polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Francji Emmanuel Macron przebywał w Polsce z oficjalną wizytą w poniedziałek, 20 kwietnia. Głównym punktem wizyty był I Polsko-Francuski Szczyt Międzyrządowy w Gdańsku. Macron zadeklarował, że Polska może liczyć na wsparcie militarne Francji w przypadku zagrożenia jej terytorium. Wizyta odbyła się na zaproszenie Donalda Tuska w Gdańsku, co doprowadziło do braku oficjalnego spotkania Macrona z prezydentem Polski, Karolem Nawrockim. * * * AUSTRALIA: Premier Anthony Albanese ogłosił zabezpieczenie dodatkowych czterech dostaw oleju napędowego od azjatyckich dostawców. Australia zmaga się z poważnymi brakami paliwa, co rzutuje na poparcie dla partii rządzącej. * * * SWIAT: Od 13 kwietnia Marynarka Wojenna USA blokuje ruch statków wpływających i wypływających z cieśniny oraz irańskich portów. Prezydent Trump zapowiedział, że każda jednostka próbująca naruszyć blokadę zostanie „wyeliminowana”. Amerykański niszczyciel USS Spruance przechwycił irański statek towarowy TOUSKA, który ignorował ostrzeżenia i próbował ominąć blokadę. W wyniku akcji jednostka została uszkodzona (strzał w maszynownię) i przejęta przez amerykańską piechotę morską. W odpowiedzi Iran wycofał się z planowanej kolejnej rundy negocjacji z USA. Wylot wiceprezydenta USA J.D. Vance'a do Pakistanu na rozmowy został wstrzymany.
POLONIA INFO:

sobota, 4 sierpnia 2012

Canberra przeciwna powstaniu bazy USA w WA


Garden Island, Naval Base HMAS Stirling, Western Australia.
Fot. G. .Bowland

Rząd Australii jest przeciwny powstaniu na swoim terytorium bazy wojskowej USA dla amerykańskich okrętów wojennych. Przeniesienie flotylli z bazy w USA na zachodnie wybrzeże Australii zaproponował związany z Pentagonem amerykański instytut badawczy.

Australijski minister obrony Stephen Smith powiedział w czwartek, że rozmowy o zwiększonym dostępie marynarki USA do australijskiej bazy HMAS Stirling na południe od Perth są w toku, zastrzegł jednak, że placówka "nigdy nie stanie się amerykańską bazą".

"Od początku rozmów nie było cienia wątpliwości - nie mamy w Australii baz USA i nie widzimy potrzeby ich istnienia" - powiedział Smith w telewizji  ABC.  
Propozycję alokacji stacjonującej w bazie na wschodnim wybrzeżu USA morskiej grupy uderzeniowej do Australii zawiera raport Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych. Jak podkreślił Smith, rząd USA nie poparł oficjalnie propozycji instytutu.

Jak pisze agencja AP, koszt przystosowania HMAS Stirling do pobytu amerykańskich okrętów szacowany jest na 1 mld dolarów. Grupa uderzeniowa składa się z lotniskowca, dwa krążowników, dwa lub trzech niszczycieli, dwóch okrętów podwodnych o napędzie atomowym oraz dziewięciu eskadr lotnictwa.

W przypadku realizacji projektu, Australia byłaby drugim, po Japonii, krajem w rejonie Azji i Pacyfiku, w którym stacjonują amerykańskie morskie grupy uderzeniowe.

Waszyngton i Canberra zapowiedziały w ubiegłym roku wzmocnienie współpracy wojskowej. 2500 amerykańskich żołnierzy ma regularnie ćwiczyć w północnej Australii, także lotnictwo amerykańskie zamierza korzystać w większym stopniu z australijskich poligonów.

Chiny skrytykowały amerykańsko-australijskie plany zacieśnienia współpracy wojskowej, określając je mianem "powrotu do zimnej wojny".

Od zakończenia II wojny światowej w Australii nie było amerykańskich baz wojskowych. W minionych dziesięcioleciach działały jedynie trzy ośrodki radarowe i wczesnego ostrzegania USA, jednak w związku z licznymi protestami społecznymi przekształcono je w australijsko-amerykańskie placówki. Obecnie istnieje jeszcze tylko jeden taki ściśle tajny ośrodek - w Pine Gap w środkowej Australii. (PAP)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy