polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Mateusz Morawiecki ogłosił częściowe zniesienie obowiązku noszenia masek ochronnych. Chodzi o zniesienie obowiązku zasłaniania ust i nosa na świeżym powietrzu. Premier podkreślił, że Polsce udało się zapanować nad epidemią znacznie łatwiej niż innym bogatszym państwom. * * * AUSTRALIA: Rząd chiński ostrzegł Australię, by „dystansowała się” od Stanów Zjednoczonych w związku z rosnącymi napięciami między tymi dwoma krajami, mówiąc, że zaangażowanie „Canberry” byłoby „wyjątkowo niebezpieczne”.„Gdy Australia zostanie uznana za zwolennika USA w nowej zimnej wojnie, więzi gospodarcze Chiny-Australia nieuchronnie poniosą śmiertelny cios- ostrzega chińska gazeta państwowa Global Times. * * * SWIAT: Prezydent Chin Xi Jinping, przemawiając na marginesie Narodowego Kongresu Ludowego, powiedział, że pandemia koronawirusa wpływa na pozycję militarna Chin i, że siły obronne jego kraju muszą zwiększyć swoją gotowość do walki zbrojnej. Chiny przygotowują się do rozmieszczenia dwóch nowych lotniskowców u wybrzeży Tajwanu, w obliczu obaw, które mogą wywołać napięcia z USA.
CORONAVIRUS INFO: Aktualne zgony (ilość/% śmiertelności): Swiat: 353000/13%, Wlochy: 32000/19%, USA: 100000/18%, Rosja: 3900/3%, Polska: 1000/10%, Australia: 100/2%, Szwecja: 4200/45%, Wielka Brytania: 37000/99%

wtorek, 19 lutego 2013

Jak Joachim zdobył Górę Kościuszki?

Joachim na szczycie Mt Kosciuszko. Fot. B.Naglewicz
Uczestnicy wielkiej wyprawy rowerowej , odbywającej się pod hasłem: „Joachim zostawia raka w tyle. 10 000 km w pogoni za zdrowiem”, których w okresie  Nowego Roku gościliśmy w Sydney, pokonali kolejne wyzwanie, jakie przed sobą postawili. Na rowerach zdobyli najwyższy szczyt w Australii - Górę Kościuszki (2228 m n.p.m.)

Dla Joachima, który kontynuuje swoją rehabilitację na rowerze, był to od początku jeden z najważniejszych celów. Zdobycie szczytu o własnych siłach miało stanowić  koronny dowód na zwycięstwo nad chorobą. I udało się, choć nie bez przeszkód. Początkowo datę wyprawy opóźniały szalejące w Australii pożary. Z ich powodu czasowo zamknięte były parki narodowe. Ostatecznie w środę , 16 stycznia udało się podjąć próbę zdobycia szczytu.















Wyruszyli z obozu oddalonego o 35 kilometrów od szczytu. Tam zostawili bagaże i zapasy prowiantu, które na co dzień wiozą ze sobą w sakwach, po to by rowery były jak najlżejsze. Wjazd po górę rozpoczęli po asfaltowej drodze, która jednak z czasem zamieniła się kamienistą ścieżkę, na której jazda nie należy do najłatwiejszych. Ale po 6 godzinach wspinaczki dotarli w końcu do miejsca, od którego obowiązywał zakaz jazdy jednośladów (ok. 1 km od szczytu). Ponieważ jednak założenie było takie, że na szczycie znajdą się ze swoim sprzętem, posłużyli się fortelem.

- Staraliśmy się o specjalną zgodę na wjazd, ale niestety nam jej odmówiono ... dlatego zabraliśmy ze sobą tylko dwa koła, siodełko, kask i sakwy rowerowe. Dopięliśmy swego - śmieje się Joachim Czerniak.  
Zdobycie Góry Kościuszki było kolejnym punktem trwającej od początku października wyprawy. Z początkiem lutego rowerzyści  dotarli do  Melbourne.  Pokonali już ponad 8 tysięcy kilometrów. Teraz kontynuują podróż w kierunku Perth.
Bumerang Polski jest patronem medialnym wyprawy.  Caly opis wyprawy dzien po dniu: joachim.allforplanet.pl 
kb/BumerangMedia/Materiały prasowe



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

Promocja

Promocja

Promocja