polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Karol Nawrocki podpisał rządową ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych jednocześnie kierując ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na wątpliwości prawne. W specjalnym orędziu prezydent wezwał premiera Donalda Tuska i koalicję rządzącą do natychmiastowego obniżenia cen paliw do poziomu 5,19 zł za litr, powołując się na obietnice składane w kampanii wyborczej.. * * * AUSTRALIA: Mieszkańcy stanu NSW zmagają się z masowym nalotem milionów ciem Bogong. Owady wciskają się w każdą szczelinę w domach i na przedmieściach, pozostając tam znacznie dłużej niż podczas typowych migracji w poprzednich latach. * * * SWIAT: We Francji trwają masowe protesty i brutalne zamieszki z udziałem licealistów oraz studentów. Według oficjalnych szacunków na ulice wyszło około 250 tysięcy osób (organizatorzy mówią o dwukrotnie wyższej liczbie), a skala zatrzymań i starć z policją jest określana jako największa we Francji od czasów II wojny światowej.Od początku protestów zatrzymano ponad 5–6 tysięcy osób (w większości nieletnich). Rannych zostało ponad 700 policjantów oraz kilkuset uczniów. Protestujący krytykują ograniczanie wydatków na edukację przy jednoczesnym zwiększaniu nakładów na zbrojenia.
POLONIA INFO:

wtorek, 31 stycznia 2012

Rok Smoka - chińska parada w Sydney

Co nas czeka w mitycznym roku 2012?  Naprawdę zapowiadany od dłuższego czasu koniec świata? Same problemy? Nie będzie aż tak pesymistycznie, bowiem Rok 2012 w chińskim kalendarzu jest Rokiem Smoka. W niedzielę o zmierzchu ulicami Sydney przeszla barwna parada  w ramach odbywającego sie na rozpoczęcie azjatyckiego roku księżycowego Chinese New Year Festival.
Wg wierzeń chińskich  Ognisty Smok wnosi do ich życia porządną dawkę zmian. Rok Smoka w Chinach tradycyjnie uważa się za korzystny na zawarcia małżeństwa a także urodzenie dziecka.
Rok Smoka napełnia ludzi życiową energią i optymizmem, dodaje siły i odwagi do podjęcia najtrudniejszych zadań.
W niedzielę  wieczorem ulicami Sydney CBD od Town Hall do Chinatown przeszło prawie 3000 uczestników – artystów, performerów, członków spoleczności chińskich, koreańskich i wietnamskich przy aplauzie dziesiątek tysięcy mieszkańcow Sydney.
W Australii mieszka ponad 600 tys ludzi przyznających się do pochodzenia chińskiego w tym ponad połowa mieszka w Sydney.

Fotoreportaż Krzysztofa Bajkowskiego















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy