polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 15 lipca 2018

Komiwojażer Trump

Donald Trump caricature.
 Graf. DonkeyHotey Flickr  (CC BY 2.0) 
Sezon letni w pełni, niespodzianek nie brakuje. W Warszawie szukają w nadwiślanych szuwarach ponad 6-metrowego tygrysiego pytona na „wakacjach”, w Helsinkach spawają studzienki kanalizacyjne przez wiadomym SPOTKANIEM, przed którym Unia Europejska, a zwłaszcza Polska wraz z Ukrainą, drżą w obawach, jak osiki na wietrze, Emmanuel Macron zakochał się w Petersburgu i lata tam pod byle pozorem, przy byle okazji. Brytyjczycy trują się na potęgę nowiczokiem, a w Rosji kibice mundialu obalają zachodnie mity o kraju rządzonym z Kremla.

Prezydent zjednoczonych Amerykanów wybrał się natomiast do Europy handlować w cwaniacki sposób gazem (LNG) i wyrugować w chamski sposób rosyjską konkurencję oraz wydusić pieniądze od Europejczyków na podreperowanie amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego i jego kooperantów pod pozorem zwiększenia nakładów na NATO.

We wrześniu odbędzie się w Warszawie V Światowy Zjazd Polonii

Z uwagi na przypadającą w 2018 roku Setną Rocznicę Odzyskania Niepodległości Senat RP, Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" oraz Rada Polonii Świata zwołały V Światowy Zjazd Polonii i Polaków z Zagranicy, który odbędzie się w dniach 20-23 września  w Warszawie.

Skomplikowana historia naszego kraju sprawiła, że Polacy są jednym z najbardziej rozproszonych narodów europejskich. Ocenia się, że blisko jedna trzecia naszych rodaków żyje poza granicami ojczyzny - piszą organizatorzy warszawskiego Zjazdu Polonii.  

Konrad Rękas: To Ameryka zagraża Europie...

Szczyt NATO w Brukseli. Merkel: „Niemcy są niepodległe
 i podejmują decyzje, kierując się własnymi interesami".
 Stanowisko to poparł prezydent Francji Emmanuel Macron.
Fot. NATO Flickr (CC BY-NC-ND 2.0)  
USA chciałyby rozmawiać z Rosją samodzielnie, bez swoich europejskich sojuszników. Europejczykom zaś normalizacji stosunków z Rosją Waszyngton wyraźnie zabrania.

Kolejny szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego przeszedł już do historii. Ustalenia nie są przełomowe i jeśli ująć to lapidarnie, nic nowego nie wnoszą. Kierunek stary i dobrze znany — główny przeciwnik sojuszu to Rosja. Atmosferę jedności członków paktu w pewnej mierze podważył prezydent USA Donald Trump. Obserwatorzy, którzy śledzili wydarzenia w Brukseli, szczególną uwagę zwrócili na kontrowersje, które powstały między Trumpem a kanclerz Angelą Merkel.
Amerykański prezydent ostro skrytykował Niemcy za współpracę energetyczną z Rosją i zbyt małe wydatki na obronę. Merkel po słowach Trumpa ripostowała: „Niemcy są niepodległe i podejmują decyzje, kierując się własnymi interesami". Stanowisko to poparł prezydent Francji Emmanuel Macron. 

sobota, 14 lipca 2018

Adam Śmiech: Suwerenni inaczej

Widok na współczesną Warszawę z tarasu PKiN.
Fot. R.Kolakowski (CC0)
Suwerenność to bardzo piękne hasło, postulat i stan, rzecz w tym, że jako stan – jeżeli rozumiemy przez suwerenność całkowitą swobodę decydowania o sobie, ograniczoną jedynie słusznymi prawami innych – występuje niezwykle rzadko, zwłaszcza we współczesnym świecie, gdzie dotyczy w zasadzie jedynie światowych potęg (które dodatkowo – w szczególności USA w ostatnich już prawie trzech dekadach – nagminnie nadużywają swojej suwerenności kosztem słusznych praw innych) oraz państw – nazwijmy to – peryferyjnych, których suwerenne działania nie naruszają interesów potęg. Pozostałe państwa, ze szczególnym naciskiem na państwa należące do wielkich bloków militarnych i politycznych, jak NATO czy Unia Europejska, dawno już nie są suwerenne w sensie politycznej, militarnej i ekonomicznej samodzielności.


Polska niewątpliwie do 1 września 1939 r. była politycznie i militarnie suwerenna, aby suwerenność w wyniku wybuchu i przebiegu wojny stracić. Rząd emigracyjny był głęboko niesuwerenny, zachowując jedynie „suwerenność” werbalnego sprzeciwu, władza powstała w 1944 r. z łaski Stalina była również wysoce niesuwerenna. Polska z lat 1944-89 przechodziła proces pozyskiwania suwerenności od stanu niemal zerowego po całkiem pokaźny uzyskany po 1956 r., i już z mniejszą dynamiką, ale jednak stale poszerzany aż do 1989 r.

piątek, 13 lipca 2018

Donald Trump i sens istnienia NATO

NATO Secretary General Jens Stoltenberg with US President
Donald Trump. Fot. NATO Flickr ((CC BY-NC-ND 2.0) 
Za kryzys NATO i rozłam Zachodu odpowiadają Niemcy. To Niemcy są winne kryzysowi NATO w wymiarze instytucjonalnym, faktycznym i czysto politycznym. To co się dzieje, to wynik ich polityki emancypacyjnej. Długofalowym celem Niemiec jest odzyskanie suwerenności, a nie będzie to możliwe tak długo, jak długo w ich kraju stacjonują amerykańscy Żołnierze.
 
Pan Donald Trump Prezydent Stanów Zjednoczonych dokładnie nakreślił główny problem świata zachodniego, jaki ma wymiar strategiczny i geopolityczny. Jest nim gospodarcza emancypacja Niemiec, które rozbudowują swoje kontakty handlowe z Federacją Rosyjską, a także z Iranem i Chinami. W tym przypadku pan Prezydent skupił się na relacjach niemiecko-rosyjskich, pod postacią kupowania przez Niemcy olbrzymiej ilości surowców. Gaz i ropa to podstawa każdej gospodarki. Nie da się zaprzeczyć na pewno redukcyjnej logice pana Trumpa, jednak to prawda, że Niemcy płacą Rosji za gaz i ropę olbrzymie pieniądze. Czynią to także i inne kraje, w tym póki co Polska. Jednakże, to się w całość nie skleja, ponieważ albo jest się w zagrożeniu, albo jest się w przyjaźni. Jeżeli związki gospodarcze dominują, to nie można się oszukiwać, że jest mowa o jakimś zagrożeniu, chyba że o to właśnie chodzi?