polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: 31-letni Ukrainiec zaatakował nożem pięć osób w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. Zginął ksiądz, a cztery osoby trafiły do szpitala. Policja na razie nie informuje o motywach sprawcy. * * * AUSTRALIA: Wokół sprawy „wycieku danych” z australijskiego systemu Medicare wybuchł międzynarodowy skandal. pierwsze na świecie nieautoryzowane przełamanie rządowych zabezpieczeń przez autonomicznego agenta AI firmy OpenAI.W odpowiedzi na incydent rząd Australii całkowicie wyłączył portal statystyczny Medicare, który pozostaje niedostępny.Przebywający w Nowym Jorku na sesji ONZ premier Antony Albanese odbył niezwykle ostrą rozmowę z szefem OpenAI * * * SWIAT:Papież Leon XIV podczas podróży apostolskiej do Francji w dniach 25–29 września 2026 roku stanowczo potępił iluzję zbrojeń oraz czerpanie zysków z wojny. W trakcie wizyty, m.in. w przemówieniu w Pałacu Elizejskim oraz podczas kolejnych spotkań w miastach takich jak Metz, papież odniósł się bezpośrednio do logiki konfrontacji i napędzania przemysłu zbrojeniowego.
POLONIA INFO:

sobota, 7 grudnia 2019

Operacja "Banaś"

Rząd PiS gratuluje Marianowi Banasiowi wyboru na prezesa
 NIK (Najwyższej Izby Kontroli)
W odróżnieniu od poprzedniego szefa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego, dzisiaj senatora, Marian Banaś nie ma postawionych zarzutów. W świetle prawa jest człowiekiem z czystą kartoteką. Podobnie zresztą jak jego poprzednik. Wprawdzie konsumenci medialnej papki uznali Banasia za winnego, to de jure jest on człowiekiem bez skazy. Przynajmniej do czasu prawomocnego wyroku. Droga do tego będzie wiodła jednak ugorem.

Marian Banaś tak naprawdę walczy dzisiaj o życie. Wie, że jeżeli przestanie być prezesem NIK-u, straci jakąkolwiek ochronę. Nie ma co liczyć na prawo łaski, bo także doskonale wie, czym skutkuje grzech wobec partii. Tak, właśnie partii. A popełnił grzech śmiertelny, bo za jego sprawą PiS znalazło się w potrzasku, z którego nie ma szans się wyzwolić, dopóki "pancerny Marian" jest tam gdzie jest. To niezwykły wprost dar losu dla opozycji na czas wyborów prezydenckich. Dlatego PiS zrobi wszystko, powtarzam WSZYSTKO, by w wydłubać grzesznika z NIK-u.

piątek, 6 grudnia 2019

Obchody jubileuszu Chrystusowców w Canberze i Marayong

Podczas uroczystości Jubileuszu  z udziałem  bpa Wiesława
Lechowicza w Marayong. Fot. H.Igliński 
Z udziałem delegata Komisji Episkopatu Polski ds. Emigracji Polskiej bpa Wiesława Lachowicza w Canberze i Marayong odbyły się uroczystości związane z jubileuszem 60 lat pracy Księży Chrystusowców w Australii.  
Oba wydarzenia relacjonuje Marianna Łacek.


CANBERRA

We wtorek, 26 listopada Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Canberze stała się miejscem spotkania niecodziennych Gości. Na zaproszenie J. E. Ambasadora Michała Kołodziejskiego przybyli, spełniający posługę kapłańską w Australii i Nowej Zelandii, Księża Chrustusowcy wraz z  Prowincjałem ks. Tadeuszem Przybylakiem. Z Polski przyjechał Wikariusz Generalny ks. Bogusław Burgata. Swoją obecnością zaszczycił zgromadzonych Delegat Komisji Episkopatu Polski do Spraw Emigracji Polskiej J. E. Ks. Biskup Wiesław Lachowicz. Przybyła także Pani Konsul Generalna RP, dr Monika Kończyk. Zaproszeni zostali również przedstawiciele organizacji polonijnych z Sydney i z Canberry. Cała uroczystość zorganizowana została dla uczczenia Jubileuszu 60-lecia posługi duszpasterskiej Księży Chrystusowców w Australii.

Konrad Rękas: Wyzwoliny

Idiotyczność i przewidywalność sporu o tzw. "wyzwolenie" jest tak wielka i oczywista, że nie można opędzić się od podejrzenia prowokacji.
 
Co gorsza zaś - najsmutniejsza w całej tej awanturze jest chyba jednak jej forma. Znowu potwierdza się bowiem, że internetowym Polakom wystarczy podrzucić rybkę - i są gotowi pozabijać się z kumulowanej nienawiści i agresji. Alienacja i polaryzacja, polaryzacja i alienacja...

  O koniecznościach bez sentymentów

 Bo tak z ręką na sercu – o co my się właściwie kolejny raz spieramy? Wkroczenie Armii Czerwonej na ziemie polskie było w pewnym momencie po prostu koniecznością historyczną, na którą ówcześni Polacy (a tym mniej my dzisiaj) niczego nie mogli poradzić. Jak ten fakt geopolityczny nazwiemy dziś - z punktu widzenia samej historii wydaje się być bez znaczenia. Liczy się to tylko w świecie propagandy, w którym użyteczne bywają nie fakty, ale właśnie etykiety, mające wywoływać emocje, niczym te napisy zapalające się nad widownią w studiach telewizyjnych, bez świadomości oglądających takie spektakle całkiem z zewnątrz.

środa, 4 grudnia 2019

Górnicy obchodzą Barbórkę. Czy jest co świętować?


Barbórka w Piekarach Śląskich. Fot. D. Cholewa / Regionalny
Instytut Kultury w Katowicach - Wikimedia commons
(CC BY 4.0)
Dziś tradycyjne górnicze święto – Barbórka. Najhuczniej obchodzone w zagłębiu górniczym, czyli na Górnym Śląsku. Jednak czy w obliczu spadającego wydobycia i sprzedaży surowca jest, co świętować?
 
Jeszcze w kwietniu ostrzegano, że polityka energetyczna UE najsilniej uderzy właśnie w Polskę. Z raportu Komisji Europejskiej dotyczącego regionów węglowych wynika, że Polska znajduje się w czołówce państw zagrożonych zniknięciem największej liczby miejsc pracy w górnictwie i energetyce.
 

wtorek, 3 grudnia 2019

Program Polskiego Festiwalu w Plumpton 2019

Jak co roku w okresie Adwentu  w Sydney organizowany jest Polski Festiwal - ostatnia okazja do spotkania się rodaków w większym gronie przed świętami Bożego Narodzenia i letnim wypoczynkiem. Od kilku lat Festiwal odbywa się na terenie Klubu Sportowego "Polonia" w Plumpton. Mamy już szczegółowy program tegorocznej imprezy.

Polski Festiwal w Plumpton odbędzie się w niedzielę, 8 grudnia między godziną 10.00 a 17.00. Oprócz stoisk z przeróżnymi pomysłami na prezenty świąteczne oraz specjałami polskiej kuchni na scenie festiwalowej pojawią się m.in. polonijni wykonawcy utworów muzyczno - teatralno - tanecznych. Będą też nowości, których bywalcy tej dorocznej imprezy jeszcze nie widzieli.

W trakcie Festiwalu każdy chętny będzie mógł wziąć udział w  organizowanym już po raz drugi Polonijnym  Biegu Niepodległości na symbolicznym dystansie 1918 metrów. Pierwszych 50 zawodników otrzyma pamiątkowy medal. Takie biegi odbywają się już tradycyjnie w wielu ośrodkach polonijnych na całym świecie.