polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poderwało myśliwce i ogłosiło stan najwyższej gotowości w związku ze wzmożoną aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przy wschodniej granicy. * * * AUSTRALIA: Władze Australii nałożyły nowe sankcje na Iran i wysłały oddziały SAS w region Bliskiego Wschodu, choć rząd Albanese wyklucza bezpośredni udział w działaniach zbrojnych. Konflikt ten budzi obawy o turystykę – eksperci ostrzegają, że zagrożonych może być nawet milion podróży do Australii. Tymczasem rząd zapowiedział, że nie podniesie cen leków w kraju mimo wprowadzenia przez USA 100% cła na farmaceutyki importowane do Stanów Zjednoczonych. * * * SWIAT:Trump ogłosił, że USA odnoszą „wielkie sukcesy”, a główne cele wojny są „prawie osiągnięte”. Stwierdził, że irańska marynarka i siły powietrzne są w rozsypce, a przywódcy kraju zostali wyeliminowani. Zapowiedział, że jeśli nie dojdzie do porozumienia, w ciągu najbliższych 2–3 tygodni USA uderzą „niezwykle mocno”, niszcząc m.in. infrastrukturę energetyczną i nuklearną. Padło sformułowanie o „cofnięciu Iranu do epoki kamienia łupanego”. Odniósł się do zablokowanej cieśniny Ormuz, sugerując sojusznikom, by sami zadbali o swoje bezpieczeństwo energetyczne lub kupowali ropę od Stanów Zjednoczonych.
POLONIA INFO:

wtorek, 31 stycznia 2012

Rok Smoka - chińska parada w Sydney

Co nas czeka w mitycznym roku 2012?  Naprawdę zapowiadany od dłuższego czasu koniec świata? Same problemy? Nie będzie aż tak pesymistycznie, bowiem Rok 2012 w chińskim kalendarzu jest Rokiem Smoka. W niedzielę o zmierzchu ulicami Sydney przeszla barwna parada  w ramach odbywającego sie na rozpoczęcie azjatyckiego roku księżycowego Chinese New Year Festival.
Wg wierzeń chińskich  Ognisty Smok wnosi do ich życia porządną dawkę zmian. Rok Smoka w Chinach tradycyjnie uważa się za korzystny na zawarcia małżeństwa a także urodzenie dziecka.
Rok Smoka napełnia ludzi życiową energią i optymizmem, dodaje siły i odwagi do podjęcia najtrudniejszych zadań.
W niedzielę  wieczorem ulicami Sydney CBD od Town Hall do Chinatown przeszło prawie 3000 uczestników – artystów, performerów, członków spoleczności chińskich, koreańskich i wietnamskich przy aplauzie dziesiątek tysięcy mieszkańcow Sydney.
W Australii mieszka ponad 600 tys ludzi przyznających się do pochodzenia chińskiego w tym ponad połowa mieszka w Sydney.

Fotoreportaż Krzysztofa Bajkowskiego















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy