polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Polska jest jedynym krajem europejskim, w którym większość społeczeństwa opowiada się za obecnością amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. Według badania przeprowadzonego dla Democracy Perception Index (DPI) w 98 krajach, w tym w 17 państwach Unii Europejskiej, prawie 51% Polaków opowiedziało się za obecnością amerykańskiej bazy wojskowej w kraju, podczas gdy jedynie 23% było temu przeciwnych. * * * AUSTRALIA: Władze Sydney wzmocniły patrole i zamknęły niektóre plaże po serii tragicznych incydentów na wschodnim wybrzeżu. Odnotowano trzy ataki w ciągu zaledwie 48 godzin, w tym śmiertelny atak na 12-letniego chłopca. * * * SWIAT: Wizyta prezydenta Donalda Trumpa w Chinach (13–15 maja 2026 r.) zakończyła się oficjalnym ogłoszeniem sukcesu gospodarczego i dyplomatycznego, podkreślając zmianę globalnego układu sił. Była to pierwsza wizyta amerykańskiego przywódcy w Pekinie od dziewięciu lat. Prezydent ChRL Xi Jinping zgodził się na zakup 200 odrzutowców od koncernu Boeing. Trumpowi towarzyszyli szefowie największych korporacji technologicznych i finansowych. W składzie znaleźli się m.in. Elon Musk (Tesla), Tim Cook (Apple), Jensen Huang (Nvidia) oraz liderzy firm Meta, Boeing i BlackRock. Xi Jinping stanowczo oznajmił, że kwestia Tajwanu jest najważniejsza w relacjach dwustronnych.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan Bratkowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stefan Bratkowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 października 2014

Stefan Bratkowski: Jurek. Obecny po śmierci

Mija 30 rocznica od dnia, gdy funkcjonariusze
 SB zamordowali kapelana "Solidarności"
 ks. Jerzego Popiełuszkę.
Wydaje się, że to tylko rocznica. Okazja do modlitw i demonstracji uczuć ze strony tych, którzy nie mogli o te uczucia wołać, gdy wołało nieszczęście. Ja dziś tu nie o święcie rocznicy, która tak razi programowych, zrażonych do Kościoła antyklerykałów.

Otóż ks. Jerzy Popiełuszko, męczennik, dla mnie – Jurek, młodszy przyjaciel, zginął nie tylko za swoją wiarę, ale nawet nie za nią, bo, jak zaraz udowodnię, za przyszłość. Zginął za pokój w Polsce. Za pokój przyszłości, za możliwość pokojowego przejścia do nowej rzeczywistości.
Rozmawiałem w roku 1984 z grupą młodych ludzi, jedną z Grup Oporu Solidarni, którzy nie bardzo chcieli słuchać Teosia Klincewicza i planowali wywołanie, uruchomienie partyzantki miejskiej, poczynając od Warszawy. Już pozbierali trochę broni. Nie przekonałem ich. Usłyszałem – „rozumiemy, że pan tego nie chce, bo oni będą najpierw strzelać do takich jak pan”. Dalsza rozmowa była bezprzedmiotowa.

Pojechał do nich Jurek, też dzięki zakonspirowanym kontaktom skutecznie umykający ubekom, i On ich, gotowych nawet na śmierć dla poruszenia realnego, powszechnego buntu zbrojnego rodaków, przekonał. Przekonał ich, że wojna domowa to, po pierwsze, nic wspólnego z chrześcijaństwem, którego wyznawcami się czują, no i, po drugie, nie kończący się śmiertelny konflikt, który może cieszyć tylko wrogów Polski, bo zniszczy kraj i udowodni światu, jak politycznie głupi są Polacy, którym nie trzeba wrogów, jako że sami się wykończą.