polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy. Decyzję powiązał z relacjami z prezydentem Karolem Nawrockim. Sprawa relacji z USA wywołała ogromną burzę polityczną w kraju; premier Donald Tusk oficjalnie zareagował na ruch amerykańskiego prezydenta, dziękując publicznie Karolowi Nawrockiemu za skuteczność w negocjacjach. Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. * * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z najpoważniejszą od dekad epidemią błonicy (dyfterytu). Minister zdrowia Mark Butler wyraził głębokie zaniepokojenie rozprzestrzenianiem się tej infekcji bakteryjnej. Ognisko choroby, które wybuchło na Terytorium Północnym, przekroczyło już granice stanowe i dotarło do Australii Zachodniej, Queensland oraz Australii Południowej. Odnotowano już około 230 przypadków i jeden zgon. Rząd przeznacza 7 milionów dolarów na przyspieszenie szczepień i wsparcie personelu medycznego. * * * SWIAT: Prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenko oświadczył, że jego kraj może przystąpić do wojny przeciwko Ukrainie w przypadku, gdyby doszło do „agresji” wobec jego kraju. Wyraził również gotowość do spotkania się z Wołodymyrem Zełenskim w celu omówienia problemów i perspektyw stosunków dwustronnych. Jednocześnie Białoruś wraz z Rosją prowadzi największe od ponad 30 lat ćwiczenia nuklearne.
POLONIA INFO: Kabaret Vis-a-Vis - Koktail Retro - Sala JP2 w Marayong, 14.06, godz. 12:30; Klub Polski w Bankstown, 21.06, godz. 15:00

środa, 26 października 2011

Ekologiczna biedronka Renaty Marchionna

Z Renatą Marchionna, rodaczką mieszkąjacą w Melbourne, właścicielką internetowego sklepu Coccinella Eco, mającego w swojej ofercie ubranka i zabawki polskich firm rozmawia Mada Oleksy. 

Na początek kilka słów o sobie i jak trafiłaś do Melbourne?
Mam na imię Renata, prowadzę sklep online Coccinella Eco z ekologicznymi zabawkami i ubrankami z bawełny organicznej dla najmłodszych dzieci. www.coccinella.com.au
Mieszkam z mężem i córeczką Anastazją w Melbourne. Punktem zwrotnym w moim życiu była śmierć obojga moich rodziców w przeciągu półtora roku, miałam wtedy 30 lat. Mieszkałam wtedy w Polsce, nie miałam żadnej bliskiej rodziny, męża, dzieci, była tylko dobra praca dla wiodącej instytucji finansowej i dobre zarobki. Wtedy postanowiłam spojrzeć na moje życie z innej perspektywy, gdzieś daleko. Teraz dopiero zdałam sobie sprawę, że to była ucieczka, myślałam, że gdzieś daleko moje problemy same się rozwiążą. Wybrałam Australię, pojechałam tam na kurs angielskiego i biznesu. Żeby mieć na utrzymanie, jednocześnie pracowałam i studiowałam. Tutaj na Antypodach poznałam mojego męża Antoniego, jesteśmy już ponad dwa lata po ślubie, a w naszą pierwszą rocznicę ślubu urodziła się nasza kochana córeczka Anastazja.


Skąd wzięła się idea założenia sklepu internetowego o takim profilu?
Córka od samego początku miała wrażliwą skórę, atopowe zapalenie skóry. Wtedy szukałam wszelkich informacji w internecie na temat egzemy, co może tę chorobę powodować, jakie są przyczyny, leczenie. Nawet normalne ubranka podrażniały skórę. Wtedy zdecydowałam się na sprowadzanie ubranek organicznych dla mojej córki z Polski i Wielkiej Brytanii. Nie miałam zaufania do marek australijskich, produkujących ubranka organiczne dla dzieci. Większość tych producentów ma swoich podwykonawców w Azji, gdzie nie ma kontroli jakości. Oczywiście są tez firmy, które wykonują tylko ubranka w Australii, ale wiele z nich nie ma międzynarodowych certyfikatów. Przy wyborze ubranek dla córki, zawsze zwracałam uwagę na certyfikaty, na jakość wykończenia. Przypadkowo trafiłam na polskiego producenta ubranek organicznych dla najmłodszych - Mon Petit Bébé. Te ubranka zachwyciły mnie swoją miękkością i jakością. Postanowiłam wtedy, ze także wyjdę z pomocą innym mamom i postaram się zapoznać je z tą marką. Powody były dwa, ubranka te były idealne dla maluszków z bardzo wrażliwą skórą, a powód drugi, producent jest z mojego rodzinnego kraju. Wtedy zrodził się pomysł na sklep on-line - Coccinella Eco. Staram się promować polskie marki za granicą, w sklepie można kupić drewniane zabawki, ubranka, które są wykonane z czystej bawełny i mają certyfikat na tkaniny, z której są wykonane. W sklepie także można kupić hamaki dla niemowlaków, nosidełka, organiczne zabawki, ekologiczne torby.

Co oznacza nazwa Coccinella?
Po włosku Coccinella to biedronka, która zawsze kojarzyła mi się z czymś naturalnym. Na cześć mojego męża, który jest Włochem, wybrałam włoską nazwę.


Cały wywiad: melbourne.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy