polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Reprezentacja Polski ostatecznie awansowała do 1/8 finału mundialu w Katarze. Biało-Czerwoni co prawda przegrali w ostatnim meczu fazy grupowej z Argentyną 0:2, ale rywalizację w grupie C ukończyli na drugim miejscu i w niedzielę zagrają o ćwierćfinał z broniącą tytułu Francją. * * * AUSTRALIA: Wiktoriański laburzystowski premier Daniel Andrews zapewnił sobie trzecią kadencję większościowego rządu zdobywając co najmniej 50 miejsc w parlamencie. Opozycja liberalna zdobyła zaledwie 25 miejsc. Andrews będzie zatem najdłużej urzędującym premierem z ramienia Partii Pracy w Victorii. * * * SWIAT: USA złagodziły sankcje naftowe wobec Wenezueli w odpowiedzi na porozumienia zawarte między władzami a opozycją tego latynoamerykańskiego państwa – poinformował Departament Skarbu USA. Departament wydał licencję, która pozwala amerykańskiej firmie Chevron wydobywać w Wenezueli ropę naftową i produkować produkty naftowe przez sześć miesięcy oraz dostarczać je na rynek amerykański.
POLONIA INFO: MAM TEATR w Adelajdzie: Sala parafialna Ottoway, "Pozamiatane" - 3.12, godz. 18:00; "Randka w Bistro" - 4.12, godz. 15:00 * * * V. Polonijny Bieg Niepodległości w Sydney: Klub Sportowy Polonia w Plumpton, 4.12, godz. 13:00

środa, 26 października 2011

Ekologiczna biedronka Renaty Marchionna

Z Renatą Marchionna, rodaczką mieszkąjacą w Melbourne, właścicielką internetowego sklepu Coccinella Eco, mającego w swojej ofercie ubranka i zabawki polskich firm rozmawia Mada Oleksy. 

Na początek kilka słów o sobie i jak trafiłaś do Melbourne?
Mam na imię Renata, prowadzę sklep online Coccinella Eco z ekologicznymi zabawkami i ubrankami z bawełny organicznej dla najmłodszych dzieci. www.coccinella.com.au
Mieszkam z mężem i córeczką Anastazją w Melbourne. Punktem zwrotnym w moim życiu była śmierć obojga moich rodziców w przeciągu półtora roku, miałam wtedy 30 lat. Mieszkałam wtedy w Polsce, nie miałam żadnej bliskiej rodziny, męża, dzieci, była tylko dobra praca dla wiodącej instytucji finansowej i dobre zarobki. Wtedy postanowiłam spojrzeć na moje życie z innej perspektywy, gdzieś daleko. Teraz dopiero zdałam sobie sprawę, że to była ucieczka, myślałam, że gdzieś daleko moje problemy same się rozwiążą. Wybrałam Australię, pojechałam tam na kurs angielskiego i biznesu. Żeby mieć na utrzymanie, jednocześnie pracowałam i studiowałam. Tutaj na Antypodach poznałam mojego męża Antoniego, jesteśmy już ponad dwa lata po ślubie, a w naszą pierwszą rocznicę ślubu urodziła się nasza kochana córeczka Anastazja.


Skąd wzięła się idea założenia sklepu internetowego o takim profilu?
Córka od samego początku miała wrażliwą skórę, atopowe zapalenie skóry. Wtedy szukałam wszelkich informacji w internecie na temat egzemy, co może tę chorobę powodować, jakie są przyczyny, leczenie. Nawet normalne ubranka podrażniały skórę. Wtedy zdecydowałam się na sprowadzanie ubranek organicznych dla mojej córki z Polski i Wielkiej Brytanii. Nie miałam zaufania do marek australijskich, produkujących ubranka organiczne dla dzieci. Większość tych producentów ma swoich podwykonawców w Azji, gdzie nie ma kontroli jakości. Oczywiście są tez firmy, które wykonują tylko ubranka w Australii, ale wiele z nich nie ma międzynarodowych certyfikatów. Przy wyborze ubranek dla córki, zawsze zwracałam uwagę na certyfikaty, na jakość wykończenia. Przypadkowo trafiłam na polskiego producenta ubranek organicznych dla najmłodszych - Mon Petit Bébé. Te ubranka zachwyciły mnie swoją miękkością i jakością. Postanowiłam wtedy, ze także wyjdę z pomocą innym mamom i postaram się zapoznać je z tą marką. Powody były dwa, ubranka te były idealne dla maluszków z bardzo wrażliwą skórą, a powód drugi, producent jest z mojego rodzinnego kraju. Wtedy zrodził się pomysł na sklep on-line - Coccinella Eco. Staram się promować polskie marki za granicą, w sklepie można kupić drewniane zabawki, ubranka, które są wykonane z czystej bawełny i mają certyfikat na tkaniny, z której są wykonane. W sklepie także można kupić hamaki dla niemowlaków, nosidełka, organiczne zabawki, ekologiczne torby.

Co oznacza nazwa Coccinella?
Po włosku Coccinella to biedronka, która zawsze kojarzyła mi się z czymś naturalnym. Na cześć mojego męża, który jest Włochem, wybrałam włoską nazwę.


Cały wywiad: melbourne.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy