polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

sobota, 25 października 2014

Konsulat czyta dzieciom … Pan Maluśkiewicz i wieloryb

Zapraszamy wszystkie dzieci do wspólnej zabawy z wierszami Tuwima w niedzielę 9 listopada o godz. 13.00 w Maritime Museum w Sydney.

W niedzielę 9 listopada o godz. 13.00 w Maritime Museum przy Darling Harbour w Sydney zainaugurujemy cykl "Konsulat czyta dzieciom…". W programie:
·         Promocja angielskiego wydania książeczki z wierszem Juliana Tuwima „Pan Maluśkiewicz i wieloryb” z udziałem wydawcy i możliwością zakupu;
·         Wspólne czytanie „Pana Maluśkiewicza” i innych wierszy Tuwima po polsku i po angielsku;
·         Konkursy z nagrodami i inne zabawy oparte na treściach wierszy.

piątek, 24 października 2014

MSZ: Zmiany w konkursie dotyczącym współpracy z Polonią

Luty 2014. Wiceminister SZ Katarzyna Pełczyńska-Nałecz
ogłasza wyniki konkursu na rok 2014. Fot. J.Kamiński
Przyszłoroczny konkurs dotyczący współpracy z Polonią odbędzie się na zmodyfikowanych zasadach. Nowy regulamin zakłada, że organizacja ubiegającą się o środki z MSZ na projekt, będzie musiała przedstawić list intencyjny od środowisk polonijnych zainteresowanych współpracą.

Nowy regulamin konkursu "Współpraca z Polonią i Polakami za granicą" był konsultowany z największymi podmiotami, które regularnie przystępują do konkursu. Zmiany są rezultatem uwag, które zgłaszały organizacje polonijne do dotychczasowych reguł.

czwartek, 23 października 2014

Stefan Bratkowski: Jurek. Obecny po śmierci

Mija 30 rocznica od dnia, gdy funkcjonariusze
 SB zamordowali kapelana "Solidarności"
 ks. Jerzego Popiełuszkę.
Wydaje się, że to tylko rocznica. Okazja do modlitw i demonstracji uczuć ze strony tych, którzy nie mogli o te uczucia wołać, gdy wołało nieszczęście. Ja dziś tu nie o święcie rocznicy, która tak razi programowych, zrażonych do Kościoła antyklerykałów.

Otóż ks. Jerzy Popiełuszko, męczennik, dla mnie – Jurek, młodszy przyjaciel, zginął nie tylko za swoją wiarę, ale nawet nie za nią, bo, jak zaraz udowodnię, za przyszłość. Zginął za pokój w Polsce. Za pokój przyszłości, za możliwość pokojowego przejścia do nowej rzeczywistości.
Rozmawiałem w roku 1984 z grupą młodych ludzi, jedną z Grup Oporu Solidarni, którzy nie bardzo chcieli słuchać Teosia Klincewicza i planowali wywołanie, uruchomienie partyzantki miejskiej, poczynając od Warszawy. Już pozbierali trochę broni. Nie przekonałem ich. Usłyszałem – „rozumiemy, że pan tego nie chce, bo oni będą najpierw strzelać do takich jak pan”. Dalsza rozmowa była bezprzedmiotowa.

Pojechał do nich Jurek, też dzięki zakonspirowanym kontaktom skutecznie umykający ubekom, i On ich, gotowych nawet na śmierć dla poruszenia realnego, powszechnego buntu zbrojnego rodaków, przekonał. Przekonał ich, że wojna domowa to, po pierwsze, nic wspólnego z chrześcijaństwem, którego wyznawcami się czują, no i, po drugie, nie kończący się śmiertelny konflikt, który może cieszyć tylko wrogów Polski, bo zniszczy kraj i udowodni światu, jak politycznie głupi są Polacy, którym nie trzeba wrogów, jako że sami się wykończą.

środa, 22 października 2014

Tournee sławnej "Istebnej" po Australii


Do Australii przybywa z Polski 11 listopada na zaproszenie Towarzystwa Polskiej Kultury w Wiktorii jeden z najstraszych istniejących na świecie - zespół regionalny "Istebna". Wystąpi w Wiktorii, ACT, Queensland i Nowej Południowej Walii o czym informuje ks.Wiesław Słowik z Melbourne.

Zespół Regionalny „ISTEBNA” z Istebnej jest prawdopodobnie najstarszym wciąż istniejącym polskim zespołem regionalnym i jednym z najstarszych na świecie. Swymi korzeniami sięga bowiem aż 1901 roku, a na przestrzeni ponad stu lat zasłynął m.in. tym, że występował dla samego cesarza Franciszka Józefa podczas uroczystości sześćdziesięciolecia jego panowania w Wiedniu w 1908 roku. Tańczył również na prezydenckich dożynkach w Spale w 1933 roku przed Ignacym Mościckim. W 1934 roku „Istebna” brała udział w Święcie Pieśni w Wiśle, a w kolejnych trzech latach w Święcie Gór, z którego to wywodzi się największa obecnie impreza folklorystyczna w Polsce – Tydzień Kultury Beskidzkiej. 

wtorek, 21 października 2014

"Parasolkowa rewolucja" w Hongkongu - nie chcemy im pomóc?

Hong Kong occupy central. Fot. Calvin YC (Wikimedia)
W najnowszych doniesieniach z Hongkongu są same złe wiadomości. Policja katuje ludzi w pobocznych uliczkach, rozbija barykady protestujących, w ruch idą płytki chodnikowe, demonstranci przesyłają sobie instrukcje rysunkowe z chińskim opisem – jak przygotować „koktajle mołotowa”.

Media na zachodzie milczą, ewentualnie pokazują filmiki bez dźwięku, co najwyżej ktoś krzyczy po chińsku, czego nikt nie rozumie, jakieś zakrwawione głowy, szpaler policjantów z tarczami i pałkami, ale pod krawatami – sprzątanie ulic po demonstracji – Chińczycy to porządni ludzie! Nawet kulturalnie potrafią demonstrować, a demonstrujący segregują odpadki. Coś niesamowitego jak na nasze realia, gdzie płoną opony, a kilofy, łomy, kulki z łożysk lub inne wynalazki są w powszechnym użyciu demonstrantów.