polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W niedzielę, 25 października odbyło się oficjalne otwarcie Western Sydney International Airport (Nancy-Bird Walton Airport), a premier Anthony Albanese osobiście zainaugurował działanie nowego portu lotniczego w Badgerys Creek. Określił lotnisko mianem najlepszego w kraju i pierwszego nowego głównego portu lotniczego w Australii od ponad 50 lat. Historyczny, wyprzedany lot pasażerski linii Jetstar (JQ362) wyruszył tuż przed godziną 12:00 w kierunku Gold Coast. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

czwartek, 22 listopada 2012

Wyciąg z paranoi

Jacyś ludzie mieli zgi­nąć dla dobra narodu. Obo­jęt­nie jacy, ale ich śmierć miała naród obudzić.
Obudź się Pol­sko – patrz ile faj­nych trupów.
Praw­dziwy Patriota, Polak przez naj­więk­sze P – jak para­noja, pla­no­wał masa­krę przy­pad­ko­wych ludzi, któ­rzy zawi­nili jedy­nie tym, że nie byli razem z nim w zbrod­ni­czej zmo­wie i nie wie­dzieli, że o tej porze, w tym miej­scu być nie można.
Józef Mac­kie­wicz w swoim dziele „Sprawa puł­kow­nika Mia­so­je­dowa” pisał o „nie­na­wi­ści, jaką może czuć tylko czło­wiek do innego czło­wieka tej samej krwi i rasy.”
Przez wieki cią­gną się histo­rie zbrod­nia­rzy, któ­rzy mor­do­wali ludzi swego ple­mie­nia w imię obłą­ka­nych nacjo­na­li­stycz­nych idei. Albo jeśli nie mor­do­wali sami, to cią­gle w imię narodu pod­grze­wali atmos­ferę nienawiści.
Czy teraz, gdy sami mogli od tej nie­na­wi­ści zgi­nąć, przyjdą do rozumu?

Tym razem się udało. Pol­skiego Bre­ivika nie mamy. I nie jest to powód do żalu.
Co naj­dziw­niej­sze, przez rok śledz­twa nie było żad­nego prze­cieku. Pro­fe­sjo­na­lizm? Bez wąt­pie­nia. Ale chyba dużą rolę gra w tym inny styl pracy ABW. Nie usta­wia­nej już pod poli­tycz­nie moty­wo­wane prze­cieki, tylko na efek­tywną i sku­pioną pracę.
Dla opo­zy­cji z pra­wej strony naj­waż­niej­szym pyta­niem jest, dla­czego ujaw­nia się to aku­rat dziś.
Nie, jak doszło, jak wykryto, a już naj­mniej, kto pod­ju­dzał. To aku­rat wiedzą.
Nie, oni chcą wie­dzieć dla­czego nie wcze­śniej. Dla­czego Pre­mier wie­dział, a oni nie? Może dla­tego, że jest Pre­mie­rem? Wygrają wybory, sami będą Pre­mie­rami, to będą wie­dzieć wcze­śniej. Ale to byłoby za proste.
Do tego, że ci ludzie zawsze widzą jakiś spi­sek i nie potra­fią widzieć świata nor­mal­nie, jeste­śmy przy­zwy­cza­jeni. Ale to, że nie są w sta­nie pojąć jak wygodny dla rządu byłby prze­ciek z tej sprawy na początku listo­pada, przed zady­mami naro­dow­ców, to nas aku­rat dziwi. Prze­cież sami byli mistrzami przecieków.

Andrzej Kołaczkowski-Bochenek
Studio Opinii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy