polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wygłosił w Sejmie coroczne expose na temat priorytetów polskiej polityki zagranicznej. Sikorski podkreślił powagę sytuacji międzynarodowej, zaznaczając, że „arsenał wroga jest znany”, a Polska musi być gotowa na wyzwania współczesnego pola walki. Straszył też skutkami przegranej Kijowa. Odniósł się do ryzyk związanych z ewentualnym wyjściem z Unii Europejskiej, nazywając taką wizję szkodliwą dla bezpieczeństwa. * * * AUSTRALIA: Rząd Australii nakazał rodzinom swoich dyplomatów opuszczenie Izraela i Libanu w związku z rosnącym ryzykiem konfliktu zbrojnego w regionie. Jednocześnie minister spraw wewnętrznych Tony Burke rozważa odmowę wydania wizy kontrowersyjnemu izraelskiemu dziennikarzowi Zvi Yehezkeliemu. Yehezkeli wywołał skandal, twierdząc na antenie, że Izrael powinien rozpocząć operację w Gazie po 7 października od ataku, który zabiłby 100 000 Palestyńczyków. * * * SWIAT: Sytuacja na linii USA–Iran jest obecnie bardzo napięta, a doniesienia medialne z ostatnich dni wskazują na realną groźbę amerykańskiego ataku zbrojnego na Iran. Pentagon postawił swoje siły w stan gotowości. W regionie Bliskiego Wschodu trwa największa koncentracja sił powietrznych od 2003 roku, a na miejsce zmierzają grupy uderzeniowe lotniskowców, m.in. USS Gerald R. Ford oraz USS Abraham Lincoln. * „El Mencho”, lider potężnego kartelu narkotykowego w Meksyku został zlikwidowany. Śmierć lidera wywołała natychmiastowy odwet kartelu. W całym Meksyku (w około 20 stanach) doszło do blokad dróg, podpaleń pojazdów i ataków na służby, w których zginęły dziesiątki osób, w tym cywile i funkcjonariusze Gwardii Narodowej.
POLONIA INFO:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Carpe Dream: Chiny – tego nie ogarniesz!


Chiny – tego nie ogarniesz! Naprawdę wydaje mi się, że patrząc z perspektywy Europejczyka ciężko jest zrozumieć ten kraj nie spędzając tutaj odpowiednio dużo czasu. Cokolwiek bym nie napisał… chociażby nawet powstała z tego bardzo gruba książka to i tak czytając to, nie zrozumiecie czym są Chiny – ja spędziłem tutaj ledwie kilka dni i z pełnym przekonaniem mogę powiedzieć, że po prostu nie ogarniam!

To, że wjeżdżamy do innego świata dało się odczuć od samej granicy mongolsko-chińskiej, którą przekraczaliśmy pociągiem. Odprawa po stronie mongolskiej powiedziałbym standardowa – przyszli celnicy, na luzaka sprawdzili paszporty, prowizorycznie przetrzepali bagaże z tym, że bardziej po to żeby było, że sprawdzali niż żeby faktycznie sprawdzać i po wszystkim.