polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Decyzję powiązał z relacjami z prezydentem Karolem Nawrockim. Sprawa relacji z USA wywołała ogromną burzę polityczną w kraju; premier Donald Tusk oficjalnie zareagował na ruch amerykańskiego prezydenta, dziękując publicznie Karolowi Nawrockiemu za skuteczność w negocjacjach. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. Odnotowano już około 230 przypadków i jeden zgon. Rząd przeznacza 7 milionów dolarów na przyspieszenie szczepień i wsparcie personelu medycznego. * * * SWIAT: Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko oświadczył, że jego kraj może przystąpić do wojny przeciwko Ukrainie w przypadku, gdyby doszło do „agresji” wobec jego kraju. Wyraził również gotowość do spotkania się z Wołodymyrem Zełenskim w celu omówienia problemów i perspektyw stosunków dwustronnych. Jednocześnie Białoruś wraz z Rosją prowadzi największe od ponad 30 lat ćwiczenia nuklearne.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

piątek, 9 sierpnia 2013

Trzy lata prezydentury: Polacy ufają Komorowskiemu coraz bardziej.

Około 70 procent Polaków, ankietowanych przez CBOS pozytywnie ocenia działalność swojego prezydenta. Powszechna sympatia to efekt tego, że Bronisław Komorowski stara się unikać konfliktów politycznych, często skupia się na funkcji reprezentacyjnej swojego urzędu oraz stara się być prezydentem wszystkich Polaków. We wtorek minęły 3 lata od zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego na urząd Prezydenta RP.

 Komorowski wygrał wybory prezydenckie w II turze pokonując Jarosława Kaczyńskiego. Uzyskał wtedy 53.01 procent głosów, a jego rywal 46.99 procent głosów.
Prezydent Komorowski jest generalnie lubiany przez Polaków. Ma największy stopień zaufania wsrod polityków.  Co ciekawe - nawet większość słuchaczy Radia Maryja, które niepochlebnie wyraża się o obecnej prezydenturze, ma do niego zaufanie.  Aż  66 proc. słuchaczy toruńskiej rozgłośni  ufa Komorowskiemu - informuje TVP za sondażem CBOS.

- Rolą prezydenta jest szukanie tego, co Polaków łączy, budowanie wspólnoty – podkreślił w środowym  specjalnym wywiadzie dla TVP prezydent Komorowski. - Staram się być bezstronny, na miarę własnych poglądów politycznych i wierności Konstytucji – zaznaczył. Z prezydentem rozmawiał Piotr Kraśko. 


Bronisław Komorowski przyznał w wywiadzie, że początki jego prezydentury nie były łatwe, bo był to okres poranienia po katastrofie smoleńskiej. - Dla mnie ważny był ten pierwszy etap, kiedy trzeba było zabliźniać rany państwa polskiego - wspominał. Dodał, że to był moment, kiedy trzeba było państwo polskie ustabilizować po dramatycznej stracie. Ocenił, że to się udało.  Jak zaznaczył, był to moment najtrudniejszy, ważne doświadczenie w najtrudniejszej rzeczywistości.
 

Pytany o spór o krzyż upamiętniający ofiary katastrofy pod Smoleńskiem, który został ustawiony przed Pałacem Prezydenckim, a później przeniesiony do kościoła św. Anny, prezydent mówił: uważałem, że to jest nadużywanie symboliki krzyża - dla mnie ważnej - do bieżącej walki politycznej, że to się musi skompromitować i to się skompromitowało.  Dziś już nikt nie chce używać tego rodzaju mechanizmu dla pognębienia kogokolwiek. Ci, którzy chcieli to zrobić powinni - według mnie - mieć mocne wyrzuty sumienia i żałować.

Jak dodał, był przekonany, że sprawy nie można rozwiązywać siłowo, lecz za pośrednictwem Kościoła, który w kwestiach krzyża powinien mieć i miał jak najwięcej do powiedzenia, bo to nie jest domena politycznego działania – rozstrzyganie, co się ma stać z krzyżem.

Wyraził zadowolenie z poziomu zaufania okazywanego mu przez Polaków, nawet z tych środowisk, które nie były mu zbyt przychylne. - To jest źródłem satysfakcji i pewnej wskazówki na przyszłość – podkreślił.
 
Prezydent zwrócił uwagę, że partie polityczne mają to do siebie, że siłą rzeczy reprezentują tylko część, a nie całość społeczeństwa. – A rolą prezydenta jest szukanie - w gąszczu konfliktów partyjnych i mechanizmów dzielących Polaków, bo partie muszą dzielić – tego, co Polaków łączy. Prezydent nie jest partią i nie powinien się zachowywać jak partia – przekonywał.

Bronisław Komorowski dodał, że z poziomu zaufania w różnych środowiskach wnioskuje, że właśnie tak jest odbierany - nie jako kolejna partia polityczna czy dodatek do partii politycznej, tylko jako samodzielny element sprzyjający budowaniu wspólnoty, a nie dzieleniu jej na kawałki partyjne.  
kb/prezydent.pl

Politolodzy w studio TVP Info podsumowują 3 lata prezydentury Bronisława Komorowskiego:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy