polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Decyzję powiązał z relacjami z prezydentem Karolem Nawrockim. Sprawa relacji z USA wywołała ogromną burzę polityczną w kraju; premier Donald Tusk oficjalnie zareagował na ruch amerykańskiego prezydenta, dziękując publicznie Karolowi Nawrockiemu za skuteczność w negocjacjach. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. Odnotowano już około 230 przypadków i jeden zgon. Rząd przeznacza 7 milionów dolarów na przyspieszenie szczepień i wsparcie personelu medycznego. * * * SWIAT: Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko oświadczył, że jego kraj może przystąpić do wojny przeciwko Ukrainie w przypadku, gdyby doszło do „agresji” wobec jego kraju. Wyraził również gotowość do spotkania się z Wołodymyrem Zełenskim w celu omówienia problemów i perspektyw stosunków dwustronnych. Jednocześnie Białoruś wraz z Rosją prowadzi największe od ponad 30 lat ćwiczenia nuklearne.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

poniedziałek, 17 września 2012

Australia - perspektywiczny kierunek, wciąż nie wykorzystany

Sydney Opera House. Fot.K.Bajkowski
Choć Australia leży daleko od Polski, co podraża np. koszty transportu towarów, rynek ten budzi rosnące zainteresowanie polskiego biznesu. Świadczy o tym dynamika eksportu, który w ubiegłym roku wzrósł o 32 proc. (do 375 mln USD), a po pierwszym półroczu o ponad 26 proc. – powiedział wiceminister gospodarki Andrzej Dycha, podczas seminarium zorganizowanego przez PAIiIZ i ambasadę Australii.
Zdaniem polskiego resortu gospodarki, biorąc pod uwagę zarówno potencjał obu krajów jak i dużą komplementarność, dwustronne stosunki gospodarcze są zdecydowanie zbyt małe. Nie budzi zachwytu nawet dodatnie saldo obrotów (+203 mln USD w ub.r.; import – 172 mln), bowiem świadczy o relatywnie małej skali wymiany handlowej.

- Właśnie weszliśmy w 21. rok ciągłego wzrostu gospodarczego, a prognozy zakładają kontynuację trendu w tym roku (+3 proc.) i w przyszłym (+3,5 proc.) – stwierdziła ambasador Australii w Polsce, Jean Dunn. – Ponieważ także Polska notuje wieloletni wzrost, dobrze to wróży rozwojowi współpracy ekonomicznej.

Jej zdaniem, największe możliwości rokują ciągle sektory: górnictwa, edukacji, motoryzacji, ochrony środowiska i przeciwdziałania zmianom klimatycznym, usług (także transportowych). Ale ich skala może być znacznie szersza, bowiem Australia to kraj wysokouprzemysłowiony, z dynamicznie rozwijającymi się sektorami nowoczesnych technologii, np. nowoczesnych materiałów, gdzie sporo do powiedzenia mają polskie firmy.

W Polsce jest obecnych około 130 przedsiębiorstw australijskich, są to głównie inwestorzy oraz dystrybutorzy i importerzy. Zainwestowali oni łącznie 30 mln USD.

Wśród najprężniej rozwijających się można wymienić Amcor (producent opakowań, w Polsce w czterech zakładach zatrudnia 800 pracowników), Mincom (światowy dostawca czujników i próbników do ciekłego metalu, z zakładem produkcyjnym w Tarnowskich Górach) czy Macquarie Group (Global Infrastructure Fund II), który zainwestował i rozwija Głębokowodny Terminal Kontenerowy (DCT) w Gdańsku, obecnie jeden z największych na Bałtyku i szansą stania się hubem. W pobliskim Pomerania Logistics Center do inwestycji przymierza się globalny deweloper, Goodman.

Niestety, nie brakuje dość prostych przeszkód w większej współpracy gospodarczej obu krajów. Raczej sporadyczne są oficjalne kontakty na wysokim szczeblu, a okazjonalne – kontakty izb gospodarczych i przemysłowych. Polscy przedsiębiorcy nie mogą liczyć na rządową pomoc analityczną i informacyjną, bowiem w 2006 roku zlikwidowana została jedyna gospodarcza placówka dyplomatyczna – Wydział Ekonomiczno-Handlowy, który utworzono w latach 60.


Piotr Stefaniak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy