polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Polska i Ukraina podpisały dokument umożliwiający eksport ukraińskiego zboża przez Polskę drogą kolejową i drogową - poinformował minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Zdaniem Kowalczyka wydarzenia na Ukrainie doprowadziły do destabilizacji rynków rolnych. Jak powiedział. w tej sytuacji główną część spotkania poświęcono połączeniom transportowym i szlakom, które mogłyby stanowić alternatywę dla zablokowanych portów Morza Czarnego. * * * AUSTRALIA: Labour Party wygrala dzisiejsze wybory federalne odsuwając od rzadów liberałów. . Scott Morrison zrezygnował z funkcji lidera Partii Liberalnej po szokującej porażcze wyborczej, gdy Anthony Albanese z ALP przygotowuje się do objęcia funkcji następnego premiera kraju. * * * SWIAT: Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, że terytorium kombinatu Azowstal w Mariupolu zostało całkowicie wyzwolone. Od 16 maja 2 439 nazistów z Azowa i ukraińskich żołnierzy zablokowanych w Azowstalu złożyło broń i poddało się w ramach operacji. W piątek poddała się ostatnia grupa 531 bojowników - poinformował rosyjski resort obrony. Rosyjscy śledczy identyfikują nacjonalistów, sprawdzą ich udział w zbrodniach popełnianych na ludności cywilnej - poinformował Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.
POLONIA INFO: Obowiązkowe wybory federalne w Australii: 21.05 do godz. 18:00.

środa, 1 maja 2013

Owidiusz. Australijska reaktywacja

Andrzej Siedlecki
Publius Ovidius Naso
"Sztuka kochania" Owidiusza,  rzymskiego urzędnika (43 p.n.e. – 18 n.e.), który zrezygnował z kariery i  poświęcił się pisarstwu, przez wieki miała opinię książki zakazanej i niemoralnej, łacińskiego odpowiednika Kamasutry. Dziś to dzieło w swoim nagraniu wideo przypomina nam Andrzej Siedlecki.

Określenia "pornografia” czy "wyuzdanie” ucinały  jakąkolwiek dyskusję na temat wartości literackich, piękna mitologicznych dygresji czy interesujących wskazówek dotyczących realiów życia w Wiecznym Mieście u progu nowożytnej ery. Tymczasem dzieło to ani pornograficzne, ani obraźliwe, za to jedno z najbardziej uroczych: eleganckie, wyrafinowane, skrzące się dowcipem  z  odrobiną pikanterii.

Sydnejski aktor i reżyser Andrzej Siedlecki adaptuje właśnie „Sztukę kochania” Owidiusza. Zapytaliśmy się dlaczego?
- Czytam właśnie o Sokratesie, przeciwniku ówczesnej demokracji ateńskiej i żeby nie popaść w smutki, wziąłem na odtrutkę, dla rozrywki tekst Owidiusza. 
  I banalnie stwierdzam, że po zdjęciu 'kostiumu historycznego" - są współcześni i warto im się przyjrzeć z bliska.
U jednego- dominuje umiłowanie prawdy i wiedzy, a u drugiego - umiłowanie kobiety. Jeden i drugi przygląda się naturze ludzkiej, która mimo współczesnej formy zachowań, tak bardzo przecież w swojej istocie się nie zmieniła.

To na odtrutkę naszego , szalonego świata, dla rozrywki ale i dla przypomnienia odwiecznych  prawd o naturze ludzkiej, prezentujemy nagranie „Sztuki kochania” Owidiusza  wg tłumaczenia Juliana Ejsmonda w  interpretacji Andrzeja Siedleckiego (część I ):

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy