polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA:21 października zmarł Lech Ordon - popularny aktor filmowy. W swojej karierze zagrał ponad 150 ról filmowych i telewizyjnych, między innymi w "Żonie dla Australijczyka", "Niewiarygodnych przygodach Marka Piegusa", "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" . Miał 88 lat.* * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z kryzysami w dostawach energii elektrycznej. Minister energetyki, Josh Frydenberg ogłosił nowy plan dla Nowej Południowej Walii. Tysiące gospodarstw domowych będą mogły dobrowolnie zmniejszyć swoje rachunki za prąd dzięki premiom finansowym, które otrzymają za zmniejszenie zużycia prądu w godzinach szczytu. * * * SWIAT: Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył na sesji międzynarodowego forum Klubu Waldaj, że zamknięcie granicy pomiędzy jego krajem a Donbasem na wschodzie Ukrainy doprowadzi do rzezi. Rosja - jak mówił - nigdy do tego nie dopuści.
EVENTS INFO: Koncert Organowy z okazji Swięta Niepodleglosci - St.Andrew's Cathedral, Sydney, 10. 11, godz. 18:30 * * * Polski Festiwal - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 3.12, godz. 11:00- 18:00

wtorek, 7 października 2014

"Foreign Affairs": Dlaczego Zachód jest winny kryzysu na Ukrainie?

Amerykański znany politolog prof. John J. Mearsheimer z Uniwersytetu w Chicago w najnowszym wydaniu magazyniu "Foreign Affairs" pisze: Zachodni przywódcy powinni zrozumieć, że Ukraina jest tak mocno uzależniona do Putina, że nie mogą oni wspierać antyrosyjskiego reżimu. To nie oznacza, że w przyszłości rząd ukraiński musiałby być prorosyjski. Przeciwnie, celem powinna być suwerenna Ukraina, która nie należy ani do rosyjskiego, ani zachodniego obozu.

Zgodnie z panującym na Zachodzie przekonaniem, kryzys na Ukrainie to skutek wyłącznie rosyjskiej agresji, a Władimir Putin zajął Krym, nie mogąc pogodzić się z upadkiem sowieckiego imperium. Prawdopodobnie zajmie też kolejne tereny Ukrainy, podobnie jak inne kraje wschodniej Europy. Zgodnie z tym punktem widzenia, obalenie prezydenta Wiktora Janukowycza w lutym 2014 roku było jedynie pretekstem do wysłania wojsk rosyjskich na Ukrainę. Ale to błędna diagnoza: w rzeczywistości odpowiedzialność za kryzys na Ukrainie ponoszą Stany Zjednoczone i ich europejscy sojusznicy, a kłopoty zakorzenione są w rozszerzeniu NATO - pisze  John J. Mearsheimer w "Foreign Affairs".

"Foreign Affairs" jest światowym, opiniotwórczym dwumiesięcznikiem, nie mającym odpowiednika czy konkurenta. Publikacje w nim zawarte zajmują się wyłącznie polityką i sprawami miejsca Ameryki w świecie. Magazyn jest czytany przez wszystkich, którzy zajmują się polityką lub w poważny sposób starają się zrozumieć wydarzenia światowe.

Polski główny portal Onet zamieścil skrót tego artykułu jako pierwsza od dłuższego czasu publikacja w mainstreamowych mediach polskich, pokazujący zupełnie inny pogląd na kryzys ukraiński:

Przeniesienie Ukrainy w strefę wpływu Zachodu oraz działania promujące demokrację na Ukrainie - począwszy od pomarańczowej rewolucji w 2004 roku - są elementami, która krytycznie wpłynęły na stosunki Ukrainy z Rosją. Już od połowy lat 90. rosyjscy przywódcy stanowczo sprzeciwiali się rozszerzeniu NATO, a w ostatnich latach dali Zachodowi jasno do zrozumienia, że nie będą patrzeć bezczynie, jak zabiera się im ważny bastion. Cierpliwość Putina wyczerpała się definitywnie po – w jego opinii - nielegalnym obaleniu demokratycznie wybranego prezydenta Ukrainy, które wprost nazwał "zamachem stanu".

Cały  skrót (tłumaczenie) artykułu: Onet: Winni kryzysu na Ukrainie są Zachód i NATO
Orginał:  Foreign Affairs:  Why the Ukraine Crisis Is the West’s Fault


* * *

Jeden z komentatorów artykułu w Onecie polecił uwadze wywiad z prof. Johnem J. Mearsheimerem , jako ciekawe uzupełnienie jego wyżej prezentowanego eseju.
 
Wg Foreign Affaires (FA), prof.John J. Mearsheimer jest jednym z najznakomitszych politologów USA. 
Polecany „wywiad” jest właściwie dwuczęściowym stenogramem z rozmów, jakie prof. Mearsheimer przeprowadził, najpierw z dziennikarzem FA – Gideonem Rose, następnie z innymi dziennikarzami, m.in. Igną Scherzini z Polskiej Agencji Prasowej (PAP).
Wypowiedzi profesora są szalenie interesujące. 
W pierwszej części jest szersze omówienie tematyki ukraińskiej, którą porusza w swoim eseju.
Dziennikarzom natomiast, (z PAP, rosyjskiej agencji TASS, L.A. Times, National Journal, Information Danish Newspaper, Peaple’s World, EIP i Michell Report) - profesor powiedział wiele rzeczy, które polskim dziennikarzom raczej trudno przejdą przez usta (pióra), bowiem obalają pryncypia propagandy, jaką do tej pory na temat wydarzeń na Ukrainie uprawiali. Mówi. m.in.:, że:
 
  • Rosja nie napadła na Krym, bo nie musiała. Rosja na Krymie po prostu była. I miała tam legalnie swoje wojsko. Rosja przejęła Krym - bez napaści.
  • Na Ukrainie pozbawienie władzy legalnie, demokratycznie wybranego prezydenta było zamachem, działaniem niedemokratycznym, nielegalnym, prezydent Janukowycz nie stchórzył i uciekł, jak sugerowali dziennikarze, lecz wyjechał z kraju w obawie o swoje życie;
  • Po obaleniu Janukowycza w nowym rządzie Ukrainy jest (lub było), co najmniej czterech faszystów;
  • Kreowanie demokracji na Ukrainie przez Zachód na bazie rusofobii, w nastawieniu przeciwko Rosji jest bez sensu, jest niekorzystne dla Ukrainy i dla Zachodu a także dla Rosji;
  • Wmawianie światu, że Putin chce pochłonąć Ukrainę i odbudować imperium ZSRR jest bez sensu, bowiem Putin to polityk bardzo inteligentny i wie, że pochłonięcie przez Rosję  Ukrainy to tak, jakby zjeść jeżozwierza.
  • Zachód (USA, NATO i UE) wywołały kryzys na Ukrainie, bo ignorował i nie słuchał, co na temat rozszerzenia NATO i przesuwanie baz NATO pod granice Rosji - ma do powiedzenia Rosja, zaś zapewnienia NATO, że jego rozszerzenie na Ukrainę i Gruzję nie jest przeciwko Rosji – brzmiało mało wiarygodnie, wobec realnych działań, jakie były podejmowane;
  • Narozrabiał Obama, teraz muszą posprzątać Niemcy i Francja, bowiem prezydent Obama (i USA pod jego rządami), jest w sytuacji praktycznie bez wyjścia, nie ma polu manewru, bowiem USA zapędziły się za daleko. Cała nadzieja w kanclerz Merkel.
  • Porównywanie działań prezydenta Putina i jego samego do Adolfa Hitlera jest politycznym nonsensem, wywołuje to jedynie wściekłość Putina z niekorzyścią dla Zachodu. I tak Putin był wyjątkowo długo cierpliwy;
  • Sankcje wobec Rosji – to bzdura, cierpią na tym gospodarki państw, które te sankcje wymyśliły.
  • Jest też sporo o Polsce i krajach tzw. Pribaltiki i ich lękach wobec Rosji.
Polecam lekturę tych szalenie interesujących uwag prof. J. J. Mearsheimera.
Zostały one opublikowane także w Foreign Affairs, pt. „Conference Call with John Mearsheimer on the Ukraine Crisis”, 4 września 2014 r.
Znajdują się pod linkiem:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy określenie, „małżeństwo dwóch osob tej samej płci” jest logiczne?

Promocja

Promocja