polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Donald Tusk w wywiadzie dla Financial Times straszył rosyjskim zagrożeniem, które może zmaterializować się w ciągu "miesięcy, a nie lat". Premier argumentuje, że nie jest to kwestia złudzeń, lecz posiadanej wiedzy o planach Rosji. Wyraził też niepokój co do lojalności USA i realnej gotowości NATO do zastosowania Artykułu 5, domagając się konkretów zamiast samych deklaracji. * * * AUSTRALIA: Policja w Wiktorii aresztowała 12 osób w związku z serią podpaleń restauracji. Nastolatkom płacono nawet do 20 000 dolarów za przeprowadzanie tych ataków. * * * SWIAT: USA stawiają na Niemcy! Ministerstwo Wojny USA blisko współpracuje z Europejczykami, zwłaszcza z Niemcami, nad przekształceniem Sojuszu Północnoatlantyckiego w NATO 3.0 – oświadczył wiceszef Pentagonu Elbridge Colby. Niemcy „wezmą na siebie dodatkowe obciążenia, w tym ukierunkowaną strategiczną odpowiedzialność za Europę na poziomie strategicznym (…) Bundeswehra stanie się w ten sposób najsilniejszą konwencjonalną armią w Europie”- dodal Colby.
POLONIA INFO:

środa, 23 lutego 2011

30 tys. euro na wulgarny komiks o Chopinie

Pełen wulgaryzmów komiks miał promować Polskę i muzykę Chopina wśród niemieckich uczniów. Teraz jednak wydawnictwo, na które polska ambasada w Berlinie i Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydali 30 tys. euro trafi do kosza.

"Na ch** on tam stoi?", "Gdzie jest ta ci**?", "Po ch** tu brałeś je w ogóle?, "J***ny cweloholokaust" - to tylko niektóre z wyrażeń, którym posługują się postaci z komiksu promującego Polskę i Fryderyka Chopina. Autorem jego jest popularny rysownik Kzysztof Ostrowski, projektant okładki równie wulgarnej książki Doroty Masłowskiej pt: " Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną".

O kontrowersyjnym komiksie informowują liczne media w Polsce. Dyskutowali też o nim politycy różnych opcji. Wszyscy nie pojmują jakim cudem pod taką publikacją podpisali się polscy dyplomaci.

Więcej: MSZ wydaje wulgarny komiks
30 tys. euro na przemiał

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy