polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 8 lutego 2014

Soczi 2014. Pokój przed batalią

Kamil Stoch - polski faworyt zimowej olimpiady w Soczi
Ogłaszam stan… pokoju olimpijskiego. Niech spokojnie startują w Soczi, i niech nasza namiętność wynika z emocji sportowych, które nadejdą. Nie – zakulisowych. No, nie tylko…
Nie wydziwiam więc – za bardzo – że znów wyruszyła na podbój olimpijski liczna grupa tzw. towarzyszących. Kierownictwo, goście honorowi (na oficjalnej liście tylko delegata Senatu nie zobaczyłem), misja olimpijska (został ktoś jeszcze ważny w siedzibie PKOl?), misja medyczna, jeszcze prezesi, trenerzy, serwisanci. Pewnie delegaci sponsorów – płacę, więc wymagam… Itd. Będzie pewnie w przybliżeniu tyle osób, ilu sportowców. Remis 1:1? Ale nie czepiam się. Teraz…

Zgodnie z zapowiedzią, nie wałkuję też motywów, że mistrza Adama nie ma, jako attaché olimpijskiego. Różnie o tym mówią (redaktor Miklas nawet bardzo źle; publicznie, bo w portalu), Pan Adam – też ogłasza swoje racje. Lżej mi od dyskusji nie jest, ale… idzie czas czynów, po czasie wyżu słów…


…Jestem przy apetycie. Bo jeśli Kamil Stoch wygrywa i odzyskuje w świetnym stylu prowadzenie w Pucharze Świata, to głupio byłoby minimalizować w prognozach jego szanse olimpijskie. Ale też – przepraszam uśmiechniętych urzędowo prezesów i innych władnych głupio będzie na panastochowe plecy ładować komplet aspiracji. Że tylko złoto, zaś – w podtekście inny medal, to już… jakby porażka.

Stoch jest świetny – fakt. Chyba „trafili z formą”…. Młodość i animusz już łączą się z doświadczeniem… Ale… podobnych będzie w konkursach jeszcze kilku. Przynajmniej. Wierzę, że obycie z wielkimi zawodami wyrobiło odporność na stres. Ten, który niesie rywalizacja plus ten zawarty w powszechnych oczekiwaniach…
Ważne też, że Stoch ma wsparcie (w faktach, i pewnie w we własnej głowie), że będąc solistą, ma jednak za sobą niezłą orkiestrę kolegów. Nawet pozornie odległe fakty „juniorskie” (mamy indywidualne i drużynowe mistrzostwa świata), też ducha przydają… Bo jednak… sukces jakoś ciągnie sukces. Ale – podkreślam – nic „z automatu”; za każdym razem pisanie nowej bajki…

…Panna Justyna też wyostrzyła apetyty. Tak bardzo, że łatwo zapominamy, iż boląca stópka życia nie ułatwia; że Bjoergen i spółka z góry kolekcjonują trofea. W prognozach już toczy się wstępny bój – psychologiczny. Niby mało znaczy wobec faktów, które się okażą na trasach, ale już nerwy napina.
Ja wierzę w twardą góralkę. Tyle już dała dowodów, że potrafi dać z siebie więcej niż wszystko… Ale stan możliwości owego „wszystko” dopiero się ujawni… Każda z dobrych niby znajomych będzie w Igrzyskach dla rywalek … niewiadomą. Czasem – dla siebie wzajemnie pewnie też…

…I teraz… pozostała pięćdziesiątka reprezentacyjna. Z górą. Jednak obecnie wciąż w odległym tle prognoz. Czasem może to być pozycja wygodna – bo mniej stresowa. Liderom niby lepiej, ale też trudniej, bo już w prognozach są na czele. A z drugiego rzutu… Tisze jediesz – dalsze budiesz… Na to liczę, że jak np. łyżwiarki w poprzednich igrzyskach…

Niezależnie od tego, co zwojują faworyci – bilans owej „50” wystawi świadectwo jakości naszym sportom zimowym. Z trafnością kryteriów, ocen i tez włącznie… I w tej części bilansu będę upatrywał wartości prognozowania. Dziś — przypominam zanotowane wypowiedzi przedstartowe fachmanów, którzy już są w Soczi – od snu o 10 polskich medalach (minister), do programu – 4 (sekretarz generalny PKOl)… Nie trzymając za słowo – bo wróżenie to… sprawa wróżek, daję jednak dowód, że… zapamiętałem. A pamięć – dopisuje.

Andrzej Lewandowski
Studio Opinii

Rozpoczynają się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi. Ceremonia otwarcia 8.02 o godz. 3:30 rano czasu wsch. australijskiego.

Zobacz na żywo: Tenplay



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy