polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

wtorek, 13 marca 2012

Canberra Bell na 100. rocznicę stolicy Australii


Gubernator Australii sadzi
krzew "Canberra Bell". Fot. GG
Wczoraj 12 marca 2012 r. obchodzono hucznie 99-lecie stolicy Australii. Został nawet wyhodowany specjalny podgatunek krzewu z rodziny Correa, który ma uświetnić okrągła rocznicę w 2013. Nazywa się „Dzwonkiem Kanbery” (Canberra Bell). Został on wczoraj uroczyście posadzony rękami namiestnika Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii w Australii pani Quentin Bryce na terenie ogrodów oficjalnej siedziby tegoż namiestnika w dzielnicy ambasad Yarralumla (więcej tu: http://www.gg.gov.au/event.php/view/id/1565/title/canberra-bells-planting-ceremony).

W muszli koncertowej parku Commonwealth grały zaś liczne zespoły z tej okazji. Były gorące rytmy latyno-amerykańskie (Los Chavos), dyskotekowe (Marvin Priest) i rockowe (Babe Animals i Short Stack). Australijczycy wydają się mistrzami w piknikowaniu. Obok kocyków, przysmaków, przenośnych lodówek i piwa przynoszą również rozkładane krzesełka. Kilka rodzin rozsiadło się tuż obok sceny.

To co uderzyło mnie w świętowaniu tej rocznicy to totalny brak odniesienia do ludów aborygeńskich zamieszkujących te okolice. Trudno nawet doszukać się informacji o ich losie. Lud Ngunawal, który zamieszkiwał te tereny pozostawił po sobie tylko nazwę miejsca. Było śpiewanie „Happy Birthday Canberra”, ale o jej początkach nikt nawet nie wspomniał. A przecież jeszcze 100 lat temu na terenie dzisiejszej stolicy Australii były tu pastwiska owiec pierwszych białych osadników, którzy z bronią w ręku zajeli te tereny. Myślę, że przynajmniej podziękowanie należą się ludziom, którzy żyli tu przez ponad 40 tysięcy lat. Zobaczymy za rok. Na pewno będzie dużo huczniej i z większą ilością fajerwerków.

Paweł Waryszak
Koncert w Commonwealth Park w Canberze. Fot. P.Waryszak

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy