polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk, odnosząc się do agresywnej retoryki Trumpa (w tym gróźb użycia siły wobec Grenlandii), ostrzegł 5 stycznia 2026 r., że bez jedności Europa jest „skończona”. Polska, wraz z Danią, Francją, Niemcami, Hiszpanią, Wielką Brytanią i Włochami, podpisała list potwierdzający, że tylko mieszkańcy Grenlandii i Dania mają prawo decydować o przyszłości wyspy. * * * AUSTRALIA: Po amerykańskim ataku w Wenezueli i groźbach wobec Kolumbii, australijski rząd zachowuje daleko idącą ostrożność. Premier Albanese wezwał do dyplomatycznego rozwiązania kryzysu, unikając bezpośredniego potępienia USA, ale podkreślając konieczność przestrzegania prawa międzynarodowego. Tymczasem Opozycja (Koalicja) raczej wspiera zdecydowane działania USA, podczas gdy partie lewicowe (np. Socialist Alliance) wzywają do zerwania sojuszu i wyjścia z AUKUS. * * * SWIAT: Administracja Donalda Trumpa znacząco zaostrzyła retorykę dotyczącą przejęcia Grenlandii, wywołując kryzys dyplomatyczny w relacjach z Danią i sojusznikami z NATO. Doradca prezydenta, Stephen Miller, publicznie zakwestionował prawo Danii do posiadania Grenlandii, nazywając ją "kolonią" i sugerując, że nikt nie odważy się na militarną konfrontację z USA w jej obronie. Premier Danii, Mette Frederiksen, ostrzegła, że jakakolwiek próba aneksji lub ataku na Grenlandię oznaczałaby koniec sojuszu NATO.
POLONIA INFO: "Ludzie, dokąd wyście przyjechali?" - monodram Alka Silbera w wykonaniu Krzysztofa Kaczmarka - Klub Polski w Bankstown, 22.11, godz 18:30; Klub Polski w Ashfield, 23.11, godz. 15:30

niedziela, 9 stycznia 2011

Sydney Festival wystartował


The Ukeladies
 Ponad milion uczestników spodziewanych jest w rozpoczętym wczoraj dorocznym Sydney Festival, który potrwa do 30 stycznia wypełniony atrakcjami kulturalnymi światowej rangi, takimi jak występ hipnotycznego Johna Malkowicha w przedstawieniu muzycznym The Giacomo Varioations czy pokaz najbardziej sensualnego baletu naszej planety – Entity w choreografii Wayne McGregor’a. Tymczasem ulice i parki centrum Sydney wczorajszego popołudnia i wieczoru należały do tysięcy wędrujących mieszkańców i gości metropolii głodnych festiwalowych atrakcji.

 Pierwszy dzień festiwalu zwany First Night zmienia całkowicie charakter miasta – centrum staje się karnawałowo-festiwalową areną. Na kilku scenach w Hyde Park, Martin Place, Chifley Square , St Mary’s Cathedral Square i na The Domain  odbywaly sie występy artystyczne, których – jak mi się wydaje - głównym przesłaniem była nostalgia za minionymi czasami. Prawdopodobnie ukłon w stronę starszego pokolenia. Tańce uliczne z ubiegłego wieku, hawajskie melodie przy akompaniamencie miniaturowych gitarek „ukulele”. Stare filmy o Sydney z lat 20-tych i 30-tych z podkładem pianina, bałkańsko-cygańskie rytmy szkockiej Orkestra del Sol  i dużo muzyki country, której gwiazdą była kończaca wieczór w parku na The Domain weteranka gatunku z Alabamy, Emmylou Harris.
Nostalgiczną atmosferę rozładowywały występy kilku innych wykonawców m.in. na Martin Place -  Hanggai – mongolskiego zespołu z Chin łączącego progresywnego rocka z tradycyjną muzyką Mongołów. Z tego co widziałem , była to najlepsza i najciekawsza prezentacja muzyczna pierwszego dnia Sydney Festival.
W tym roku na festiwalu trochę mniej ludzi, mimo że pogoda była perfekcyjna – ani deszczu ani męczącego upału. Niestety barków z jedzeniem i piciem chyba nawet mniej niż na Polish Christmas Festival, za to bardzo dużo policji, której obecnośc sprawiała wrażenie festiwalowego stanu wojennego. Czyżby były to nowe pomysły pań, które rządzą miastem, stanem i całą Australią?

tekst i zdjęcia: Krzysztof Bajkowski

Orkestra del Sol

Western Sydney Dance Action

Hanggai

Więcej zdjęc: The Sydney Pulse


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy