polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, nie dopuścił do orzekania Macieja Berka. Były minister do Trybunału wjechał otoczony kordonami służb, a przed gmachem doszło do przepychanek obrońców Trybunału z policją. Maciej Berek w środę odebrał uchwałę Sejmu o wybraniu go na stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Polski Karol Nawrocki był nieobecny podczas ślubowania. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: Obywatele i studenci masowo wyszli na ulice Tirany i innych miast, oskarżając administrację Ediego Ramy o głęboką korupcję strukturalną. Manifestanci podnoszą problem braku miejsc pracy dla młodych absolwentów, niskich standardów życia oraz zmuszania młodego pokolenia do masowej emigracji z kraju. Niezadowolenie społeczne nasiliło się już kilka miesięcy wcześniej w związku z planami budowy luksusowych kurortów turystycznych. Projekt ten jest powiązany z Jaredem Kushnerem, zięciem Donalda Trumpa.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

niedziela, 21 sierpnia 2016

Chłopczyk z Aleppo

Na ekranie dziecko. Chłopczyk, ma może trzy lata. Siedzi na czerwono-pomarańczowym fotelu. Jego nóżki nie dotykają podłogi, rączki ma oparte na siedzisku. Jest cały jakby mocno zakurzony, a bujne włosy aż sztywne od tego kurzu. Lewa strona jego umorusanej buźki wydaje się być mocno zakrwawiona… Siedzi bez ruchu. W pewnym momencie podnosi lewą rączkę i otwartą dłonią dotyka główki na wysokości ucha, tam, gdzie to widoczne zakrwawienie, a potem z pełnym spokojem spogląda chwilę na tę swoją rączkę… Chce ją obetrzeć o spodenki, ale rezygnuje… Chwilkę rozgląda się i w geście bezradności ponownie opiera ją o siedzisko fotela i jakby w zawstydzeniu delikatnie i bezwiednie ją o nie wyciera…

Telewizja CNN, w której programie zobaczyłem te kadry, opatrzyła je podpisem „Chłopiec, który zna tylko wojnę…” Bo te kadry zrobiono bodaj w jednym z jeszcze funkcjonujących szpitali w syryjskim Aleppo, z którego pozostało już tylko w zasadzie morze ruin, wstrząsane co i raz nowymi wybuchami i sieczone seriami wystrzałów.. Zaiste, przejmujące są te zdjęcia, ale najbardziej przejmująca jest wręcz nieprawdopodobna, a może nawet przerażająca, obojętność tego chłopczyka, z jaką podchodzi on do swego losu… Może stąd napis w CNN…

sobota, 20 sierpnia 2016

Wzmocnienie kampanii Clinton i Trumpa

„Jack and Jill” to tytuł książki, którą dokładnie 20 lat temu wydał James Patterson (w Polsce ukazała się w 14 lat później pod tytułem „Jack i Jill”). Sięgnąłem po nią przez przypadek i mimo sensacyjnej treści z niechęcią brnąłem do końca, bo książka to słaba, język płaski jak stół do ping-ponga, ale… Ale brnąłem, bo na jej stronach Patterson opowiada o spisku na życie prezydenta Stanów Zjednoczonych, którym został „sprzedawca samochodów z Detroit”, człowiek spoza politycznego establishmentu.

Brnąłem, bo w Stanach toczy się kampania przed wyborami prezydenckimi, a jeden z kandydatów nie jest ani z Detroit, ani nie był dilerem samochodowym, ale jak prezydent Thomas Byrnes z thrillera Pattersona, jest kimś spoza politycznego establishmentu USA. Donaldowi Trumpowi wszyscy jego przeciwnicy z jego kontrkandydatką, Hillary Clinton oraz popierającymi ją obecnym prezydentem i jego wice- na czele, zarzucają to, co u Pattersona wygłasza jedna z postaci, biorących udział w spisku: „Większość prezydentów przed nim rozumiała sytuację”, a na samym końcu główny bohater usłyszał, że „System zawzięcie opiera się wszelkim zmianom. Pamiętaj o tym, Alex (…) System zawzięcie opiera się zmianom i tym, którzy sprawiają zbyt wiele kłopotów”.

piątek, 19 sierpnia 2016

Polonijna Rada Konsultacyjna. Nominacja bez mandatu RNPA

Echa tzw. „dobrej zmiany”  w Polsce docierają do Australii  a efekty  jej wykonawców   dotykają  już bezpośrednio środowiska Polonii australijskiej.  
Marszałek Senatu RP  Stanisław Karczewski  nominuje przedstawiciela  do senackiej Rady Konsultacyjnej  ds.  Polonii bez  porozumienia z Radą Naczelną Polonii Australijskiej. Prezes Rady pisze list do Marszałka  Senatu a  Prezydium  RNPA wystosowuje w tej sprawie komunikat do Polonii, w którym informuje, że nie uznaje tej nominacji jako swej reprezentacji w polskim senacie.  


W lutym br. roku Marszałek Senatu RP  Stanisław Karczewski zwrócił siȩ do Polonii Świata, w tym do Rady Naczelnej Polonii Australijskiej, o opinie i postulaty w sprawie nowego kształtu „partnerskiej współpracy władz RP i Polonii”. Prezydium RNPA, po konsultacjach z organizacjami członkowskimi, wystosowało w marcu list z  wnioskami i postulatami.  Poparło też  m.in. ideę reaktywowania Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu . Jak dotąd  Prezydium nie otrzymało z Warszawy  żadnej odpowiedzi . Tymczasem nowy wiceprezes Federacji  Polskich Organizacji NPW Adam Gajkowski  poinformował, że został powołany w skład 15-osobowej Polonijnej Rady Konsultacyjnej przy Senacie RP.

Porady Konrada Gacy: Suplementacja dla szczupłej sylwetki

Przyjmowanie suplementów przez osoby aktywne fizycznie jest coraz bardziej powszechnym zjawiskiem. Wiedza o nich wciąż nie jest jednak powszechna, dlatego wiele osób rezygnuje z suplementacji treningowej z obawy o jej skutki, inni przyjmują suplementy polecane przez znajomych lub sprzedawców, nie mając do końca świadomości, czy stosując je, odniosą spodziewane korzyści. A co z osobami, które chcą się pozbyć nadwyżki kilogramów? Tym razem skupię się na tym, czy przyjmować suplementy i komu posłużą oraz jak je wybierać w kontekście skutków ich działania.

 Na początku powinniśmy sobie zdać sprawę z tego, że jeśli zależy nam na redukcji tkanki tłuszczowej, nie znajdziemy na rynku żadnych „cudownych tabletek” czy koktajli, których zażywanie sprawi, że schudniemy. Same suplementy niewiele pomogą, jeśli nasz styl życia, na który składa się to, co, jak i kiedy jemy, aktywność fizyczna oraz regeneracja, nie będą należały do zdrowych. Zadaniem dobrych suplementów jest nam pomagać w pracy nad sylwetką, a nie proponować drogę „na skróty”, bo ta zazwyczaj prowadzi donikąd.

czwartek, 18 sierpnia 2016

Ekspert: Mamy do czynienia z permanentnym straszeniem wojną

Premier Beata Szydło i szef MON Antoni Macierewicz
w Bazie Lotnictwa taktycznego w Mińsku Mazowieckim.
Fot. P. Tracz / KPRM (domena  publiczna) 
Rozmowa z politykiem, ekspertem Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Konradem Rękasem.
— Po przeglądzie publikacji w polskich mediach trudno oprzeć się uczuciu, że wojna jest już u progu Polski i wisi tylko na włosku. O tym napisał w „Gazecie Wyborczej" redaktor Bartosz Wieliński. I zapytuje: „Co robi polska dyplomacja?". Może Pan coś o tym wie?

— Przede wszystkim, aby coś robić, to musiałoby istnieć. Tymczasem od dłuższego czasu III Rzeczpospolita nie posiada żadnej dyplomacji, a jedynie propagandę, i to na bardzo niskim poziomie. To po pierwsze. Po drugie, media, które w Polsce funkcjonują, media koncernów zachodnich, które kreują rzeczywistość publicystyczną w Polsce, od dawna już żyją w świecie wirtualnym. Są mocno oderwane od faktów i zdarzeń. Wystarczy prześledzić ostatnie dni w telewizji czy w prasie. Oto, wbrew oczywistym faktom, próbowano do ostatniej chwili zaprzeczać akcji dywersyjnej Ukrainy na Krymie. Pomimo trwających już od wielu, wielu miesięcy działań ukraińskich w stosunku do republik ludowych, zrywania zawieszenia broni, media w Polsce i polscy politycy również temu zaprzeczają. Oczywistym jest dla całego świata — o tym świadczą publikacje w mediach niemieckich, brytyjskich i nawet w niektórych amerykańskich — że tylko odpowiedzialność i cierpliwość Rosji i prezydenta Putina chroni świat przed wybuchem pełnowymiarowego konfliktu. A dla odbiorcy polskiego prezentuje się dokładnie odwrotną wizję. Mamy do czynienia z permanentnym straszeniem wojną, która już zaraz miałaby wybuchnąć. A co ciekawe, wydaje się, że byłoby to spełnieniem marzeń przywódców państwa polskiego, którzy wręcz czekają, aby heroicznie w takiej wojnie zginąć, niestety razem z resztą w niczym winnego narodu polskiego.