polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Były polityk partii Janusza Palikota Łukasz Gibała zdecydowanie wygral drugą turę przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa. Według Ipsos zdobył 61 proc. głosów. Jego rywalka, senator Koalicji Obywatelskiej Monika Piątkowska, uzyskała 39 proc. głosów. Gibała obejmie urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim. * * * AUSTRALIA: W wielu miastach Australii odbyły się propalestyńskie wiece w ramach Global Day for Gaza. Uczestnicy akcji domagali się, aby Australia zaprzestała handlu bronią z Izraelem, a także wzywali do „prawdziwego pokoju” w Gazie i na Zachodnim Brzegu Jordanu. * * * SWIAT: „Wołodymyr Zełenski miał wiele okazji, by zakończyć wojnę z Rosją, ale z nich nie skorzystał” – ocenił prezydent USA Donald Trump. Amerykański prezydent stwierdził również, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego przywódcę. Słowa te padają dzień po ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że zawarł umowę pozwalającą Federacji Rosyjskiej na dostarczanie oleju napędowego na rynki światowe.
POLONIA INFO: Polski Teatr Stary: Lekkomyślna siostra - 10.10, godz. 17:00; 11.10, godz 15:00 - THE PARKS THEATRE 46 Cowan St, Angle Park

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Laserowa etiuda z Magiakons w Polskim Klubie w Bankstown

Laser show w Klubie Polskim  w Bankstown. Fot.K.Bajkowski
Laserowa etiuda , symfonia świateł, kosmiczny spektakl fotonowo- foniczny. Tak można by określić zapierający dech w piersiach pokaz Arkadiusza Buczka wraz z muzyką zespołu Magiakons w sobotni wieczór w Klubie Polskim w Bankstown.
Klubowe party pn. „Zimowy Pląs" – wszak jeszcze mamy zimę w Australii - zorganizowane w celu zebrania funduszy na grudniowy Polish Christmas Fest na Darling Harbour,  przyniosło jego uczestnikom nowe estetyczne  wrażenia na miarę XXI wieku.
Wykonawcą i aranżerem pokazu laserowego był Arkadiusz Buczek – młody akusyk- elektronik, od zaledwie siedmiu miesięcy mieszkajacy w Australii. W Polsce wytwarzał coś niezwykłego jak na europejski kraj -  aborygeńskie digeridoo. Jest też twórcą nowego instrumentu: cyfrowego digeridoo. W ten sposób dokonał transformacji  prehistorycznego instrumentu muzycznego australijskich Aborygenów  w najnowocześniejszy generator dźwięków na miarę trzeciego tysiąclecia naszej ery.

niedziela, 26 sierpnia 2012

IV Zjazd Polonii o współpracy z krajem i finansowaniu diaspory

Obrady Sejmu Polonijnego w sali plenarnej Sejmu
24 bm. w ramach IV Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy.
 (PAP/Fot. Paweł Supernak)
Pierwszego dnia obrad Polacy z zagranicy podkreślali, że oczekują partnerskiego traktowania. Związek Polaków na Białorusi skrytykował system finansowania Polonii. MSZ odpiera te zarzuty.
W trzydniowym zjeździe, który odbywa się pod hasłem "... by czuć się Polakiem", biorą udział przedstawiciele ponad 40 krajów świata.
"Diaspora polska szukała i nadal szuka partnera, a nie zwierzchnika, z którym moglibyśmy realizować wspólnie przygotowane programy z myślą o naszej ojczyźnie" – powiedziała wiceprezes Rady Polonii Świata Helena Miziniak podczas popołudniowych obrad Sejmu Polonijnego, które odbyły się w Sejmie.
Oceniła, że po 1989 r. zainteresowanie kraju Polonią i Polakami za granicą "było raczej niewielkie i miało raczej charakter przedmiotowy, a nie podmiotowy". Miziniak powiedziała też, że w kraju wciąż nie ma ponadpartyjnej polityki wobec emigracji.
"Polonia na świecie potrzebuje mądrych programów wspomagających różne dziedziny działalności społecznej i ekonomicznej. Programów opracowywanych przy współpracy i porozumieniu z wiarygodnymi organizacjami działającymi w poszczególnych krajach" - mówił z kolei prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej (KPA) Frank Spula.
W dyskusji poruszono problem zmiany systemu finansowania diaspory – środki będące dotychczas w gestii Senatu od tego roku rozdziela MSZ.

Polonia w USA - liczna, zamożna, ale mało widoczna w życiu publicznym

Wizyta Lecha Kaczyńskiego w Stanach Zjednoczonych
w  2007 r.  Spotkanie z nowojorską Polonią 
Fot. Archiwum Kancelarii Prezydenta RP
W związku z ropoczętym w piątek  Zjazdem Polonii i Polaków za granicą, prezentujemy relacje korespondentów PAP nt. sytuacji Polonii w poszczególnych rejonach świata.
Oto relacja o Polonii w Stanach Zjednoczonych:

Polonia w USA - liczna, zamożna, ale mało widoczna w życiu publicznym

W USA mieszka ok. 10 mln "Polish Americans", czyli obywateli amerykańskich polskiego pochodzenia i nieustalona - choć na pewno znacznie mniejsza - liczba imigrantów bez obywatelstwa czy prawa pobytu. W stosunku do swej liczebności i zamożności są oni mało widoczni w polityce.
Nie wiadomo dokładnie, ilu spośród nich poczuwa się do więzi z Polską, wykraczających poza świadomość polskich korzeni; uważa się za Polaków lub używa w domu języka polskiego.
Główne skupiska Polonii to Chicago, metropolia nowojorska, stany: Connecticut, Pensylwania, Ohio, Michigan i Wisconsin. 10-milionowa Polonia amerykańska należy do najzamożniejszych grup etnicznych. Wielu Amerykanów polskiego pochodzenia zajmuje wysokie pozycje w korporacjach, administracji rządowej i na wyższych uczelniach, zwłaszcza w naukach ścisłych i technicznych.

Australian Fashion Festival: Sport Luxe trend


Ksubi
 
Wczoraj zakończył się pięciodniowy Sydney Fashion Festival. Na codziennej wieczornej sesji w Town Hall pokazywany byl przeglad trendów Australian Fashion Week, który odbył się w maju.

 Australijskie trendy, które obowiązywać będą w nowym sezonie Wiosna/Lato 2012/2013 to:  Sports Luxe, Feminine, Vintage, Tailoring, Tribal, Hell for Leather oraz Print Alert.
Oto  kilka przykładów z modnego obecnie  trendu Sport Luxe. Wszak to rok olimpijski. 
Marki: Ellery, Ksubi i Bless’ed Are Meek.

Zdjęcia: Krzysztof Bajkowski

 

sobota, 25 sierpnia 2012

Polonia w Kanadzie - trochę niedoceniana


Wilno, stan Ontario. Najstarsza polska parafia w Kanadzie założona
przez osadników z Kaszub w 1875 r. Fot. Gpski (cc)
W związku z ropoczętym wczoraj  Zjazdem Polonii i Polaków za granicą, prezentujemy relacje korespondentów PAP nt. sytuacji Polonii w poszczególnych rejonach świata.
Oto relacja o Polonii w Kanadzie:


Choć Polaków i osób pochodzenia polskiego w Kanadzie jest ok. miliona, co oznacza, że jeden na 34 mieszkańców Kanady ma polskie korzenie, to Polonia bywa tam niedoceniania. Większość jej przedstawicieli mieszka w Toronto i okolicach tego największego miasta kraju.
Organizacji polonijnych w Kanadzie jest kilkadziesiąt. Do tego należy doliczyć polskie organizacje zawodowe: inżynierów czy nauczycieli, kanadyjsko-polską izbę gospodarczą, organizacje studenckie, polskie kasy oszczędnościowo-kredytowe (credit unions), polskie szkoły, organizacje harcerskie, fundacje charytatywne i polskie kościoły różnych wyznań.
Aktywnie działają polskie stowarzyszenia młodych biznesmenów czy studentów. Środowiska biznesowe liczą na podpisanie umowy o wolnym handlu między Kanadą a Unią Europejską, widząc w tym szansę na rozwijanie działalności.