polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, gdzie podkreśla znaczenie sojuszu z USA dla stabilności NATO. Nawrocki dostal zaproszenie do „Rady Pokoju” Donalda Trumpa. Miałoby to kosztować Polskę miliard dolarów. * * * AUSTRALIA: Cały gabinet cieni partii National Party, w tym lider David Littleproud, podał się do dymisji. Decyzja ta jest aktem solidarności z trzema członkami, którzy zostali usunięci za głosowanie przeciwko nowym przepisom dotyczącym mowy nienawiści. Liderka opozycji, Sussan Ley, nazwała ten ruch "niepotrzebnym" i apeluje o zachowanie jedności koalicji z Liberałami. Parlament przyjął najsurowsze w historii Australii federalne przepisy dotyczące mowy nienawiści. * * * SWIAT: Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur została zamrożona w Parlamencie Europejskim. Parlament Europejski przegłosował (stosunkiem głosów 334 do 324) wniosek o skierowanie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w celu zbadania jej zgodności z traktatami unijnymi. * Prezydent Donald Trump bierze udział w Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) 2026 w Davos w Szwajcarii. Jest to jego pierwszy osobisty udział w tym szczycie od 2020 r. Głownym tematem oprócz spraw ekonomicznych bedzie spór USA z Europą o Grenlandię.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

niedziela, 29 grudnia 2013

Joe Chal: Australia to najbardziej wielokulturowy kraj!

 Australia jest jednym z najbardziej wielokulturowych krajów na świecie, ale umiejętności i kwalifikacje wielu przybyłych a szukających swojej drugiej ojczyzny zostały zmarnowane co mocno doświadczyli miedzy innymi polscy emigranci.

Raporty czy statystyki pokazują, że większość migrantów australijskich pochodzi z Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii i Chin.
Eksperci jednak mówi, że Australia jest w grupie najbardziej wielokulturowych krajów na świecie, przed Szwajcaria i za liderem w tej tabeli, Luksemburgiem.
Zgodnie z polityka imigracyjna wykwalifikowani imigranci stanowią 62 % wszystkich przyjazdów przesiedleńczych.

Przeprowadzono badania naukowe na Uniwersytecie w Canberze z których wynika, że migranci stanowią czwartą ludności Australii.

W porównaniu do średniej podanej przez OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju ) imigracja ekonomiczna stanowi 11%, w porównaniu z innymi krajami, to jest prawie dwa razy więcej niż w Stanach Zjednoczonych i ponad dwukrotnie więcej niż w Wielkiej Brytanii.
Uchodźcy polityczni z którymi Australia ma największy problem i ponosi największe koszty z roku na rok wzrastają i ograniczone są do 8 % imigrantów. Jest to wskaźnik maksymalny i ustalony dla australijskiego programu humanitarnego .
Liczby mówią, że uchodźcy stanowią jedynie 10 na 10000 ludzi mieszkających w Australii.
Inne kraje podejmują więcej uchodźców, dla przykładu podam, że Szwecja była w stanie przyjąć 87 uchodźców na 10.000 statystycznych mieszkańców.

Raporty mówią, że większość imigrantów posiada wysokie wykształcenie, pokrywające się z rodowitymi mieszkańcami a nawet wyższe.
38 % absolwentów szkół wyższych z krajów nie angielskojęzycznych i nie mówiących tym językiem pracuje na niskich lub średnich etatach robotników wykwalifikowanych.
Najczęstsze powody, które doświadczają imigranci to: brak doświadczenia australijskiego, trudności językowe, brak kontaktów i sieci lokalnych a następnie: nieuznawanie dyplomów i kwalifikacji o umiejętnościach z ich dawnej ojczyzny”.

Gdy się rozmawia z nowymi przybyszami do Australii to większość migrantów wyraża zadowolenie, że są częścią lokalnej społeczności.

Joe Chal
___________________________

W artykule tym wykorzystano informacje podane przez Urząd Emigracyjny Australii, badania naukowe z UC ze źródeł i doświadczeń własnych.

Joe Chal - prezes Polsko-Australijskiej Fundacji im. Joe Chala na Rzecz Zdrowia i Rozwoju Dziecka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy