polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

sobota, 4 sierpnia 2012

Canberra przeciwna powstaniu bazy USA w WA


Garden Island, Naval Base HMAS Stirling, Western Australia.
Fot. G. .Bowland

Rząd Australii jest przeciwny powstaniu na swoim terytorium bazy wojskowej USA dla amerykańskich okrętów wojennych. Przeniesienie flotylli z bazy w USA na zachodnie wybrzeże Australii zaproponował związany z Pentagonem amerykański instytut badawczy.

Australijski minister obrony Stephen Smith powiedział w czwartek, że rozmowy o zwiększonym dostępie marynarki USA do australijskiej bazy HMAS Stirling na południe od Perth są w toku, zastrzegł jednak, że placówka "nigdy nie stanie się amerykańską bazą".

"Od początku rozmów nie było cienia wątpliwości - nie mamy w Australii baz USA i nie widzimy potrzeby ich istnienia" - powiedział Smith w telewizji  ABC.  
Propozycję alokacji stacjonującej w bazie na wschodnim wybrzeżu USA morskiej grupy uderzeniowej do Australii zawiera raport Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych. Jak podkreślił Smith, rząd USA nie poparł oficjalnie propozycji instytutu.

Jak pisze agencja AP, koszt przystosowania HMAS Stirling do pobytu amerykańskich okrętów szacowany jest na 1 mld dolarów. Grupa uderzeniowa składa się z lotniskowca, dwa krążowników, dwa lub trzech niszczycieli, dwóch okrętów podwodnych o napędzie atomowym oraz dziewięciu eskadr lotnictwa.

W przypadku realizacji projektu, Australia byłaby drugim, po Japonii, krajem w rejonie Azji i Pacyfiku, w którym stacjonują amerykańskie morskie grupy uderzeniowe.

Waszyngton i Canberra zapowiedziały w ubiegłym roku wzmocnienie współpracy wojskowej. 2500 amerykańskich żołnierzy ma regularnie ćwiczyć w północnej Australii, także lotnictwo amerykańskie zamierza korzystać w większym stopniu z australijskich poligonów.

Chiny skrytykowały amerykańsko-australijskie plany zacieśnienia współpracy wojskowej, określając je mianem "powrotu do zimnej wojny".

Od zakończenia II wojny światowej w Australii nie było amerykańskich baz wojskowych. W minionych dziesięcioleciach działały jedynie trzy ośrodki radarowe i wczesnego ostrzegania USA, jednak w związku z licznymi protestami społecznymi przekształcono je w australijsko-amerykańskie placówki. Obecnie istnieje jeszcze tylko jeden taki ściśle tajny ośrodek - w Pine Gap w środkowej Australii. (PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy