polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Agencja Uzbrojenia i MESKO podpisały umowę ramową dotyczącą dostaw kilku tysięcy wyrzutni systemu Piorun dla Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. Wartość zamówienia ma sięgnąć 8 mld zł. Ponad 80 proc. uzbrojenia trafi do Wojska Polskiego, a polska część zakupów będzie finansowana z unijnego mechanizmu SAFE. * * * AUSTRALIA: Oficjalne dane potwierdziły, że dług publiczny Związku Australijskiego przekroczył historyczną barierę 1 biliona dolarów australijskich (AUD). Wywołało to ostrą krytykę opozycji wobec rządu Anthony'ego Albanese. * * * SWIAT: Władze Armenii wybierają Unię Europejską i odrzucają ścisłą współpracę z Federacją Rosyjską. Premier Armenii Nikol Paszynian zapowiedział, że Erywań w najbliższym czasie chce rozpocząć procedurę składania oficjalnego wniosku o członkostwo w Unii Europejskiej.
POLONIA INFO:

czwartek, 20 października 2011

Królowa w Australii po raz szósty

Elżbieta II, z łaski Boga Królowa Australii i jej pozostałych Królestw i Terytoriów, Głowa Wspólnoty Narodów (taki jest oficjalny tytuł),  wylądowała wczoraj samolotem British Airways w Canberze rozpoczynając tym samym swoją szóstą wizytę na kontynencie australijskim. To chyba ostatnia jej wizyta w krainie kangurów. Królowa skończyła 85 lat.

Program wizyty w dniach 19-29 października, w której królowej towarzyszy książę małżonek, 90-letni Filip, obejmuje m.in. wystawę kwiatów w Canberze, otwarcie szczytu Wspólnoty Narodów w Perth i wycieczkę statkiem rzeką Brisbane.
 Podczas wizyty w Australii Elżbieta II wypowiadać się będzie i działać jako jej władczyni, a nie królowa brytyjska. Jako monarcha konstytucyjny królowa kieruje się radami australijskiego rządu, który odpowiedzialny jest przed parlamentem.

Kiedy królowa odwiedziła Australię na początku swojego panowania, w 1954 roku, na ulice wyległo około 75 procent Australijczyków - wspomina historyczka Jane Connors. - To było naprawdę ważne, żeby zobaczyć królową. Podczas pierwszej wizyty w 80. miastach australijskich, zatrzymywała się we wszystkich sześciu stolicach stanowych i wygłosiła łącznie około 100 mów.

Obecna premier Australii Julia Gillard i jej Partia Pracy uważają, że Związek Australijski powinien stać się republiką. Gillard dostrzega na to szansę po śmierci królowej, ale szef australijskiej dyplomacji Kevin Rudd nie zamierza się z tym spieszyć. Kwestia republiki - sytuuje się gdzieś na dole listy priorytetów - mówił na początku roku w Londynie, dodając, że Australijczycy są - bardzo przywiązani - do królowej.

Poparcie dla monarchii w Australii wzrosło w ostatnich sondażach do 55 procent. Zwolenników republiki jest tylko 34 procent – najmniej od 23 lat.Kilka miesicy temu odsetek zwolenników republiki wynosił w Australii 60 procent ale zaczął gwałtownie  spadać po ślubie wnuka królowej, księcia Williama z Catherine Middleton.
PAP/kb

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy