polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: W Poznaniu trwają uroczystości pogrzebowe abp. Juliusza Paetza, byłego metropolity poznańskiego. Zaczęły się w poniedziałek rano w katedrze na Ostrowie Tumskim. Kościół trzymał termin pochówku w tajemnicy. Abp Juliusz Paetz był oskarżany o homoseksualne molestowanie kleryków. Przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki poinformował, że abp Paetz spocznie na poznańskim cmentarzu parafialnym. * * * AUSTRALIA: Kard. George Pell ma szansę na uniewinnienie. Sąd Najwyższy Australii ogłosił w środę rano, że rozpatrzy jego apelację. Nie podano jednak, kiedy to nastąpi. Sprawa byłego prefekta watykańskiego Sekretariatu ds. Ekonomii i najwyższego dostojnika Kościola w Australii budzi poważne wątpliwości co do stanu praworządności w Australii. Kard. Pell nadal przetrzymywany jest w więzieniu w Melbourne. * * * SWIAT: Protesty w Hongkongu trwają od czerwca i stają się coraz bardziej brutalne. Była brytyjska kolonia pogrąża się w chaosie i recesji. Do najostrzejszych walk dochodzi w okolicach uniwersytetów. Studenci uzbroili się w koktajle Mołotowa, proce i łuki ze strzałami.
EVENTS INFO: Polski Festiwal w Klubie "Polonia" w Plumpton - 8.12

środa, 1 maja 2013

Owidiusz. Australijska reaktywacja

Andrzej Siedlecki
Publius Ovidius Naso
"Sztuka kochania" Owidiusza,  rzymskiego urzędnika (43 p.n.e. – 18 n.e.), który zrezygnował z kariery i  poświęcił się pisarstwu, przez wieki miała opinię książki zakazanej i niemoralnej, łacińskiego odpowiednika Kamasutry. Dziś to dzieło w swoim nagraniu wideo przypomina nam Andrzej Siedlecki.

Określenia "pornografia” czy "wyuzdanie” ucinały  jakąkolwiek dyskusję na temat wartości literackich, piękna mitologicznych dygresji czy interesujących wskazówek dotyczących realiów życia w Wiecznym Mieście u progu nowożytnej ery. Tymczasem dzieło to ani pornograficzne, ani obraźliwe, za to jedno z najbardziej uroczych: eleganckie, wyrafinowane, skrzące się dowcipem  z  odrobiną pikanterii.

Sydnejski aktor i reżyser Andrzej Siedlecki adaptuje właśnie „Sztukę kochania” Owidiusza. Zapytaliśmy się dlaczego?
- Czytam właśnie o Sokratesie, przeciwniku ówczesnej demokracji ateńskiej i żeby nie popaść w smutki, wziąłem na odtrutkę, dla rozrywki tekst Owidiusza. 
  I banalnie stwierdzam, że po zdjęciu 'kostiumu historycznego" - są współcześni i warto im się przyjrzeć z bliska.
U jednego- dominuje umiłowanie prawdy i wiedzy, a u drugiego - umiłowanie kobiety. Jeden i drugi przygląda się naturze ludzkiej, która mimo współczesnej formy zachowań, tak bardzo przecież w swojej istocie się nie zmieniła.

To na odtrutkę naszego , szalonego świata, dla rozrywki ale i dla przypomnienia odwiecznych  prawd o naturze ludzkiej, prezentujemy nagranie „Sztuki kochania” Owidiusza  wg tłumaczenia Juliana Ejsmonda w  interpretacji Andrzeja Siedleckiego (część I ):

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja