę. Najmłodszym dzieckiem Pumy jest Festiwal Polskich Filmów w Australii. Pierwszy taki festiwal odbył się w październiku 2012 roku i od początku wzbudził wiele emocji, kontrowersji i niezapomnianych wrażeń. Nie inaczej było i tym razem.
Ted Matkowski zaoferował widzom w Melbourne, Canberze i w Sydney 12 polskich filmów fabularnych i 4 filmy krótkometrażowe. Festiwal w Melbourne mamy już za sobą i mogę z czystym sumieniem napisać, że była to niesamowita gratka dla entuzjastów kina. Wprawdzie było sporo kontrowersji i odmiennych opinii, ale należy je zapisać po pozytywnej stronie festiwalu. Ostatecznie nie było filmów nudnych, słodkich i naiwnych. Było natomiast sporo agresji, wulgaryzmu i przemocy. Nie był to jednak prymitywny wulgaryzm, dla prymitywnego widza, ale prawdziwe sceny z życia prawdziwych ludzi, których życie nie zawsze jest kolorową bajką. Zgodnie jednak z oczekiwaniami najwięcej widzów przyciągnęły filmy otwarcia i zakończenia festiwalu.

Film „Wałęsa. Człowiek z nadziei” wywołał sporą dyskusję i wielu widzów zastanawiało się jak bliski był on prawdzie historycznej. Opinii było tak wiele, że nie sposób je w jakikolwiek podsumować. Wątpliwości widzowie musieli zabrać do domu.
Ostatnim filmem prezentowanym na festiwalu był film „Syberiada Polska”. Filmy sprowokował wiele pytań do reżysera, Janusza Zaorskiego, które po scenicznej prezentacji odpowiadał na pytania widzów. Pytania były tym bardziej ciekawe, że na widowni było sporo starszych osób, które przeżyły syberyjską gehennę i oglądali filmy oczami surowych krytyków. Parę osób zarzuciło wręcz Januszowi Zaorskiemu, że los Sybiraka był znacznie gorszy od tego pokazanego na dużym ekranie. Nie mnie to oceniać, ale sceny filmowe były dla mnie wystarczająco wzruszające i wzbudzały niepohamowaną furię w stosunku do oprawców. Myślę, że reżyser osiągnął zamierzony cel.

Z filmów, które udało mi się obejrzeć, najbardziej utkwiły mi jednak w pamięci dwa małe arcydzieła sztuki filmowej – „Imagine” oraz „Chce się żyć”. Tych filmów po prostu nie można pominąć. Zachęcam wszystkich do ich obejrzenia i z niemal stuprocentową pewnością zapewniam, że nikt nie będzie zawiedziony.
Poza tym myślę, że zdecydowana większość filmów to artyzm w najlepszym jego wydaniu. Znani polscy reżyserzy po raz kolejny udowodnili, że należą do ścisłej światowej czołówki, a polska sztuka filmowa ma się zupełnie dobrze. Wielkie brawa i wielkie podziękowania dla Tadeusza Matkowskiego. Należy mu się Polonijny Oskar!  


Jerzy Krysiak

* * *
Relacja filmowa Andrzeja Siedleckiego z otwarcia Festiwalu w Melbourne:






Kolejne seanse filmowe Festiwalu odbędą się w Canberze od 12 czerwca i w Sydney od 21 czerwca. Szczegóły poniżej:




Informacje o prezentowanych filmach: Puma Media - Polish Film Festival

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy