polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 2 lutego w Polsce rozpoczęła się obowiązkowa kwalifikacja wojskowa, która potrwa do końca kwietnia, obejmując ok. 235 tys. osób. Głównym celem jest określenie zdolności do służby (kategorie A, B, D, E) oraz wpisanie do ewidencji. Stawiennictwo jest obowiązkowe, a niestawienie się grozi grzywną lub doprowadzeniem przez policję. Dotyczy to wszystkich 19-latków , a także osoby z roczników 2002–2006 w tym kobiety posiadające kwalifikacje przydatne do służby wojskowej. * * * AUSTRALIA: 26 stycznia 2026 r. cena złota przekroczyła rekord 5000 USD za uncję, dolar australijski osiągnął poziomy bliskie 15-miesięcznym maximom. Złoto umocniło swoją pozycję jako jeden z filarów stabilności ekonomicznej Australii. Złoto jest obecnie drugim co do wielkości towarem eksportowym Australii (po rudzie żelaza). Prognozy na rok budżetowy 2025–26 zakładają rekordowe zyski z eksportu na poziomie 60–69 miliardów AUD, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu do 47 miliardów AUD w poprzednim roku. * * * SWIAT: Po dwóch dniach intensywnych rozmów między Ukrainą, Rosją a Stanami Zjednoczonymi (23–24 stycznia 2026 r.) delegacje nie osiągnęły żadnego formalnego porozumienia w sprawie zakończenia konfliktu. Rosja podtrzymała żądanie wycofania wojsk ukraińskich z Donbasu, co Kreml określił jako warunek kluczowy. Z kolei Wołodymyr Zełenski podkreślił, że kwestia Donbasu pozostaje dla Ukrainy tematem priorytetowym i skomplikowanym. * Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta. USA rozmieściły lotniskowiec USS Abraham Lincoln w regionie, a prezydent Donald Trump ostrzegł Iran przed ewentualnym odwetem za amerykańskie działania zbrojne.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

sobota, 2 marca 2013

Nieszczęsny Jarosław...

…Kaczyń­ski, natu­ral­nie. Czas pły­nie, a on bez­rad­nie i coraz bar­dziej nie­cier­pli­wie czeka na porządną kata­strofę gospo­dar­czą, która nie­wąt­pli­wie spo­wo­duje, że wynędz­niały, stłam­szony naród odda mu wła­dzę, by zro­bił porzą­dek z oszu­stami i zło­dzie­jami (Łoszu­kali, zło-dzie-je! – zwy­kle skan­dują naro­dowe i związ­kowe demon­stra­cje, prze­cha­dza­jąc się – a to pod Kan­ce­la­rią Pre­miera, a to pod Sej­mem, a to pod Bel­we­de­rem). A tym­cza­sem co? Znów zła, dla Jaro­sława, nowina. Znów, bo dopiero przed dwoma tygo­dniami pre­mier Tusk przy­wiózł z Bruk­seli obie­caną kasę, i to z nad­wyżką. Którą prze­ra­bia się na spo­tka­niach z ludem smo­leń­skim na klę­skę i pra­wie zdradę stanu. („Jakby się Tusk przy­ło­żył, to by przy­wiózł więcej”).

Parę dni temu agen­cja ratin­gowa Fitch zapo­wie­działa pod­nie­sie­nie per­spek­tywy ratingu ze sta­bil­nej do pozy­tyw­nej i potwier­dziła rating Pol­ski na pozio­mie „A minus” dla walut zagra­nicz­nych i ”A” dla waluty krajowej.

- Defi­cyt w finan­sach publicz­nych w Pol­sce spadł od 2010 r. o około 4,5 pkt proc. PKB, do około 3,4 proc. PKB w 2012 r., co jest jed­nym z naj­lep­szych wyni­ków w UE. Ocze­ku­jemy dal­szej ład­nej kon­so­li­da­cji fiskal­nej, ze spad­kiem defi­cytu do 3,2 i 2,7 proc. PKB w 2013 i 2014 r. - stwier­dzili ana­li­tycy Fitch, tłu­ma­cząc, że Pol­ska wyka­zała się w ostat­nich latach dużą odpor­no­ścią na glo­balne kry­zysy, pomimo sil­nego powią­za­nia z Europą Zachodnią.
- Pomimo spo­wol­nie­nia gospo­dar­czego w 2013 r., Pol­ska ma w śred­nim ter­mi­nie zdrowe fun­da­menty dla wzro­stu gospo­dar­czego - prze­ko­ny­wał Fitch.


To było przed kilku dniami, a dziś znów, trr­rach (cytuję za Pul­sem Biznesu):
Po sła­bym 2012 r. pol­ski eks­port zaczyna wra­cać do formy. Koniunk­tura w stre­fie euro się popra­wia, a wraz z nią nasila się popyt eks­por­towy — wynika z raportu HSBC i Oxford Eco­no­mics. Według pro­gnoz tych insty­tu­cji, w 2013 r. zagra­niczna sprze­daż pol­skich towa­rów wzro­śnie o 5,8 proc., w przy­szłym roku będzie to już 7 proc., a w 2015 r. dyna­mika się­gnie pra­wie 11 proc. W dłu­giej per­spek­ty­wie ana­li­tycy HSBC i Oxford Eco­no­mics też są opty­mi­stami. Ich zda­niem, w latach 2016–20 pol­ski eks­port wzro­śnie łącz­nie o 55 proc., czyli będzie szedł w górę śred­nio o 9,1 proc. rocz­nie. Spo­śród prze­ba­da­nych gospo­da­rek euro­pej­skich tylko Tur­cja odno­tuje sil­niej­szy wzrost zagra­nicz­nej sprzedaży.”
A prze­cież „rząd szko­dzi Pol­sce w każ­dej dzie­dzi­nie i coraz trud­niej będzie z tej sytu­acji, w którą zapę­dza Pol­skę, wyjść”- oce­nił Kaczyń­ski (jak podał PAP – na spo­tka­niu z prze­wod­ni­czą­cym NSZZ Solidarność).
Doprawdy, żal Jaro­sława, żal. Stara się, pod­piera się wieszcz­bami sław­nych uczo­nych pro­fe­so­rów Rybiń­skiego i Modze­lew­skiego, wspie­rają go nie­po­korni wobec rozumu, odporni na rze­czy­wi­stość dzien­ni­ka­rze, a ostat­nio dekla­ruje wspar­cie Piotr Duda, który zapla­no­wał – otwar­cie o tym mówi – oba­lić rząd przy pomocy wypro­wa­dzo­nych na ulicę tłumów.
Nawet sub­telni esteci zdają się Tuska porzu­cać, a ten trwa. I mu rośnie, a na pewno będzie mu (i nam) rosnąć gospodarka.
Czy znów kogoś przekupił?

Piotr Rach­tan
Studio Opinii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy