polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska znalazła się wśród krajów wskazanych przez Rosję jako miejsce produkcji dronów dla Ukrainy. W opublikowanym przez rosyjskie Ministerstwo Obrony wykazie pojawiły się adresy firm z Europy, które wspierają ukraiński przemysł zbrojeniowy. "To lista potencjalnych celów" - oświadczył Dmitrij Miedwiediew wiceszef Rady bezpieczenstwa FR. * * * AUSTRALIA: Rząd federalny mierzy się z krytyką po ogłoszeniu kampanii o wartości 20 mln USD, która ma zachęcać Australijczyków do oszczędzania paliwa. Rośnie niepokój dotyczący niestabilności dostaw paliw. Premier Anthony Albanese oraz minister spraw zagranicznych Penny Wong udają się w tym tygodniu z wizytą do Brunei i Malezji. Celem podróży jest zabezpieczenie dostaw ropy i oleju napędowego. * * * SWIAT: "Jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować blokadę morską, Iran uzna to za naruszenie zawieszenia broni i zamknie cieśninę Ormuz" - poinformowała w piątek irańska agencja państwowa Fars. Tymczasem prezydent Donald Trump zapewnił w piątek, że cieśnina Ormuz pozostaje "całkowicie otwarta", ale blokada irańskich portów nadal obowiązuje. Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował z kolei, że ruch statków handlowych przez cieśninę będzie dozwolony do końca obowiązywania rozejmu z USA i Izraelem, który wszedł w życie 8 kwietnia i ma potrwać do 22 kwietnia. Dodał, że otwarcie cieśniny jest powiązane z obowiązującym zawieszeniem broni w Libanie. Po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran z 28 lutego Teheran zablokował ruch przez Ormuz, którym transportowano około jednej piątej światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.
POLONIA INFO:

czwartek, 19 lipca 2012

Census 2011: Polonia australijska kurczy się

Pod koniec czerwca Australian Bureau of Statistics (ABS) opublikowalo pierwszy raport wynikający z przeprowadzonego w ub. r. spisu ludności Australii - Census 2011. Wg ujawnionych danych w dzień spisu w Australii mieszkało  21 727 158 osób. To więcej o 8.3% w stosunku do danych ze spisu w 2006 roku. 0,7% Australijczyków przyznaje się do polskich korzeni ale coraz mniej z nich mówi po polsku.


Polonijne spotkanie na Górze Kościuszki. Fot. K.Bajkowski

 170 347 osób w Australii deklaruje swoje polskie pochodzenie, czyli  blisko 7 tys. więcej  niż  pokazują statystyki z 2006 roku. Ale tylko  50 692 z nich  mówi  w domu po polsku – o 3 tys mniej niz 5 lat temu. Tak więc kurczymy się jako społeczność etniczna.
Gdzie mieszkają Polacy w Australii? Najwięcej w stolicach stanowych:  Melbourne i Sydney. Dzielnice, gdzie najwięcej osób mówi po polsku to melbourneński Endeavour Hills-Rowville: 749 i sydnejski Liverpool-Casula: 437 osób mówiących na co dzień po polsku.

Poniżej prezentujemy dane statystyczne dotyczące liczebności społeczności polskiej w Australii, opracowane na podstawie ogłoszonych niedawno wyników spisu ludności w 2011 r., zestawione z danymi z poprzedniego spisu w 2006 r. w opracowaniu Konsulatu RP w Sydney:

Liczba osób deklarujących pochodzenie polskie


VIC
NSW
QLD
WA
SA
ACT
TAS
NT
Łącznie
2011
53 191
48 155
24 183
18 642
17 972
4 034
3 388
772
170 347
2006
52 105
46 629
21 685
17 585
18 032
3 837
3 193
736
163 802



Liczba osób urodzonych w Polsce


VIC
NSW
WA
SA
QLD
ACT
TAS
NT
Łącznie
2011
16 381
14 328
5 563
5 547
5 053
1 022
659
100
48 677
2006
18 070
15 225
5 728
6 240
5 068
1 083
739
100
52 253



Liczba osób używających języka polskiego


VIC
NSW
SA
WA
QLD
ACT
TAS
NT
Łącznie
2011
16 476
14 857
6 240
6 022
5 107
1 143
761
95
50 692
2006
17 785
15 496
6 917
6 098
4 997
1 176
820
101
53 390


(Uwaga: powyższe dane dla całej Australii ze spisu z 2011 r., pochodzące z tabeli wygenerowanej dla całej Australii, nie zgadzają się z liczbami powstałymi z sumowania danych z tabel wygenerowanych dla poszczególnych stanów. Różnice są minimalne i nieistotne statystycznie.)




Więcej statystyk  warto sprawdzić wchodząc na www.sbs.com.au/census , gdzie znajdują się interaktywne mapy poszczególnych miast i dzielnic.

Jaka jest więc przyszłość Polonii australijskiej w kontekście opublikowanych danych statystycznych,  zastanawia się socjolog prof. Jan Pakulski z Uniwersytetu w Hobart  w audycji Anny Sadurskiej z Radia SBS:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy