polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Wg wstępnych wyników wyborów parlamentarnych exit poll IPSOS dla TVN24, zwycięża Prawo i Sprawiedliwość notując 43,6 proc. i zdobywając większość parlamentarną. Koalicja Obywatelska zdobywa 27,4 proc., SLD 11,9 proc., PSL 9,6 proc., Konfederacja 6,4 proc. Inne komitety zdobyły 1,1 proc. Frekwencja wyniosła 61,6 proc. * * * AUSTRALIA: W tym roku Australia obcięła stopy procentowe do bardzo niskiego poziomu. Jest to najniższy poziom w historii kraju. Stopa procentowa została obniżona z 1% na 0,75%. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział, że obce wojska, które nie zostały zaproszone przez rząd Syrii, powinny się wycofać z tego kraju. Putin dodał, że Moskwa podjęła już rozmowy z Turcją, Iranem i Stanami Zjednoczonymi na temat konieczności wycofania obcych wojsk z Syrii i odbudowania terytorialnej integralności tego państwa.
EVENTS INFO: Kabaret "Vis-A- Vis": Tribute to Stasiek Wielanek - Klub Polski w Bankstown, 13.10, godz. 15:00 * * * Recital Stanisława Deji: Mazurki i nie tylko... - Polski Klub w Ashfield, 17.10, godz. 19:00 * * * Polish Film Festival (Sydney) - Palace Cinema Norton Street w Leichhardt, 26.10 - 9.11

wtorek, 26 marca 2013

Radosław Sikorski: Polska będzie bronić praw chrześcijan


Ponad 100 chrześcijan ginie co miesiąc na świecie
z powodu swej wiary. Połowa z nich zabijana jest
w Nigerii. Fot.World Watch Monitor
Polska jest jednym z tych krajów, które nie boją się mówić, że chrześcijanie są dziś najbardziej prześladowaną religią na świecie; będziemy bronić praw chrześcijan na tyle, na ile możemy - zapowiedział w środę minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.

"Będziemy protestować, gdy to się dzieje, wymagać od państw, którym świadczymy chociażby pomoc rozwojową, będziemy nalegać, by Unia Europejska wpisała to do zadań europejskiej dyplomacji. Bo gdy ludzie są mordowani ze względu na ich wyznanie, to wiemy, czym to się kończy. Tam, gdzie nie ma wolności religii przeważnie nie ma też innej wolności" - powiedział szef polskiej dyplomacji, pytany w środę wieczorem w TVN24 o treść depeszy gratulacyjnej premiera Donalda Tuska do papieża Franciszka.

Tusk napisał w niej m.in.: "Pragnę jednocześnie zapewnić Ojca Świętego o woli i gotowości Polski do dalszego umacniania więzi i współpracy ze Stolicą Apostolską w obronie kultury chrześcijańskiej w Europie i na świecie".
Sikorski - na pytanie, co premier miał na myśli - odparł: "Polska jest razem z Włochami i bardzo nieliczną grupą państw jednym z tych krajów, który nie boi się mówić, że chrześcijanie są dziś najbardziej prześladowaną religią na świecie. I będziemy bronić praw chrześcijan na tyle, na ile możemy".



Na uwagę - że lider RP Janusz Palikot krytykuje fakt, iż prezydent Bronisław Komorowski pojechał do Watykanu na inaugurację pontyfikatu - Sikorski odparł: "Janusz Palikot jest osobistym wrogiem Pana Boga, więc w ogóle mnie to nie dziwi".

Podkreślił, że uważa za rzecz oczywistą fakt, że polski prezydent był w kraju, z którym Polska jest zaprzyjaźniona. "Natomiast proszę zauważyć, że ministrowie już bardzo wstrzemięźliwie" - zaznaczył. Dodał także, że - jego zdaniem - niżsi rangą politycy "powinni takie rzeczy robić na własny rachunek".

Dopytywany, czy chodzi także o to, by nie epatować religijnością, odparł: "Właśnie, że to jest sfera prywatności człowieka, a władza publiczna w Polsce musi być świecka".

Sikorski odniósł się także do innej niedawnej wypowiedzi premiera. W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" sprzed kilku dni Tusk powiedział m.in., iż ma "głębokie przekonanie, że wiara w Boga, bycie członkiem Kościoła są dobre dla narodu, dla społeczeństwa".

"Myślę, że każdy z nas jest uprawniony do takich poglądów i co więcej - ja się z nimi zgadzam" - skomentował minister. Pytany, jak się mają zatem czuć ateiści, odparł, że "mają prawo do swojego poglądu".

Na uwagę dziennikarki, że można odebrać słowa premiera tak, iż uważa za lepszych tych, którzy wierzą w Boga, odpowiedział: "Nie. Powiedział, że religijność w ogóle i historyczna rola Kościoła w Polsce jest istotna".

"Gdyby nie Kościół katolicki, to może byśmy tutaj w tej chwili nie rozmawiali po polsku, więc, tak jak premier, przestrzegałbym przed takimi szarżami wojny kulturowej" - wskazał minister.
 
 PAP






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja