polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Od czwartku trumna z ciałem Pawła Adamowicza wystawiona jest w Europejskim Centrum Solidarności. Gdańszczanie i przyjezdni przez całą noc ustawiali się w kolejce, aby pożegnać prezydenta Adamowicza. Pogrzeb odbędzie się w sobotę o godz. 12 w Bazylice Mariackiej. Poprowadzi ją metropolita gdański abp. Sławoj Leszek Głódź. * * * AUSTRALIA: Australijczyk ubiegający się o kartę kredytową będzie musiał udowodnić, że jest w stanie ją spłacić w ciągu 3 lat. Pomoże to w uniknięciu nieodpowiedzialnego zadłużania się, ale utrudni otrzymanie karty przez nowych klientów. Najnowsze dane pokazują, że Australijczycy mają do uregulowania 51,5 mld AUD na kartach kredytowych.* * * SWIAT: Brytyjski parlament odrzucił projekt umowy wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. 432 posłów było przeciw, 202 było za projektem To najwyższa porażka urzędującego premiera w historii brytyjskiego parlamentaryzmu.
EVENTS INFO: Koncerty Marka Ravskiego - Klub Polski w Ashfield, 19.01, godz. 19:00; Sala Jana Pawla II w Marayong, 20.01, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 20.01, godz. 17:30

piątek, 9 sierpnia 2013

Trzy lata prezydentury: Polacy ufają Komorowskiemu coraz bardziej.

Około 70 procent Polaków, ankietowanych przez CBOS pozytywnie ocenia działalność swojego prezydenta. Powszechna sympatia to efekt tego, że Bronisław Komorowski stara się unikać konfliktów politycznych, często skupia się na funkcji reprezentacyjnej swojego urzędu oraz stara się być prezydentem wszystkich Polaków. We wtorek minęły 3 lata od zaprzysiężenia Bronisława Komorowskiego na urząd Prezydenta RP.

 Komorowski wygrał wybory prezydenckie w II turze pokonując Jarosława Kaczyńskiego. Uzyskał wtedy 53.01 procent głosów, a jego rywal 46.99 procent głosów.
Prezydent Komorowski jest generalnie lubiany przez Polaków. Ma największy stopień zaufania wsrod polityków.  Co ciekawe - nawet większość słuchaczy Radia Maryja, które niepochlebnie wyraża się o obecnej prezydenturze, ma do niego zaufanie.  Aż  66 proc. słuchaczy toruńskiej rozgłośni  ufa Komorowskiemu - informuje TVP za sondażem CBOS.

- Rolą prezydenta jest szukanie tego, co Polaków łączy, budowanie wspólnoty – podkreślił w środowym  specjalnym wywiadzie dla TVP prezydent Komorowski. - Staram się być bezstronny, na miarę własnych poglądów politycznych i wierności Konstytucji – zaznaczył. Z prezydentem rozmawiał Piotr Kraśko. 


Bronisław Komorowski przyznał w wywiadzie, że początki jego prezydentury nie były łatwe, bo był to okres poranienia po katastrofie smoleńskiej. - Dla mnie ważny był ten pierwszy etap, kiedy trzeba było zabliźniać rany państwa polskiego - wspominał. Dodał, że to był moment, kiedy trzeba było państwo polskie ustabilizować po dramatycznej stracie. Ocenił, że to się udało.  Jak zaznaczył, był to moment najtrudniejszy, ważne doświadczenie w najtrudniejszej rzeczywistości.
 

Pytany o spór o krzyż upamiętniający ofiary katastrofy pod Smoleńskiem, który został ustawiony przed Pałacem Prezydenckim, a później przeniesiony do kościoła św. Anny, prezydent mówił: uważałem, że to jest nadużywanie symboliki krzyża - dla mnie ważnej - do bieżącej walki politycznej, że to się musi skompromitować i to się skompromitowało.  Dziś już nikt nie chce używać tego rodzaju mechanizmu dla pognębienia kogokolwiek. Ci, którzy chcieli to zrobić powinni - według mnie - mieć mocne wyrzuty sumienia i żałować.

Jak dodał, był przekonany, że sprawy nie można rozwiązywać siłowo, lecz za pośrednictwem Kościoła, który w kwestiach krzyża powinien mieć i miał jak najwięcej do powiedzenia, bo to nie jest domena politycznego działania – rozstrzyganie, co się ma stać z krzyżem.

Wyraził zadowolenie z poziomu zaufania okazywanego mu przez Polaków, nawet z tych środowisk, które nie były mu zbyt przychylne. - To jest źródłem satysfakcji i pewnej wskazówki na przyszłość – podkreślił.
 
Prezydent zwrócił uwagę, że partie polityczne mają to do siebie, że siłą rzeczy reprezentują tylko część, a nie całość społeczeństwa. – A rolą prezydenta jest szukanie - w gąszczu konfliktów partyjnych i mechanizmów dzielących Polaków, bo partie muszą dzielić – tego, co Polaków łączy. Prezydent nie jest partią i nie powinien się zachowywać jak partia – przekonywał.

Bronisław Komorowski dodał, że z poziomu zaufania w różnych środowiskach wnioskuje, że właśnie tak jest odbierany - nie jako kolejna partia polityczna czy dodatek do partii politycznej, tylko jako samodzielny element sprzyjający budowaniu wspólnoty, a nie dzieleniu jej na kawałki partyjne.  
kb/prezydent.pl

Politolodzy w studio TVP Info podsumowują 3 lata prezydentury Bronisława Komorowskiego:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Promocja

Promocja

Promocja