polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

wtorek, 24 września 2013

Szozda - legenda

Stanisław Szozda (1950 - 2013)
Stanisław Szozda nie żyje!
Walnęła mnie ta wiadomość. Ale najpierw – jądro informacji –  tego wymaga klasyczne dziennikarstwo… „Mistrz kolarski, Stanisław Szozda, to dwukrotny mistrz świata i dwukrotny srebrny medalista olimpijski w wyścigu drużynowym na 100 km. Stawał na podium na igrzyskach w Monachium 1972 (z Ryszardem Szurkowskim, Edwardem Barcikiem i Lucjanem Lisem) i w Montrealu 1976 (z Ryszardem Szurkowskim, Tadeuszem Mytnikiem i Mieczysławem Nowickim). Był także wicemistrzem świata w wyścigu ze startu wspólnego z Barcelony (1973). Zwyciężał w Wyścigu Pokoju i Tour de Pologne. Pochodził z Dobromierza, ale od wielu lat mieszkał w Prudniku, gdzie prowadził m.in. własny sklep. Od kilku miesięcy zmagał się z poważną chorobą. W latach 70 był prawdziwym idolem polskich kibiców. W 1973 roku zajął drugie miejsce w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” na najpopularniejszego sportowca Polski. Karierę zakończył w wieku 28 lat, po upadku w Wyścigu Pokoju w 1978 roku.”
Ze Staszkiem Szozdą wiele mnie związało. Opowieści i wspomnień osobistych.
Z opowieści choćby tak, jak trenował, gdy jeszcze była moda kończenia szosowych etapów na stadionach. Wielokrotnie losy podium ważyły się właśnie podczas wjazdu. Tunel, zakręt, wąsko i ciasno… O pozycję trzeba było umieć zawalczyć. Szozda to trenował. Podobno ubierał się w kilka dresów, swetry, żeby łagodzić skutki ewentualnych zderzeń w tłoku. I nie bał się atakować. Właśnie wtedy… Nie bał się nikogo i niczego. Wielki wojownik!
Wspomnienia osobiste. Gdy przez pewien czas współdyrektorowałem Wyścigowi Pokoju, przyszło mi m.in. uczestniczyć w finale kariery Pana Staszka. Był etap w Czechach i jakoś posypały się kraksy. Czesio Lang uszkodził obojczyk, Szozda wylądował w rowie. Ból był taki, że dr Rusin z miejsca powiedział: Pasujesz… Mam ten epizod na zdjęciu. Zamieszczę na Facebooku…

Staszek rozstał się z karierą zawodnika, ale nie z kolarstwem. On je wciąż wielbił. W jednym, czy dwóch Wyścigach prowadził motocykl, z balastem w postaci mojej osoby. Gdy przydarzyła się kolarzom jakaś kraksa, współdyrektor i motor przestały być ważne – prasnął nimi o pobocze i pędził z pomocą zawodnikom. Oni ważniejsi. Słusznie.
…Słuchałem w drodze uwag. Wyścig, jak wyścig, szosa –  jak szosa, grupa jedzie spokojnie, a Szozda już wie, że zaraz będzie ostro. Bo wiatr stąd, zakręcą –  to się porobią wachlarzyki; to znów –  trzeba już zawalczyć o pozycję, bo z analizy mapy wynika, że będzie wąsko, ciasno i pod górę… Umiejętność czytania kolarskich układów i przewidywania…
…Był etap jazdy indywidualnej. Pod „mamuta” w Harachovie. Gdy zobaczyli –  popłoch. Do tego potrzebny inny sprzęt niż przywieziony… Pan Staszek zostawił mnie z motocyklem, pożyczył rower i… pokazał wątpiącym jak można ten podjazd pokonać… Ekskolarzowi nie oparła się „Diabelska Ściana Halupki Jana”, jak opisałem etap używając nazwiska czechosłowackiego wówczas ws

półdyrektora.
Odszedł. Za młodo. Pamięć zostawił dobrą… Dzisiejsi żurnaliści często nadużywają słów: „legendarny, legenda”… Teraz mają obowiązek ich użyć dla opisania Osoby, która odeszła…

Andrzej Lewandowski
Studio Opinii
________________
Andrzej Lewandowski  - dziennikarz sportowy, był członkiem komitetu organizacyjnego Wyścigu Pokoju.

We fragmencie filmu TVP "Niedokończona historia" mówią legendy polskiego kolarstwa: Stanisław Szozda i Ryszard Szurkowski. YouTube:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy