polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan przyjechal z oficjalną wizytą do Polski. Rozmowy z preydentem Andrzejem Dudą dotyczą przede wszystkim współpracy w ramach NATO oraz kluczowej roli Turcji w powstrzymywaniu fali uchodźców z Bliskiego Wschodu. Polska jest pierwszym krajem Unii, jaki Erdoğan odwiedza po puczu w 2016 roku.* * * AUSTRALIA: Australia zmaga się z kryzysami w dostawach energii elektrycznej. Minister energetyki, Josh Frydenberg ogłosił nowy plan dla Nowej Południowej Walii. Tysiące gospodarstw domowych będą mogły dobrowolnie zmniejszyć swoje rachunki za prąd dzięki premiom finansowym, które otrzymają za zmniejszenie zużycia prądu w godzinach szczytu. * * * SWIAT: Zastępca ambasadora Korei Północnej, zwracając się do zgromadzenia generalnego ONZ, powiedział, że wobec jego kraju USA zastosowały "ekstremalną i bezpośrednią groźbę nuklearną". Ostrzegł, że sytuacja na Półwyspie Koreańskim osiągnęła stan krytyczny i "wojna nuklearna może wybuchnąć w każdej chwili".
EVENTS INFO: Polski Festiwal - Klub Sportowy "Polonia" w Plumpton, 3.12, godz. 11:00- 18:00

wtorek, 6 marca 2012

Po wyborach w Rosji. Strach się bać...

Rosja­nie wybrali pre­zy­denta. No, może „wybrali” to za duże słowo. Ale poszli do urn wybor­czych, by for­mal­no­ści stało się zadość.
Naza­jutrz po fał­szer­stwach przy wybo­rach par­la­men­tar­nych, son­daże wska­zy­wały, że popar­cie Pre­zy­denta dra­stycz­nie spa­dło i nie­znacz­nie prze­kra­czało 50%, ale potem noto­wa­nia Wła­di­mira Wła­di­mi­ro­wi­cza nie­ustan­nie rosły: 52, 53%, potem 58, by na krótko przed ciszą wybor­czą wska­zy­wać wręcz 66%.
Putin wygrał, a za 6 lat wygra znowu. W ten spo­sób rzą­dzić będzie w sumie 24 lata, nie­wiele mniej niż Sta­lin – 29 lat – i znacz­nie wię­cej niż Breż­niew – 18.
Pro­te­stu­jący prze­ciw Puti­nowi na uli­cach Moskwy czy Lenin­gradu to nie­stety mar­gi­nes. Ważny, pory­wa­jący nawet, ale mar­gi­nes. I na doda­tek – jak twier­dzi sam Putin, który w kam­pa­nii wybor­czej cwa­ło­wał na anty­ame­ry­ka­ni­zmie – pro­te­sty inspi­ro­wane są przez Stany Zjed­no­czone, przez ich nowego amba­sa­dora, który „otrzy­mał takie zada­nie od samej Hil­lary Clinton”.

55% Rosjan wie­rzy w moż­li­wość cudzo­ziem­skiej inwa­zji na Fede­ra­cję – choć chyba tylko Kaczyń­ski i Orban szy­kują się na Rosję. Ale tylko 9% roda­ków Putina dostrzega źró­dło zagro­że­nia w NATO. Putin bije jed­nak w NATO, bo tak naprawdę nie bar­dzo się ma czym pochwa­lić. Odkąd jest na Kremlu lub w Bia­łym Domu, wyeks­por­to­wał ropy lub gazu za pół­tora biliona dola­rów, tak, pół­tora tysiąca miliar­dów dola­rów i… I nic. Dróg, kolei, szkół, jak nie było tak nie ma, poziom życia ludzi, zwłasz­cza na pro­win­cji, nadal jest zatrwa­ża­jąco niski, stan gospo­darki oce­niany jest jako fatalny. No, jest jeden wyją­tek: wszy­scy, ale to wszy­scy jego naj­bliżsi współ­pra­cow­nicy pre­mie­ro­pre­zy­denta zostali milio­ne­rami i miliar­de­rami. Nie­stety, pozy­ska­nych dzięki Puti­nowi miliar­dów nie inwe­stują w Rosji, tylko na wstręt­nym Zacho­dzie. W samym stycz­niu br. z Rosji wyje­chało 17 mld $, znacz­nie wię­cej niż śred­nia rekor­do­wego pod tym wzglę­dem roku 2011, kiedy to za gra­nice Rosji wycie­kły 84 miliardy $. Za dola­rami uszły za gra­nice także 2 miliony oby­wa­teli Fede­ra­cji, kolejne cze­kają w kolejce.
No, ale będzie lepiej: pre­zy­den­to­pre­mier Putin obie­cał podwo­je­nie pen­sji wielu bran­żom, w tym nauczy­cie­lom, dopłaty dla 60% rosyj­skich rodzin, by ich poziom życia mógł się pod­nieść, obniżkę cen miesz­kań o 30%, beci­kowe za trze­cie dziecko na 3 lata, ogromne zniżki na ben­zynę dla rol­ni­ków, nie­pod­no­sze­nie wieku eme­ry­tal­nego… I dar­mowe loty dla kibi­ców, wybie­ra­ją­cych się na Euro 2012, i kosz­towne Igrzy­ska dla spra­gnio­nych chleba: Igrzy­ska Zimowe w 2014 r. w Soczi i MŚ w piłce noż­nej w r. 2018…

Speł­nie­nie tych obiet­nic kosz­to­wa­łoby 170 mld $. Skąd Putin weź­mie te pie­nią­dze? Nie powie­dział. Na razie obie­cał prze­zna­czyć pra­wie 750 mld $ na moder­ni­za­cję armii rosyj­skiej, bo prze­cież Zachód nie­ustan­nie jej zagraża…
A kim byli czte­rej kontr­kan­dy­daci Putina? Cudow­nymi, wyma­rzo­nymi prze­ciw­ni­kami… Sar­ka­stycz­nie nazwana liberalno-demokratyczną par­tia pola­ko­żercy Wła­di­mira Żiri­now­skiego, uro­dzo­nego w Ałma-Acie syna pol­skiego Żyda i Rosjanki, trzyma na wodzy elek­to­rat skraj­nie pra­wi­cowy i popu­li­styczny, uwa­ża­jąc, aby w niczym nie zagro­zić pozy­cji batiuszki Putina. Komu­ni­sta Gien­na­dij Ziu­ga­now wyko­nuje tę samą robotę z wete­ra­nami KPZR i nostal­gi­kami po Związku Sowiec­kim. Sier­giej Miro­now pacy­fi­kuje socja­li­stów, a co robi kry­tycz­nie ostat­nio nasta­wiony do Putina, ponad dwu­me­trowy mul­ti­mi­liar­der i magnat medialny Michaił Pro­cho­row tego do końca nie wia­domo… Zapewne pod­jął tę decy­zję, kiedy Putin wyda­wał się osła­biony; dziś pew­nie tego żałuje i roz­my­śla o losie Micha­iła Chodorkowskiego…
Jest jesz­cze opo­zy­cja, ta nie­li­cen­cjo­no­wana, w rodzaju par­tii Jabłoko odsu­nię­tego od kan­dy­do­wa­nia Gri­go­ria Jaw­liń­skiego, ale libe­ra­ło­wie w Rosji nigdy nie byli istotną siłą poli­tyczną… No i jest jesz­cze blog­ger Alek­sandr Nawal­nyj, w rze­czy­wi­sto­ści para­no­iczny kse­no­fob, roz­pa­la­jący anty­kau­ka­skie emo­cje na wie­cach rosyj­skich kiboli.
A więc Putin wygrał i w Rosji nic się nie zmieni… No nie: zapewne wyro­śnie Zwią­zek Sowiecki II, czyli zosta­nie zre­ali­zo­wany puti­now­ski pro­jekt Unii Euro­azja­tyc­kiej z udzia­łem więk­szo­ści b. repu­blik sowieckich…

Strach się bać… Co możemy wobec tak nie­obli­czal­nie rzą­dzo­nego sąsiada? Cóż: musimy rato­wać jak tylko się da UE, żeby­śmy mieli zaple­cze zło­żone z przy­ja­ciół; nie zanie­dbajmy niczego w sto­sun­kach ze Sta­nami Zjed­no­czo­nymi i coraz czę­ściej uśmie­chajmy się do Chiń­czy­ków i Japo­nii… Bo Putin porzą­dzi jesz­cze co naj­mniej 12 lat, jeśli oczy­wi­ście nie zapra­gnie zostać pre­zy­den­tem dożywotnim…

Jacek Pałasiński
Studio Opinii

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czy określenie, „małżeństwo dwóch osob tej samej płci” jest logiczne?

Promocja

Promocja