polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Donald Tusk w wywiadzie dla Financial Times straszył rosyjskim zagrożeniem, które może zmaterializować się w ciągu "miesięcy, a nie lat". Premier argumentuje, że nie jest to kwestia złudzeń, lecz posiadanej wiedzy o planach Rosji. Wyraził też niepokój co do lojalności USA i realnej gotowości NATO do zastosowania Artykułu 5, domagając się konkretów zamiast samych deklaracji. * * * AUSTRALIA: Policja w Wiktorii aresztowała 12 osób w związku z serią podpaleń restauracji. Nastolatkom płacono nawet do 20 000 dolarów za przeprowadzanie tych ataków. * * * SWIAT: USA stawiają na Niemcy! Ministerstwo Wojny USA blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0 – oświadczył wiceszef Pentagonu Elbridge Colby. Niemcy „wezmą na siebie dodatkowe obciążenia, w tym ukierunkowaną strategiczną odpowiedzialność za Europę na poziomie strategicznym (…) Bundeswehra stanie się w ten sposób najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie”- dodal Colby.
POLONIA INFO:

piątek, 26 lipca 2013

Assange kandyduje w wyborach do australijskiego Senatu

Julian Assange. Fot. E.Moe (Wikimedia)
Założyciel portalu WikiLeaks Julian Assange ogłosił swoją kandydaturę w wyborach do australijskiego Senatu. Za pośrednictwem Skype'a wziął udział w zebraniu Partii WikiLeaks w Melbourne - donosi Gazeta.pl
 
41-letni Australijczyk jest jednym z trzech kandydatów partii w wyborach do Senatu startujących ze stanu Wiktoria. Partia WikiLeaks została zarejestrowana przez Australijską Komisję Wyborczą w lipcu, a jej członkowie zapowiedzieli, że wystawią również kandydatów w stanach Nowa Południowa Walia i Australia Zachodnia.
 
Assange zapowiedział, że zadaniem siedmiu kandydatów jego partii w stolicy miałoby być stawienie czoła pogarszającemu się stanowi australijskiej demokracji. - Canberra powinna stać się miejscem światłości, a nie miejscem ciemności - powiedział zebranym w Melbourne.
 
Więcej : Gazeta.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy